Dodaj do ulubionych

Ospa u prawie 2 latki

02.05.10, 22:39
Witam,
Od wczoraj moja córka (22 mies.) ma ospę - zaraziła się od swego brata.
Niestety mocno ją wysypało i o ile łatwo było mi smarować syna białą maścią to
córeczkę nie jest tak prosto tym bardziej, że krostki ma nawet na narządach
płciowych. Nie wiem co mogłabym dla niej jeszcze zrobić. Używam białej mazi
plus nadmanganian potasu do kąpieli. A tak w ogóle to jestem nieźle zdołowana
bo jak nigdy nie chorowaliśmy - do lekarza dzieci chodziły tylko do
szczepienia, tak od początku marca co chwile jakieś choroby dzieci - najpierw
grypa pluz zapalenie spojówek, potem zapalenie oskrzeli, zapalenie ucha i
pomnożyć to razy 3, plus ja - miałam paskudną grypę. I jeszcze teraz ospa -
syn właśnie kończy - teraz córka zaczyna, a druga córka też pewnie będzie
miała - bo od dwóch dni ma gorączkę - no i tak jestem uziemiona w domu od
marca i już mam po prostu dosyć.
Obserwuj wątek
    • czar_bajry Re: Ospa u prawie 2 latki 03.05.10, 00:21
      Siła spokojusmile
      Musisz się pogodzić że dzieci będą łapały choroby jedno od drugiego.
      Co do ospy to się ciesz że teraz przejdziesz i będziesz miała z głowy, a gdyby
      tak w lipcu wypadło?tongue_out
      Ja smarowałam gencjaną i dawałam heviran.
      • majan2 Re: Ospa u prawie 2 latki 03.05.10, 05:38
        A nie lepsza gencjana? Moze przed TV? TO dobry moment na ospe, bo teraz mniej
        chorób to i mnie bedzie chorować po ospie, lepiej niz w lipcu i lutym.
        • edor67 Re: Ospa u prawie 2 latki 03.05.10, 16:49
          Ja podawałam fenistil w kropelkach i heviran
    • marghe_72 Re: Ospa u prawie 2 latki 04.05.10, 01:34
      Moja nie dawała się smarować Pudrodermem, było jej po nim zimno.
      Sięgnij po gencjanę. Spirytusową.
      Powodzenia

      A Heviran, na szczęście jest na receptę.. I nie każdy lekarz go
      przepisuje lekką ręką.. też na szczęscie
    • blekitny.zamek Re: Ospa u prawie 2 latki 04.05.10, 08:29
      Trzymaj się.
      Ospa jest męcząca,ale tylko raz w życiu i masz z głowy. A im dziecko
      mniejsze,tym lepiej,bo żadne blizny nie zostaną.
      • mewa000 Re: Ospa u prawie 2 latki 04.05.10, 09:24
        Przy ospie bardzo pomagają kąpiele w mące ziemniaczanej, krostki szybciej
        schodzą. A jeśli mała miałaby temperaturę to nie zbijaj jej Nurofenem itp, bo w
        czasie ospy można stosować tylko paracetamol
      • dorota.alex Re: Ospa u prawie 2 latki 04.05.10, 09:26
        Moja miala 2 latka jak zachorowala. Strasznie wysypalo ja na pupie i
        cipce. Pieklo i szczypalo - kazde siusiu musiala robic w wannie
        polewana chlodnym prysznicem. Na szczescie byla juz bez pieluchy.
    • kasiaoss Re: Ospa u prawie 2 latki 05.05.10, 12:25
      O lagodzeniu świądu poprzez smarowanie chyba już wszystko zostalo napisane. My
      używaliśmy bialy plyn w buteleczce w niebieskim kartoniku - jak na zlość nazwa
      uciekla mi teraz z glowy.
      Moja córcia miala 2,5 roku i wysypalo ją wszędzie - nawet między palcam u stóp i
      na podeszwach - plakala niemilosiernie bo ni emogla chodzić. Ja ją sumiennie 2z
      dziennie omywalam wodą, osuszalam pieluchami tetrowymi (od razu do prania) i
      każdą krostkę smarowalam - zostralo 0 blizn.
      Można po konsultacji z lekarzem podać coć przeciwświądowego - my chyba mieliśmy
      syrop Atarax. Używliśmy raz czy dwa, potem odstawilam bo córka się nie drapala.

      Wspóczuję siedzenia w domu i życzę wytrwalości.
      • gemmavera Re: Ospa u prawie 2 latki 05.05.10, 18:09
        kasiaoss napisała:

        > O lagodzeniu świądu poprzez smarowanie chyba już wszystko zostalo napisane. My
        > używaliśmy bialy plyn w buteleczce w niebieskim kartoniku - jak na zlość nazwa
        > uciekla mi teraz z glowy.

        Tanno-Hermal Lotio smile
        Rzeczywiście dobry jest - właśnie jestem po miesiącu siedzenia w domu z ospą u
        dwójki dzieci.
        Smarowałam tylko Tanno-Hermal, oprócz tego podawałam Isoprinosine w przypadku
        młodszego dziecka, Heviran u starszego.
        Do tego calcium i Zyrtec, żeby złagodzić świąd, i wit. B.
        Plus obowiązkowy prysznic codziennie - wbrew temu, co się czasem słyszy, dziecko
        z ospą można i powinno się kąpać (byle nie moczyć zbyt długo). Nie wyobrażam
        sobie smarowania białym mazidłem i nakładania ciągle nowych warstw bez zmywania
        starych - to przecież świetna pożywka dla bakterii.
        Oprócz tego częsta zmiana ubrania/piżamy.

        Najgorsze są pierwsze trzy, cztery dni, potem jest ok.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka