Dodaj do ulubionych

ranny kaszel

20.03.04, 18:52
cześć dziewczyny jestem nowa i mam nadzieje że pomożecie mi w moim problemie.
Mój 8-czny synek od trzech miesięcy rano kaszle. jest to mokry kaszel, ale
nie ma żadnej wydzieliny. Przy tym od czasu do czasu dziwnie charczy przy
wdychaniu powietrza. Lekarze nic nie stwierdzają osłuchowo. Ostatnio
alergolog przepisał mu leki wziewne, które nic nie dają. W ciągu dnia dziecko
czuje się dobrze i nie kaszle. Może któraś z was miała podobny problem ze
swoim maluchem, bo ja już nie wiem co mam robić. proszę o pomoc.
Zaniepokojona Gosia.
Obserwuj wątek
    • han-ka Re: ranny kaszel 21.03.04, 19:49
      Polecam wizytę u laryngologa dziecięcego. Objawy jakie opisujesz mogą świadczyć
      o przerośniętym trzecim migdale. W przypadku naszej córki (2 latka)to właśnie
      było przyczyną dokładnie takich samych jak u Ciebie objawów. Skończyło się na
      wycinaniu migdała.

      Pozdrawiam - Hanka
      • hedom1 Re: ranny kaszel 21.03.04, 20:42
        Witam,
        Mam dokładnie ten sam problem. Moja 12 miesięczna Gabrysia już po raz drugi ma
        taką sytuację, że po infekcji kaszel utrzymuje sie bardzo długo tj. terazidzie
        6 tydzień. Alergolog stwierdziła u niej obtruację oskrzeli i zaleciła dietę
        bezbiałkową, Nutramigen zamiast mleka modyfikowanego i 2 razy dziennie
        Ketotifen po 2,5 ml. Podajemy jej już 8 dzień ale bez skutku. Może u nas to też
        ma cos wspólnego z tym 3 migdałem. Juz sama nie wiem co robić.
        Han-ka czy u Ciebie nie było obtruacji oskrzeli?
        Martwię sie bardzo.
        Pozdrawiam, Dominika
        • bm7378 Re: ranny kaszel 22.03.04, 10:54
          laryngolog zaliczony wymaz z gardła nie ma nic drugi tydzień jest na sterydach
          i nie ma poprawy hedom czy obturacja zwiazana jest z alergią na nabiał
          • hedom1 Re: ranny kaszel 22.03.04, 13:43
            Niekoniecznie na nabiał ale zaczynamy od wykluczenia najczęstszego alergenu,
            ale nie daję też małej wszystkich standardowych najsilniejszych alergenów. Na
            razie bez poprawy, w piątek będzie drugi tydzień na Ketotifenie mam nadzieję,
            że może sie to skończy. A czy ty byłaś u alergologa?
          • zgagusia Re: ranny kaszel 22.03.04, 14:46
            bm7378 napisała:

            > laryngolog zaliczony wymaz z gardła nie ma nic drugi tydzień jest na
            sterydach

            na jakich sterydach i w jakich dawkach? czy kaszel ma zwiazek z wysilkiem, czy
            nasila sie po wysilku? Wiem ze trudno mowic o wysilku fizycznym 8-
            miesieczniaka, ale np. placz jest wysilkiem, czy kaszel nasila sie po placzu?
            czy kaszel pojawia sie w nocy, jesli tak to jak wyglada ten nocny kaszel -
            pojedyncze kaszlniecia czy kilkunastominutowe napady kaszlu wybudzajace dziecko
            ze snu?

            > i nie ma poprawy hedom czy obturacja zwiazana jest z alergią na nabiał

            czy jest stwierdzona obturacja u Twojego dziecka? (w I poscie piszesz ze
            osluchowo bez zmian...) bo jesli jest to oprocz sterydow TRZEBA podawac leki
            rozszerzajace oskrzela
            moj starszy syn ma stwierdzona astme oskrzelowa, zanim postawiono te diagnoze
            kaszlal wiele miesiecy, ciagle nawracaly zapalenia oskrzeli i pluc nie dajace
            wyleczyc sie antybiotykami. Dlugo trwalo zanim trafilam na madrych lekarzy
            ktorzy zdecydowali o wziewnym podaniu sterydow - i po nich szybko nastepowala
            poprawa, po odstawieniu znowu pojawial sie kaszel..
            mlodszy syn (teraz 20 m-cy) rowniez mial takie okresy ze niby zdrowy - ale
            kaszlal, po sterydach to ustepowalo na jakis czas i znow wracal kaszel. Od
            grudnia ubieglego roku ma robione inhalacje: najpierw przez 2 m-ce pulmicort
            0,250 mg 2x dziennie, od lutego intal w nebulizacjach. I jest spokoj, maly jest
            zdrowy, nie kaszle. Za tydzien mamy odstawic intal i zobaczymy co bedzie
            dzialo. Chcialabym zeby udalo sie uchronic go przed astma.

            Aga
            • bm7378 Re: ranny kaszel 22.03.04, 18:04
              byłam u alergologa nic nie wybadał ale przepisał 2x1 atrofen 2x1 horakord przez
              2 tygodnie jeszcze zyrtec na noc w piątek ide do kontroli ale kaszel nie
              ustąpił.synek kaszle tylko rano po przebudzeniu,pozniej nic sie nie
              dzieje .Zaczelo sie w grudniu dziwnym charczeniem przy wdychaniu,poszłam szybko
              na dyżur lekarz mówił że to może byc zapalenie krtani, wtedy nie było kaszlu
              charczenie troche osłabło po tygodniu i pojawił się kaszel nie jest to po
              wysiłku.Dalej charczy jak świnka przy płaczu lub gdy oddycha szybko
              nosem .Laryngolog mówi że wszystko jest ok nie ma wiotkości krtani.Nie wiem co
              dalej robić chyba nagram jego charczenie i kaszel na kamerze bo lekarze nie
              wiedzą o czym ja mowie .Jeszcze jedno kaszeljest niby mokry ale nie ma
              wydzieliny nie sa to napady ale kilka kaszlniec z przerwami.
            • hedom1 Re: Do Zgagusi 22.03.04, 21:45
              Witam,
              A co powiesz na moją sytuację?
              Jak pisałam mała ma stwierdzoną obtruację oskrzeli ale dostała tylko Ketotifen
              2X2,5ml (żadnych sterydów). Oprócz tego dieta bezbiałkowa plus Nutramigen
              (Gabrysia ma roczek). Kaszel został jej po jakimś przeziębieniu i trwa już 6
              tygodni. Zazwyczaj mała kaszle tylko rano, jest to kaszel najpierw suchy ale
              przechodzi w mokry - nie są to napady ale też nie pojedyńcze kaszlnięcia. W
              czasie dnia zdarza jej sie odkaszlnąć ale zawsze na sucho i rzadko (bywa, że
              klilka dobrych godzin a czasem i cały dzień nie kaszle. Czasmi mam wrażenie, że
              nasila sie wieczorem. A dzisiaj kaszlała też w nocysad takie pojedyńcze
              kaszlnięcia, nie wybudzała się. Proszę powiedz co o tym myślisz.
              Wcześniej juz raz tak miała, kaszlała z jakieś 4 tygodnie po infekcji ale nie
              byłam wtedy u alergologa tylko u pediatry, który przepisywał nie skutkujące
              syropy na kaszel.
              Czy myslisz, że jakis wyjazd w góry dobrze by jej zrobił. Pediatra mówi, że
              różnie może zareagować.
              Napisz proszę co o tym wszystkim myślisz. Dzięki
              Pozdrowienia
              • bm7378 Re: Do Zgagusi 23.03.04, 10:35
                też myślałam o wyjeżdzie w góry w piątek idę do alergologa to zobaczę co
                powie.Czy Gabi też charczała? A może to jest wiotkość oskrzeli tak tez
                zasugerował mi alergolog .mały ma mieć robione jakieś badania min pneumocystoza
                czyli wymaz z nagłosni .Jak sie to robi nie mam pojęcia może coś wiesz na ten
                temat?
                • zgagusia Re: Do Zgagusi 23.03.04, 12:03
                  bm7378 napisała:

