jedynybasek5
21.06.10, 16:24
Witam, mam takie pytanie. Moja dwutygodniowa córka zaczęła ostatnio
w nocy , podczas snu wydawać odgłosy jakby się dusiła- dosłownie.
Jakieś charczenia, łapczywe łapanie powietrza, no serce się kraje.
Była dziś położna, stwierdziła, że mała ma troszkę zatkany nosek, i
nie to powinno byc powodem, i że prawdopodobnie mała ma luźne tkanki
krtani ( tak jak u dorosłych przy chrapaniu) i to jest powodem.
Fachowo nazywa się to chyba stribor czy jakoś tak. Miał ktoś do
czynienia z czymś takim? Położna powiedziała, że mała wyrośnie z
tego do... 4 miesiąca. Ale jak znieść widok tej małej istotki
pociągającej na siłę nosem i wyginającej się?