Dodaj do ulubionych

Proste, jak drut

21.09.05, 13:05
Po co sie zastanawiac nad karą śmierci. Mozna przecież zmienić przepisy i za
morderstwo dołożyc karę np 160 lat. I niech sie stara o przedterminowe
zwolnienie, po odbyciu 80 lat kary !! Czytam o dzieciach maltretowanych przez
rodziców, nóż sie w kieszeni otwiera. Posiedzą 7-8 lat i na wolność. A niby
dlaczego ? Zamknąć do końca zycia. Kto jest za?
Obserwuj wątek
    • f.l.y Re: Proste, jak drut 21.09.05, 13:09
      ja jestem 'za'...
    • frida2 Re: Proste, jak drut 21.09.05, 13:10
      Za karą śmierci nie jestem, choć czasami takie preferencje się we mnie odzywają, gdy mowa o jakimś okrutnym morderstwie. Wydaje mi się, że tacy ludzie powinni być skazywani na jakieś ciężkie roboty i bytowanie w surowych warunkach.
      • carrramba Re: Proste, jak drut 21.09.05, 13:13
        no jasne, tylko kamieniołomy, i suchy chleb. nic wiecej.
        • antidotumm Re: Proste, jak drut 21.09.05, 13:17
          Nic nie jest proste jak drut.
          Utrzymanie wieznia jest bardzo drogie.
          Z kolei podpisalismy szereg konwencji miedzynarodowych i np. nie wolno zmuszac
          wiezniow do pracy, nie wiem czy da sie to jakos odkrecic.
          Ja osobiscie jestem :
          -przeciwnikiem kary smierci
          -zwolennikiem ostrych rygorow w wiezieniach dla sprawcow czynow bandyckich (tj.
          nie trafiali by tam np. sprawcy wypadkow drogowych, czy tez ksiegowi ktrorzy zle
          wyliczyli VAT).
          -krotkie wyroki (koszty!), fatalne warunki i ciezka praca w wiezieniach do
          ktorych nie chce sie wracac.
    • warszawianka_jedna nie takie proste 21.09.05, 13:22
      jak by się wydawało. Maltratowanie dzieci to najbardziej ohydne przestępstwo,
      jednak trzeba się zastanowić dlaczego do niego dochodzi. Czy winni są tylko
      rodzice, czy może inne czynniki, które dopuściły do takich zbrodni. Nie jest to
      próba usprawiedliwiania sprawców, tylko pytanie "dlaczego o wszystkim
      dowiadujemy się po fakcie?" gdzie jest rodzina, znajomi, sąsiedzi i opieka
      społeczna? dlaczego nikt temu nie zapobiegł?
      Kto z nas wie, do kogo zgłosić anonimowo, że są podejrzenia o znęcanie się nad
      dziećmi? Ja nie wiem.
      • carrramba Re: nie takie proste 21.09.05, 14:07
        Ja zgłosiłam. Po prostu na policję. Jak sie okazało dziecko było bite. Nie
        maltretowane, ale jednak bite. Mały dzieciaczek ok 1,5 roku. Rodzicom nie
        odebrano dziecka, ale dostali kuratora i dziecko przestali bić. I wcale nie
        byłam anonimowa, to byli moi sąsiedzi. Juz nie mieszkają koło mnie.
        • warszawianka_jedna Re: nie takie proste 21.09.05, 14:37
          carrramba napisała:

          > I wcale nie
          > byłam anonimowa, to byli moi sąsiedzi.

          i właśnie z tym może być problem, bo ludzie boją się przyznać, że "donieśli" na
          sąsiada, mogą obawiać się zemsty.
          • carrramba Re: nie takie proste 21.09.05, 15:12
            ja tego nie traktowałam w kategoriach doniesienia. dziecko krzyczało
            przeraźliwie, uznałam za swój obowiązek złożenie zawiadomienia na policję.
            jesli chodzi o obonę dziecka, mogę zrobić wszystko. jesli ktoś chce złożyć
            zwiadomienie anonimowe, to również nie ma problemu.
            • skiela1 Re: nie takie proste 21.09.05, 15:32
              Duzo dzis ludzi "choruje"na znieczulice.
              Jezeli chodzi o dziecko w jakiejkolwiek potrzebie,nie patrze na to czy ktos
              bedzie pozniej odgrywal sie na mnie czy nie.Spelniam swoj moralny obowiazek.
              • warszawianka_jedna Re: nie takie proste 21.09.05, 15:43
                skiela1 napisała:

                ,nie patrze na to czy ktos
                > bedzie pozniej odgrywal sie na mnie czy nie.


                są sytuacje, w których nie można pozwolić sobie na taką nonszalancję. Dlatego
                jestem ciekawa, czy jest możliwość anonimowego działania.
                Dla pożądku dodam, że nie mam na oku żadnej podejrzanej o maltretowanie dzieci
                rodziny. Po prostu chcę wiedzieć.
                • skiela1 Re: nie takie proste 21.09.05, 18:43
                  Wydaje mi sie,ze anonimowo zawsze mozna zglosic przypadek.Dla pewnosci( w
                  przypadku dowodow)mozna poprosic o nazwisko /numer policjanta czy osoby
                  przyjmujacej zgloszenie.
    • skiela1 Re: Proste, jak drut 21.09.05, 14:44
      Niestety nie jest takie proste jakby sie nam wydawalo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka