mojamalakoza
24.09.10, 14:15
Moja córka w nocy z niedzieli na poniedziałek zaczęła gorączkować ( 38,5) i gorączkowała tak aż do popołudnia we wtorek (leki przeciwgorączkowe obniżały temp. na krótko do około 37-37,5) Oprócz temperatury nie było żadnych widocznych objawów (no może brak apetytu - chyba z powodu bolącego gardła) W poniedziałek byłam z nią u lekarza i dostała antybiotyk We wtorek mała dostała katar ale taki gęsty i zalegający w nosku, nic nie wypływało na zewnątrz, dziś zaczęła kaszleć (nie wiem jaki to kaszel bo z małą siedzi mój ojciec a ja jestem w pracy)
Nie mam w ogóle doświadczenia w tej kwestii bo moje dziecko raczej nie choruje więc proszę o pomoc. Czy to normalne że w 5 dniu podawania antybiotyku mała zaczyna kasłać? Mam problem ponieważ nasza lekarka dziś nie przyjmuje i zastanawiam się czy powinnam po pracy iść z małą do przychodni do innego lekarza ale z drugiej strony może to normalne że mała teraz kaszle bo schodzi z niej "to świństwo"