anet01
22.04.10, 09:21
Dziecko poparzyło sobie klatke piersiowa i brzuszek goraca herbata poparzenie
IIst.Lekarz kazał codziennie zmieniac opatrunek,z mascia z
antybiotykiem.Jednak przy codzienniej zmianie opatrunku opatrunek trzeba
oderwac bo sie strasznie przykleja do krwawiacej rany.Martwie sie bo nie
rozumie w jaki sposób rana ma sie zagoic jak codziennie jest zrywana i
codziennie wiecej krwi?Mieliscie podobny przypadek,jakich opatrunków
uzywaliscie,czy jest na to jakis bezbolesny sposób?prosze pomózcie bo
strasznie sie martwie a maluch okropnie cierpi.