                  > .mały ma mieć robione jakieś badania min pneumocystoza
                  >
                  > czyli wymaz z nagłosni .Jak sie to robi nie mam pojęcia może coś wiesz na ten
                  > temat?

                  nie wiem jak to sie robi ale wiem o co chodzi - wymaz na Pneumocistis carinii -
                  bakteria powodujaca bezgoraczkowe i bez zmian osluchowych zapalenie pluc.
                  naglosnia to czesc krtani - wiec wymazowke trzeba wlozyc gleboko do gardla, na
                  pewno trzeba byc na czczo.
                  Jesli chodzi o refluks i badanie laryngologiczne - przy silnym zarzucaniu
                  trescia pokarmowa bedzie widoczne podraznienie gardla

                  Aga
              • zgagusia Re: Do Zgagusi 23.03.04, 12:36
                hedom1 napisała:

                > Witam,
                > A co powiesz na moją sytuację?
                > Jak pisałam mała ma stwierdzoną obtruację oskrzeli ale dostała tylko
                Ketotifen
                > 2X2,5ml (żadnych sterydów).

                z tego co wiem to niepodanie lekow rozszerzajacych oskrzela w przypadku
                obturacji jest bledem (piszesz ze dostala tylko ketotifen...)


                > (Gabrysia ma roczek). Kaszel został jej po jakimś przeziębieniu i trwa już 6
                > tygodni. Zazwyczaj mała kaszle tylko rano, jest to kaszel najpierw suchy ale
                > przechodzi w mokry - nie są to napady ale też nie pojedyńcze kaszlnięcia. W
                > czasie dnia zdarza jej sie odkaszlnąć ale zawsze na sucho i rzadko (bywa, że
                > klilka dobrych godzin a czasem i cały dzień nie kaszle. Czasmi mam wrażenie,
                że
                >
                > nasila sie wieczorem. A dzisiaj kaszlała też w nocysad takie pojedyńcze
                > kaszlnięcia, nie wybudzała się. Proszę powiedz co o tym myślisz.


                nie pociesze Cie - dokladnie tak samo wygladaly poczatki astmy u mojego
                dziecka. Tylko ze on mial wtedy 3 lata. I jeszcze jeden symptom byl - silne
                pocenie po wysilku. Moj synek jest bardzo ruchliwym dzieckiem, teraz juz
                troszke mniej, potrafi sie na czyms skupic ale jak mial te 3 lata to chwili nie
                usiedzial spokojnie i caly czas byl mokry. Wczesniej byl rownie ruchliwy a tak
                sie nie pocil - niepokoilo mnie to, zglaszalam lekarzowi i slyszlam ze
                przesadzam... Suchy kaszel ktory przechodzi w mokry - w astmie tak wlasnie jest
                ze po kilku suchych kaszlnieciach dochodzi do odkrztuszenia wydzieliny i to
                przynosi ulge - kaszel ustepuje na jakis czas. Do 3 roku zycia moj syn byl
                bardzo zdrowym dzieckiem - w sumie przeszedl 3 infekcje. Potem poszedl do
                przedszkola i sie zaczelo - katar do ktorego po paru dniach dolaczal kaszel w
                dzien, stopniowo kaszel sie nasilal, pojawial sie kaszel w nocy, lekarz
                stwierdzal zapalenie oskrzeli, przepisywal antybiotyk ktory wcale nie pomagal,
                przpisywal nastepny, pojawiala sie nowa infekcja... Bledne kolo, koszmar.
                Dziecko chodzilo do przedszkola tylko we wrzesniu, potem do kwietnia
                walczylismy po omacku z ciaglym kaszlem i kolejnymi chorobami. Wycielismy 3
                migdal. W sierpniu znow sprobowalismy z przedszkolem - na poczatku wrzesnia
                maly zlapal infekcje ktora skonczyla sie w szpitalu - dziecko dusilo sie w
                atakach astmy. Teraz juz wiem ze kazda infekcja powoduje zaostrzenie astmy,
                stad przy wirusowym katarku pojawia sie kaszel - jesli nie ma leczenia
                (sterydow) dochodzi do obturacji, stan sie pogarsza.
                W astmie kaszle wywoluje zimne suche powietrze (teraz mrozow juz nie ma, nie
                zaobserwujesz tego) i wysilek - zauwaz czy kaszel pojawia sie po bieganiu?

                > Wcześniej juz raz tak miała, kaszlała z jakieś 4 tygodnie po infekcji ale nie
                > byłam wtedy u alergologa tylko u pediatry, który przepisywał nie skutkujące
                > syropy na kaszel.
                > Czy myslisz, że jakis wyjazd w góry dobrze by jej zrobił. Pediatra mówi, że
                > różnie może zareagować.

                w gorach powierze nie jest tak zanieczyszczone ale z drugiej strony w lasach
                jest wiecej pylkow - jesli dziecko jest na nie uczulone to faktycznie stan moze
                sie pogorszyc. Mysle ze to mial na mysli lekarz mowiac ze mala moze roznie
                zareagowac. W tej chwili jest szczyt pylenia olchy (moj syn jest na nia silnie
                uczulony), konczy sie pylenie leszczyny a zaczyna cisu i topoli.
                Wiesz, tak to jakos jest ze na astme choruja glownie chlopcy - jak bylam w
                karpaczu to 80% skladu (widzilam na stolowce) to byli chlopcy. Masz corke -
                trzymam kciuki, mam nadzieje ze nie rozwinie sie u niej astma.
                pozdrawiam
                Aga

                • hedom1 Re: Do Zgagusi 23.03.04, 17:19
                  Dziękuję Ci bardzo za wyczerpującą odpowiedź. Postaram sie poczynić jakieś
                  dalsze obserwacje. Jak kaszel nie przejdzie mamy znowu przyjść do tej doktor i
                  ona ma zmodyfikować leczenie - być może chodzi o sterydy.
                  Dam znać
                  Pozdrawiam, Dominika
                  • jantra Re: Do Zgagusi 27.03.04, 21:53
                    poczytajcie coś na temat cudownych Waszym zdaniem sterydów zanim zaczniecie je
                    podawać swoim dzieciom:
                    www.pfm.pl/u235/navi/177204/back/0
                    • zgagusia Re: Do Jantry 28.03.04, 18:18
                      jantra napisała:

                      > poczytajcie coś na temat cudownych Waszym zdaniem sterydów zanim zaczniecie
                      je
                      > podawać swoim dzieciom:
                      > www.pfm.pl/u235/navi/177204/back/0

                      jestem farmaceuta z wyksztalcenia - mam w glowie o wiele wiecej informacji na
                      temat sterydow niz na stronie do ktorej link podalas. Przeczytalas tam
                      informacje ze sa to najskuteczniejsze leki w przypadku astmy? I ze w zwiazku z
                      tym nie ma alternatywy (przynajmniej na razie), trzeba tylko odpowiednio dobrac
                      dawke. Nie znosze takich glupawych 'ostrzezen' - co Ty wiesz na temat sterydow,
                      jestes w stanie zweryfikowac informacyjne bzdury ktore sie w wielu miejscach
                      pojawiaja, jaka widzisz alternatywe leczenia??!!

                      Aga
                    • jana_mama_misi Re: Do jantry 29.03.04, 14:46
                      Kazda matka majaca dziecko z astma wie jakie sa konsekwencje podawania
                      sterydów. Wie to od lekarza i z ulotki leku. Wiekszośc dodatkowo wie jeszcze
                      wiecej na ten temat. Tyle ze przy astmie nie ma inego wyjścia, nie ma lepszej
                      metody na walke z astma, co w przytoczonym przez ciebie artykule jest napisane.
                      Chyba ze znasz cudowny nieszkodliwy specyfik na astme to podziel sie z nami
                      swoja wiedza.
                      Pozdrawiam J.
                    • isma Re: Do Jantry 31.03.04, 14:34
                      Jantra, Ty chyba nie wiesz, co to znacyz astma, i obys sie nigdy nie
                      dowiedzial. Moj ojciec choruje na astme od ponad pol wieku. Zanim pojawily sie
                      dzisiejsze swietne sterydy wziewne, mial okres przed zazywaniem sterydow
                      doustnych, kiedy karetka na sygnale wozila go srednio raz do roku zima na OIOM
                      z powodu niewydolnosci oddechowej. Bywaly epizody kilkudniowego funkcjonowania
                      tylko dzieki aparaturze podtrzymujacej zycie.

                      Zazywa sterydy od cwierc wieku. W efekcie ich stosowania ma cukrzyce (pod
                      kontrola) i osteoporoze (takoz).

                      Ale ZYJE. Pracuje naukowo, doczekal sie wnuczki. Wysoka cena? Nie za wysoka.
    • judytha Re: ranny kaszel 22.03.04, 07:27
      a ja napiszę coś uspokajającegosmile
      moja 9cio miesięczna córcia miała tak samo przez tydzień...też nic
      niepokojącego nie było słychać podczas badania, gardełko bez zarzutu...
      dostalismy lek wykrztusny i przykaz aby małą oklepywać
      minął tydzień i minął kłopot
      może i u ciebie tak się skończy
      tego życzymy
      i pozdrawiamy
      judyta i majeczka
      • hedom1 Re: ranny kaszel 22.03.04, 10:41
        Gdyby to był tylko tydzień nie miałybyśmy tego zmartwienia, ale kilka tygodni
        to chyba coś znaczy?
        Pozdrawiam
    • agnieszka-i-oskar Re: ranny kaszel 23.03.04, 09:20
      U mojego synka dokładnie tak się zaczynało - przy większym wysiłku - biegał w
      chodziku zaczynało mu charczeć. Lekarze patrzyli na mnie jak na idiotkę w końcu
      jeden wymyślił, że mały ma krótką szyję , a drugi że to ślinka tak bulgoce.
      Niestety skończyło się lato i mały przeszedł ciężką obturację oskrzeli. Teraz
      wiem, że to chwilowe charczenie to były początki.
      Teraz mały nie ma stwierdzonej astmy (jest podejrzenie) ale niestety jest na
      lekach wziewnych, rozszerzających oskrzela.
      Po pierwszej chorobie inhalowałam go pulmicortem przez 3 miesiące. Potem
      spróbowałam odstawić - i to był straszny błąd. Nie dość że nie możemy wyjść z
      infekcji co rusz to nowej to jeszcze od razu obturacja. Najgorsze jest to że
      prawdopodobnie sama go tak załatwiłam przestając go inhalować.
      Ale powoli wychodzimy na prostą i niedługo jadę do centrum w Karpaczu.
      Mam nadzieję że w końcu stwierdzą astma czy nie.
    • solka11 Re: ranny kaszel 23.03.04, 09:32
      Poranny kaszel może być też związany ze wstecznym zarzucaniem treści pokarmowej
      z przełyku do gardła i krtani (nawet drobinki)-charakterystycznie po
      nocnej, "leżącej", przerwie.U maluszków istnieje predyspozycja-niewyrobione
      zwieracze,płynny pokarm,płaskie ułożenie podczas snu.Zwykle potrzebna
      konsultacja laryngologiczna,gastrologiczna.Pozdrawiamy
      • bm7378 Re: ranny kaszel 23.03.04, 10:21
        jak można stwierdzićtaki refluks laryngolog nic nie stwierdził
    • hedom1 Re: Co u Ciebie? 30.03.04, 23:52
      Witam ponownie,
      Czy cos sie u Ciebie zmieniło,
      U nas bez zmian- Gabrysia ciągle kaszle rano i czasmi w trakcie popołudniowej
      drzemki mimo diety i Ketotifenu. Ręce mi opadają.
      A jak u was?
      • isma Re: Co u Ciebie? 31.03.04, 14:28
        Ketotifen nie dziala od razu. Przyjmuje sie, ze minimalny okres podawania to 3
        tygodnie.
        A probowalas klasc ja w innym miejscu? Na nowym materacu? Moze uczulaja ja
        roztocza w materacu, a moze material, z ktorego jest zrobiony(np. wlokno
        kokosowe?). Dla mnie ten kaszel drzemkowy jest znaczacy.
    • agnieszka-i-oskar Re: ranny kaszel 31.03.04, 14:11
      Spróbuj podać SINECOD w kropelkach.
      Przy naszym kaszlu tylko to pomaga.
      aga
      • monika.zdz Re: ranny kaszel 31.03.04, 16:17
        Sinecod działa doraźnie ale o ile wiem (na ulotce też jest to zaznaczone) nie
        można go stosować ciągle. Według mnie trzeba najpierw poznać przyczynę kaszlu,
        żeby upewnić się czy w danej sytuacji można stosować ten lek bo nie zawsze
        można. Ja także mam problem bo mój syn ma ciągle kaszel. Osłuchowo nic nie ma .
        Różne już syropy czy kropelki przerabialiśmy. Może faktycznie warto zbadać
        dziecko pod kątem astmy?
    • ankagoz Re: ranny kaszel 23.04.04, 10:34
      Witam
      Ja mam ten sam problem. Rok w stecz Gabi miła ok. roczku i objawy te same - ale
      były podane antybiotyki - po pewnym czasie zmieniłam pediatrę i okazało się, że
      dziecku rosną zęby - 8 sztuk jednoczesnie i rzeczywiście zęby urosły kaszel
      minął. Teraz skończyła 2 latka i rosną 5 górne - był sucha katar teraz leje się
      z nosa czekam podobno znowu zęby, Acha i kaszel rano jest okropny. Podawany był
      syropek na odksztuszenie i Tetrisal do noska. Dowiedziałam się, że dziecko jest
      osłabiony przy ząbkowaniu i może być poddatne na infekcje jak również i
      alergicznie. Więc teraz wprowadziłam Coryzalię (homeopatycznie) - mam nadzieję,
      że jeszcze z tydzień i się skończy. Dodam, że zawsze z zębami miałyśmy
      przejścia - różne.
      Anka i Gabi
    • agnieszka-i-oskar Re: ranny kaszel 23.04.04, 12:26
      U mnie też wszystko wiąże się z zębami. Alergolog mi mówiła że nie takie rzeczy
      widziała prz ząbkowaniu.
      Przy ostatnim kaszlu rzeczywiście szły mu trójki.
      W tej chwili lekarze są zachwyceni jego czystym oddechem - żadnego charczenia.
      Zobaczymy co będzie dalej.
      • barc36 Re: ranny kaszel 24.04.04, 19:39
        Witam.Moja córka ma 3 latka i kaszlała rano i w nocy od lutego.Teraz wyłączam
        kaloryfery i wszystko się skończyło więc może te kaszle związane są z sezonem
        grzewczym.To tak ku pokrzepieniu serc bo mam już dosyć kaszlu.
        • hedom1 Re: to mnie przyłamałyście! 24.04.04, 21:37
          Witam,
          Ząbki???!!! Mojej małej na pewno idzie pełno żebów, wiem to z obserwacji. Ale
          kaszel trwa już prawie 4 miesiące i w tym czasie wyszedł jej tylko jeden. Od
          wczoraj mała dostaje wziewy. Zobaczymy czy to pomoże.
          Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka