chimba
02.05.10, 22:39
Witam,
Od wczoraj moja córka (22 mies.) ma ospę - zaraziła się od swego brata.
Niestety mocno ją wysypało i o ile łatwo było mi smarować syna białą maścią to
córeczkę nie jest tak prosto tym bardziej, że krostki ma nawet na narządach
płciowych. Nie wiem co mogłabym dla niej jeszcze zrobić. Używam białej mazi
plus nadmanganian potasu do kąpieli. A tak w ogóle to jestem nieźle zdołowana
bo jak nigdy nie chorowaliśmy - do lekarza dzieci chodziły tylko do
szczepienia, tak od początku marca co chwile jakieś choroby dzieci - najpierw
grypa pluz zapalenie spojówek, potem zapalenie oskrzeli, zapalenie ucha i
pomnożyć to razy 3, plus ja - miałam paskudną grypę. I jeszcze teraz ospa -
syn właśnie kończy - teraz córka zaczyna, a druga córka też pewnie będzie
miała - bo od dwóch dni ma gorączkę - no i tak jestem uziemiona w domu od
marca i już mam po prostu dosyć.