sarn-a42 15.05.10, 16:01 Witam Mój syn ma przewlekłe wysiękowe zapalenie uszu. lekarz kazał dmuchać te baloniki,ale syn niestety nie potrafi. Dziecko ma 4,5 roku.Czy ktoś ma podobny problem? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ola_mi witam w klubie ;) 15.05.10, 20:39 My dzisiaj zaczęlismy dmuchanie. Synek ma 3,5 roku. Udało mu sie dwa razy, ale po cięzkich próbach. Zaczyna się płacz i zraża się, jak mu sie uda, a powietrze ma wrócić do nosala, bo to nieprzyjemne uczucie. Wiesz co, nam pomógł filmik na Youtube. Wpisz w wyszukiwarce yutube Otovent. Tam jest chłopczyk, który dmucha balonik. Syn siadał przed kompem i próbował razem z chłopcem i sie udało. Nam Pani doktor powiedziała, że jak nie bedzie chciał dmuchać, to codziennie mamay chodzić na przedmuchiwanie uszu do przychodni. Bleeeeee. To jest dla nas motywacja. Może dzięki temu unikniemy drenów.... Odpowiedz Link Zgłoś
zeb1 Re: witam w klubie ;) 15.05.10, 20:42 My tez dmuchamy od wczoraj. Czytałam ulotkę i nic tam nie znalazłam, zeby powietrze z balona wróciło do nosa. Odpowiedz Link Zgłoś
sarn-a42 Re: witam w klubie ;) 15.05.10, 21:02 My jesteśmy po drenażu.Rok temu miał założone. Tydzień temu byliśmy pod mikroskopem i niestety odnowiło się.Mamy teraz dmuchać w balonik przez 3 miesiące. Następnie gdy słuch się nie poprawi chyba będzie miał usuwany trzeci migdał.Przerost drugiego stopnia. nam też p.doktor tłumaczyła że po nadmuchaniu balonika powietrze trzeba wciągnąć z powrotem Odpowiedz Link Zgłoś
ola_mi do zeb1 16.05.10, 09:45 To wtłaczanie powrotnie powietrza do noska, ma również na celu wyrównanie cisnienia. Przy wtłaczaniu dziecko powinno powiedzieć ku-ku, lub ja-kub, lub przełykac ślinę. To wtlaczasnie powietrza to taki sam zabieg, jak przedmuchiwanie uszu za pomoca gruszki w gabinecie. Niestety u nas jedna dziurką zawse uda sie nadmuchać , z druga gorzej, bo zawsze jest troszke przytkana, choc nie ma kataru. Życzę Wam powodzenia i wygrania a nidosłuchem, przytkaniem uchu, płynami, wysiekowymi zapaleniami ucha i wszytkim tym badziewiem. Nam tez tego życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
dorek3 Re: do zeb1 16.05.10, 13:23 Dziewczyny, uważajcie z tym wtłaczaniem powietrza z balonika. Wszystko co napisałyście to prawda ale trzeba to robić bardzo umiejętnie i delikatnie (jak obserwowałam w gabinecie) i sama bym się jednak nie zdecydowała aby nie pogorszyć. Ale samo dmuchanie jak najbardziej. Stosowaliśmy z powodzeniem. Trzeba tylko pilnować aby nie dmuchać gdy jest jakikolwiek katar. Odpowiedz Link Zgłoś
zeb1 Re: do zeb1 16.05.10, 14:12 Nam lekarz nic nie mówił o wtłaczaniu powietrza z balonika, wiec raczej zostanę przy samym dmuchaniu, tym bardziej, ze za 2 tyg mamy drenaż uszu i nie chce narobić jakiegoś bałaganu. Zabieg już raz przekładany, wiec dmucham i chucham na synka. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
justybier Re: do zeb1 16.05.10, 17:41 To ja się też przyłącze. Moja siedmiolatka ma zalecenie dmuchania Otoventu i bardzo dobrze sobie radzi. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
sarn-a42 Re: leczenie otoventem 16.05.10, 18:07 Witam jeszcze raz.w piątek miną tydzień ja uczymy się dmuchać. I nic.Bardzo mnie to martwi.Dziecko ma niestety katar.Ale on ma katar praktycznie cały czas.Raz mniejszy raz większy ale prawie cały czas towarzyszy. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_mi Re: leczenie otoventem 16.05.10, 18:22 Wiesz co, nas laryngolog uczulała, że jak dziecko majakikolwiek wyciek z nosa to nie mozna dmuchać. Specjalnie o to dopytywałam, bo syn ma niedrożną jedną dziurkę, ale bez kataru (krzywa przegroda) i mówiła że w jego stanie może próbować. Z tym katarem to bym uważała. Poza tym wydaje mi się, że jak dzieciak ma katar, to ma niedrożną dziurę i po prostu nie jest w stanie nadmuchać balonika. Wydaje mi się to zupełnie naturalne. Odpowiedz Link Zgłoś
mamaivcia Re: leczenie otoventem 16.05.10, 20:12 no właśnie jak jest katar to nie można mój syn też miał zalecony otovent przed zabiegiem wycinania migdała i drenażu uszu miał niedrożny nos ale bez wydzieliny i wtedy stosowaliśmy Odpowiedz Link Zgłoś
annanaska Re: leczenie otoventem 16.05.10, 21:32 Nam oswajanie się z Otoventem zajęło miesiąc. Córka miała wtedy 6,5 roku. Jak już się nauczyła to miała takiego "powera" że okazało się, że jej to dmuchanie nic nie daje bo za łatwo. Odpowiedz Link Zgłoś
zmyslona2 Re: leczenie otoventem 16.05.10, 22:57 a czy można przedmuchiwać uszy jesli dziecko ma drozny nos, kataru normalnego nie ma(przy wydmuchiwaniu nic nie leci), ale katar scieka po tylniej scianie gardła? Odpowiedz Link Zgłoś
sarn-a42 Re: leczenie otoventem 17.05.10, 14:56 Witam Was serdecznie.Dziękuję za odpowiedzi. Może to dobrze że dmuchanie mu nie wychodziło. Ze względu na ten katar.Umówiłam się na wizytę u laryngologa prywatnie na środę,bo termin w przychodni mam dopiero na sierpień.Może poradzi co dalej. Odpowiedz Link Zgłoś
smartlive Re: leczenie otoventem 17.05.10, 18:02 u nas oprócz dmuchania balonika p.laryngolog zaleciła zucie duzej ilosci gum do zucia,zeby jak najwiecej przełykac slinke i tym samym poprawiac ciśnienie w przewodach słuch. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_mi sarn-a42 22.05.10, 09:21 Jak tam Wasze dmuchanie balonika. Mam nadzieję, że sie rozkręcił synek. My po 3 tygodniach siedzenia w domu w końcu wrócilismy do przedszkola. Wystarczył czwartek i piatek po 4 godiny i dzis w nocy juz chrapanie i zatkana dziuka oraz lekkie pokasływanie (bo katarek chyba gardłem spływał). Teraz nos suchy i zastanawiam sie co to jest. Wvzoraj duzo chodzilismy po parku i nie wiem czy to nie reakcja alergiczna. Ja zreszta juz w czasie spaceru nagle dostałam kataru. Tyle, że u nas nieważne czy katar chorobowy czy alergiczny. Zawsze później od teg chorują uszy Odpowiedz Link Zgłoś
sarn-a42 Re: sarn-a42 03.06.10, 21:41 Witam.Niestety dziecko nie chce dmuchać w balonik. Ma nawet problem z dmuchaniem w chusteczkę.Nos ciągle zapchany.Byłam prywatnie u laryngologa,i lekarz poradził mi usunięcie migdałka teraz.Nie czekać do sierpnia na kontrolę i dopiero wtedy umawiać się na wizytę na oddział laryngologiczny w efekcie zabieg odbył by się pod koniec roku lub na początku przyszłego.A niedosłuch się pogłębia.Drenaż nie pomógł.Lekarka była zdziwiona że nie zrobiono tego teraz podczas pobytu na oddziale. Byliśmy jeden dzień na oddziale na otoskopii żeby sprawdzić jak wyglądają uszy po drenażu przy okazji miał zbadany trzeci migdał jest przerost drugiego stopnia.Był zdrowy.Nic nie stało na przeszkodzie żeby zostać na oddziale na zabieg,ale niestety wypisano nas do domu.Pani doktor do której poszliśmy prywatnie poleciła nam prywatną klinikę na NFZ i mamy termin na 17 czerwca.Wcześniej mamy zrobić badanie krwi i konsultację anestezjologiczną w tej samej klinice.Mam nadzieje że mały dotrwa.Chyba zaczyna się jakaś infekcja. Odpowiedz Link Zgłoś