Dodaj do ulubionych

mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów

11.03.04, 15:37
Powiedzcie mi jak to jest. Moja 1,5 roczna córcia waży ok. 10 kilo, Wiem że
to mało, zawsze mało ważyła. Ponadto robi ok. 3-4 kup dziennie, w których
widać niestarwione resztki pokarmu, np. marchewki. Lekarka powiedziała, że to
może być efektem złego funkcjonowania enzymów trawiennych. Poza tym mała ma
kiepskie wyniki morfologii (za niskie wartości hemoglobiny). Zaczęłam podawać
jej żelazo. Jakie badania powinnam jej zrobić? Czy ktoś był w podobnej
sytuacji?

Bardzo dziękuję za wszelkie wskazówki.
Obserwuj wątek
    • agniesz76 Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 11.03.04, 18:14
      Mojemu małemu ostatnio zrobiono badanie ogólne kału w którym wyszło że nie
      całkiem trawi tłuszcze, więc dostaje Panzytrat do każdego posiłku. Też ma
      problemy z przybraniem wagi.
      • lnga Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 01:15
        Jestem mamą 10 miesięcznej Łucji i mam problem z małym przyrostem wagi.
        Łucja waży obecnie 8 kg.i ma 71cm.Od listopada ptrzybrała bardzo mało,więc
        p.doktor dała nam skierowanie do gastrologa,na USG jamy brzusznej ,na posiew
        moczu.Wcześniej miała robioną morfologie i badanie moczu,wyszły w porządku.
        Właśnie zastanawiałam się, że też trzeba zrobić jakieś badania z kałem.Musze
        poprosić o skierowanie lekarkę.
        Łucja też wcześniej miała problem z kupkami.Robiła 4,5 razy dziennie,papkowate.
        Jeden lekarz twierdził że moze być ,a drugi ze za dużo(kupek powinno być
        najwięcej 2).Dostaliśmy Nifuroksazyd i Smectę przez trzy dni.Na początku ,po
        lekach, kupek było 1,2 potem 3 dziennie.Obecnie jest do 2 dziennie.
        Zastanawiam się cały czas nad tą wagą córki,bo wydaje mi się,że na to co ona
        zjada,to powinna być na 25 centylu.Zastanawiają mnie właśnie te kupki bo
        chociaż już 2 dziennie to takie papkowate(nie podobają mi się,choć mogę się
        mylić).Czasem też znajdę kawałek marchewki.Łucja jest na Bebiku2R, 2GR.Lekarka
        kazała zmienić mleko na hyperalergiczne,na HA lub sojowe,ale córka nie tknie
        żadnego.
        Jestem ciekawa ile Twoja córeczka ważyła jak miała 10 miesięcy?Czy jesteś z
        Warszawy?
        Do gastrologa jesteśmy zapisani na 1 kwietnia,a USG na 24 marca na
        ul.Kopernika.Może coś słyszałaś,jaka jest tam opieka?(jeśli jesteś zWarszawy).
        Udało mi się też zapisać do CZD,ale termin aż 4 maj. Itak się zastanawiam co
        mam robić.Czy lekarka da mi drugie skierowanie do gastrologa?Wolałabym iść do
        CZD.Tam podobno nie ma potem problemu z badaniami.Ale tyle czekać?
        Ale się rozpisałam.
        Daj znać bo też jestem ciekawa,każdy trop jest dobry.
        Lepiej upewnić się że dzieci są zdrowe,że taka ich uroda.
        Pozdrawiam.
        • lnga Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 01:18
          O niejadkach jest w wątku na edziecko zdrowie,Niejadek-Peritol,moje
          doświadczenia.
          • aniapatryk Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 09:01
            Jak przeczytałam was post to też sie zaczęłam zastanawić nad moim synem. Ma 1,5
            roku i włąnsie wczoraj go szczepiłam. Od razu zważyłam go i waży tylko 10,9 kg,
            przy wzroście 84 cm. Ale u nas jest tak że ja dużo i czym więcej zje tym
            częściej się wypróżnia. I też czasami jest to 4 kupy dziennie. Zdarza sie tez
            nie przetrawiona marchewka i nie trawi winogron. Ale lekarka powiedziała mi że
            to normalne, a ze tak często robi kupę to taka przemiana materii. Może mieć to
            po moim mężu. zawsze był "suchą glistą". Moje dziecko jest też alergikiem i to
            też ma znaczenie. Ale teraz po waszych postach chyba pójdę zrobić mu badania
            krwi.
            Pozdrawiam Ania
            • mamaizuzia Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 09:38
              Aniapatryk - jak bym czytała o moim dziecku. Też b. dużo je i praktycznie od
              razu po jedzeniu jest kupa. Mój mąż też podobno taki był jako dziecko - zawsze
              chudy i z niedowagą. Może to rzeczywiście taka uroda...
              Kiedyś robiłam jej badanie kału pod kątem robaków - nic. Mocz zawsze w
              porządku, morfologia kiepska. Też jest alergiczką. Wzrost 83 waga ok. 10 kilo.
              Też się cieszyłam że ma taką wspaniałą przemianę materii (w odróżnieniu ode
              mnie) ale teraz się zastanawiam....
              • aniapatryk Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 11:11
                Mamaizuza- a wy robiłyście to badanie na lamblie?. Czy to robi sie z kału czy z
                krwi. Co prawda kiedys słyszałam ze jak sie ma te świństwo to dzieci nie mają
                apetytu i mają bóle brzucha. No nie wiem a moze zrobic badania? kurcze a moze
                tylko panikuję.
                Ania
        • mamaizuzia Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 09:45
          Inga - tak jestem z Warszawy (nooo, z pod Warszawy smile) Robiłam kilka razy USG
          jamy brzusznej - w porządku, mocz - w porządku, kał - brak robaków.
          To znajoma pielęgniarka (pracująca od wielu lat na oddziale dziecięcym szpitala
          płucnego) jak zobaczyła moje dziecko stwierdziła od razu, że na jej oko to coś
          z trawieniem. Zasugerowała żebym poprosiła o skierowania do aletgologa lub
          gastrologa właśnie najlepiej z CZD. Powiedziała że może warto zbadać kał (?) na
          lamblie, może to wina enzymów trawiennych. Ma doświadczenie i "oko" bo miała te
          same problemy ze swoim synem 20 lat temu. Wtedy od dostał jakiś lek
          wspomagajacy procesy trawienne i mu pomogło.
          Niestety nic nie wiem o przychodni na ul. Koperniak? Możesz mi powiedzieć co
          się tam mieści?

          Pozdrawiam
          Iza
          • lizbetka Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 12:40
            Cześć . Jestem mamą prawie dwuletniej Asi , która waży niespełna 9 kg , i
            mierzy 79 cm . Jestesmy własnie po pierwszej wizycie u gastrologa i pierwszej
            zleconej przez niego serii badań . Zlecił test- chlorki w pocie / to badanie w
            kierunku mukowiscydozy / , przeciwciała we krwi / w kierunku zaburzen
            wchłaniania , badanie ogólne kału i USG jamy brzusznej .
            Dodam ze moja córcia załatwia się też często i bardzo obficie a w kupie jest
            wiele niestrawionych kawałkow .
            Spróbuj iść z mała do gastrologa właśnie i on już Cię dalej pokieruje .
            Pozdrawiam . Lizbetka
            • mamaizuzia Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 14:05
              O Boże, a dlaczego od razu mukowiscydoza?? Przecież to straszna choroba...
    • marikaow Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 12:19
      Hej dziewczyny!!! Moja 3 letnia córcia ma 92 cm wzrostu i waży niecałe 12 kg. Należymy do przychodni przyszpitalnej i dostałyśmy sie do gastrologa, proponuje wydębić od lekarza pediatry i to na siłe skierowanie do gastrologa jeśli ktoś u niego nie był. Na to że dziecko mało waży składa sie wiele czynników, miedzy innymi wzrost i waga rodziców, wszyscy mnie straszyli ze moja mała to taka chuda i wogóle czarna rozpcz. Fakt faktem jest niejadkiem i czasem to szału dostaje nad talerzem lub jak latam za nią po całym mieszkaniu i wtykam obiad. Lekarz gastrolog skierowała małą na badanie kupy - resztek pokarmowych - i okazało sieże moja mała nie wchłania w układzie pokarmowym skrobi. po drugie wysłała ja na lamglie z kupy, owsiki i inne robactwa , badania krwi- na szczeście tu jest wszystko wporządku. Zreszta lekarz gastrolog specjalizuje sie w schorzeniach z niedowagą i jeśli trzeba to zleca USG i Endoskopie, mojej małej też to badanie zlecano ale w koncu ja sama nie zgodziłam sie na to badanie gdyz nawet sama gastrolog powiedziała że dane badanie robi sie w ostatecznosci. Pozdrawiam!!!
    • mjasin Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 18:28
      Ja też mam ten problem Adaś ma 4lata 100cm wzrostu i waży 15kg.Też byłam u
      gastrologa miałam szczęście skierowane dostałam od razu tzn gdy dziecko miało
      1.5 roku.Problem był też z kupkami tzn liczne (4-5)niestrawione i ze
      śluzem.Okazalo się że to celiakia (wtedy nic nie wchlania się jak trzeba i
      np.slaba morfologia).Uczulenie na gluten pojawiło się po uczuleniu na mleko i
      mleko sojowe.Celiakia u dzieci (ale i u dorosłych)pojawia się ostatno
      b.czesto.Lekarze "od małych i dużych" nie bardzo sobie z tym
      radzą ,wykrywalnosc jest b.słaba.Ja mysle że gastrolog jest niezbędny.Przyczyną
      braku apetytu i licznych kupek mogą byc też robaki niestety wykrywalnosc ich
      tzn.robaków jest b.słaba.Wszystko to wiem z autopsji(niestety)moje dziecko było
      na diecie bezglutenowej oraz miało (mam nadzieje ze juz nie ma)glisde ludzką.
      • lizbetka Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 19:28
        Dlaczego mukowiscydoza ? - sama nie wiem . Najprawdopodobniej dzieci chore na
        tę chorobe słabo przybierają na wadze . Być może to jeden z objawów .
        Wiem że często dzieciom - niejadkom zleca się to badanie .
        Pozdrawiam . LI9zbetka
    • marzena.mama.kubusia Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 12.03.04, 21:43
      Ja też miałam podobny problem.Mój synek też robił 4,5 kupek dziennie.My
      dostaliśmy kreon,najpierw w większych dawkach tj. 1 ampułka 3xdziennie ,potem
      miałam sama regulować dawkę tj. 6-7 granulek.Bywało tak , że dałam za dużo
      granulek i synek miał zatwardzenie.Kiedy stolce się unormowały ,odstawiałam
      lek.To było jakiś rok temu[Kuba ma 2 lata].Od tej chwili jest wszystko w
      porządku.1 kupka dziennie,ale wyniki ma dalej słabe-jest alergikiem i
      niejadkiem ,więc to dlatego.
    • farelka2 Re: mały przyrost wagi a nieprzyswajanie pokarmów 15.03.04, 16:41
      Mój Wiktor ma 4 lata i 2 miesiace -pare dni temu byliśmy na bilansie
      czterolatka i okazało sie, że jest za mały - 103 cm i 14 kilo. Wcześniej miał
      skazę białkowa, ale jakieś pół roku temu mu przeszło. Oboje z mężem nie
      należymy do najmniejszych wiec to tym bardziej zmartwiło pania doktor.
      Dostalismy skierowanie do gastrologa. Mam nadzieje, że to nic groźnego...Wiktor
      je bardzo przyzwoicie, ale jest bardzo ruchliwy (nie potrafi siedziec w miejscu
      ani przez chwilę)i dlatego wcześniej nie zwróciliśmy na to uwagi.
    • agab51 Re: odnośnie mukowiscydozy 15.03.04, 23:14
      jeśli chodzi o mukowiscydozę, to faktycznie jednym z objawów jest
      nieprzybieranie na wadze. biegunka, w postaci śluzu, tych kup jest dużo (nawet
      12 na dobę). fatalna morfologia. chlorki w pocie- oczywiście tak, pot jest tak
      słony, że przy pocałunku np. w czółko, czuć smak soli. poza tym noworodek nie
      może wydalić smółki. ale oprócz tego jest wiele innych objawów, zależnie czy to
      postać brzuszna, czy płucna, czy też obie.
      ja od kilku tygodni jestem w temacie, bo moja malutka ma wszystkie objawy
      kliniczne tej choroby, na dniach spodziewam się potwierdzenia, lub wykluczenia,
      z instytutu genetyki. ale raczej złudzeń już nie mam.
      najgorsze, że gdy zgłosiłam się do gastrologa z powodu potwornych ulewań,
      bardzo silnej anemii, nieprzybierania na wadze, to lekarka chciała mnie położyć
      z dzieckiem na oddziale z powodu: infekcji!!! wszystko inne olała.nie zgodziłam
      się na hospitalizację.
      ale po 10 dniach od wizyty u gastrologa zgłosiłam się na ten oddział, bo
      morfologia strasznie poszła w dół i ta lekarka spytała mnie : więc jednak
      infekcja? a po kilku dniach, gdy mała leciała przez ręce, tak było już źle, i
      właściwie już była zdiagnozowana, przetaczano jej krew. podłączała jej ta sama
      lekarka. miałam ochotę spytać: i co pani doktor, nadal leczymy infekcję?!
      wniosek jeden: uważajcie na lekarzy, nie dajcie zbyć się, jeśli was coś
      niepokoi, to drążcie temat. dziecko nie rośnie, ma złe wyniki- pytajcie: czemu

      pozdrawiam
      • lnga Re: odnośnie mukowiscydozy 16.03.04, 00:43
        Nie odzywałam się bo robiłam urodziny starszej córki.
        Najpierw do Izy,pytałaś mnie co się mieści na ulicy Kopernika?
        Znajduje się tam Warszawski Szpital dla Dzieci.Pytałam się na forum o opinie
        na temat gastrologów właśnie z tego szpitala,ale bez odzewu.
        agab51 mam nadzieję,że nie trafię na takiego gastrologa u którego Ty byłaś.
        Ja rodziłam córeczkę w Międzylesiu(bardzo sobie chwale)i tam Łucja miała
        robione badania na mukowiscydozę.Tam wszystkie dzieci które się urodziły miał
        robione te badanie.Wiem więc napewno,że moja córka nie ma tej choroby.
        Izo sprawdż w książeczce zdrowia może Twoja córka też maiała robione te badanie.
        Odebrałam wynik z posiewu moczu i jest wporządku.Dostałam skierowanie teraz na
        badanie ogólne kału i zobaczymy co dalej.
        Pozdrawiam.
        Inka.
        • lizbetka Re: odnośnie mukowiscydozy 16.03.04, 11:59
          Witam ! Moja córka mimo że miała w trzeciej dobie życia badanie przesiewowe m.
          in . w kierunku mukowiscydozy , miała teraz wykonany test na chlorki w pocie .
          Więc nie chcę Cię straszyć Ingo ale pewności stuprocentowej nie ma / jeśli
          miała tylko to badanie zaraz po urodzeniu / .
          Serdecznie pozdrawiam . Agab51 - trzymaj się , uściskaj córeczkę .
          Lizbetka
          • agab51 Re: odnośnie mukowiscydozy 17.03.04, 23:33
            dziękuję za dobre słowo.
            niestety u nas już potwierdzono mukowiscydozę.
            ale zdziwiłam się, że wasze dzieci miały badanie przesiewowe w tym kierunku.
            wiem, że był taki projekt w 2001r, że każde dziecko będzie mieć takie badanie.
            oczywiście moje nie miało. myślałam, że projekt upadł, pewnie z braku
            pieniędzy. może gdybym małą urodziła w innym szpitalu, to miałaby również
            zrobione. bo u nas po porodzie położne tylko dziwiły się, że tak śmiesznie nie
            może wydalić smółki, i tak biedulka męczy się z tą kupką. dopiero teraz ją
            zdiagnozowano, mała ma już prawie 4 miesiące, a jest jak pchełka, nie ma szans
            dogonić nawet 6-8 tygodniowe noworodki.
            ale mamy pecha.
            dodam tylko, że starsza córeczka jest zdrowa.
            pozdrawiam.
          • fionna Re: odnośnie mukowiscydozy 18.03.04, 12:48
            Mój młody też miał w 3 dobie pobieraną próbke na mukowiscydozę, tyreozę i
            fenyloketonurię. Wydawało mi się, że wszystkim dzieciom w Polsce są robione te
            trzy testy. Ale w książeczce nie ma wyniku, tylko nr próbki, potem gdyby wyniki
            były złe, to się kontaktuje z rodzicami.
            Mimo to, gdy młody słabo przybierał na wadze to też nam robili chlorki.
            Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka