Dodaj do ulubionych

Kaszel - czy tak ma być?

24.09.10, 14:15
Moja córka w nocy z niedzieli na poniedziałek zaczęła gorączkować ( 38,5) i gorączkowała tak aż do popołudnia we wtorek (leki przeciwgorączkowe obniżały temp. na krótko do około 37-37,5) Oprócz temperatury nie było żadnych widocznych objawów (no może brak apetytu - chyba z powodu bolącego gardła) W poniedziałek byłam z nią u lekarza i dostała antybiotyk We wtorek mała dostała katar ale taki gęsty i zalegający w nosku, nic nie wypływało na zewnątrz, dziś zaczęła kaszleć (nie wiem jaki to kaszel bo z małą siedzi mój ojciec a ja jestem w pracy)
Nie mam w ogóle doświadczenia w tej kwestii bo moje dziecko raczej nie choruje więc proszę o pomoc. Czy to normalne że w 5 dniu podawania antybiotyku mała zaczyna kasłać? Mam problem ponieważ nasza lekarka dziś nie przyjmuje i zastanawiam się czy powinnam po pracy iść z małą do przychodni do innego lekarza ale z drugiej strony może to normalne że mała teraz kaszle bo schodzi z niej "to świństwo"
Obserwuj wątek
    • klubgogo Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 14:35
      Dałaś antybiotyk na gorączkę?
      • mojamalakoza Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 15:04
        klubgogo napisała:

        > Dałaś antybiotyk na gorączkę?

        Nie nie dałam tylko lekarz przepisał.
        Gorączka była jedynym widocznym objawem, oprócz tego mała miała ponoć strasznie czerwone gardło (całkiem możliwe bo przez 3 dni praktycznie wcale nie jadła) oraz osłuchowo lekarka też coś tam znalazła. Ja lekarzem nie jestem i nie potrafię zdiagnozować dziecka więc poszłam do lekarza który przepisał antybiotyk, czy był on konieczny to nie mnie oceniać bo medycyny nie kończyłam. Wiem tylko jedno że nasza lekarka nie należy do tych którzy na "dzień dobry" przepisują antybiotyk.
        • klubgogo Re: Kaszel - czy tak ma być? 26.09.10, 18:54
          NIe nie dałam, tylko lekarz przepisał.

          To w końcu dałas czy nie? NIe zawsze można bezgranicznie ufac lekarzowi, czasami lekarza trzeba zmienic, lub potwierdzic diagnozę u innego, a nie od razu załatwiac dziecko antybiotykiem.
      • mojamalakoza Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 15:08
        Gdybym napisała że mała miała kaszel to też ktoś zapytałby "dałaś antybiotyk na kaszel?"
        Ja jedynie mogę pisać o widocznych objawach bo nie osłuchiwałam dziecka a nawet gdybym ją osłuchała to nic by mi to nie dało.
    • truscaveczka Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 15:27
      Wiesz, jeśli tak to wygląda, to znaczy, ze Młoda ma wirusa, a Ty ją osłabiłaś dodatkowo antybiotykiem. Moja córka właśnie przechodzi to samo i już kończy infekcję na ibupromie na gorączkę (miała wyższą nieco) i syropie wykrztuśnym - a i jeszcze krople do nosa na poluzowanie wydzieliny - nasivin soft.
      Mój pediatra jeszcze nie wypisał antybiotyku bez zrobienia badania poziomu białka crp, które świadczy o infekcji bakteryjnej lub jej braku.
      • mojamalakoza Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 15:51
        truscaveczka napisała:

        > Wiesz, jeśli tak to wygląda, to znaczy, ze Młoda ma wirusa, a Ty ją osłabiłaś d
        > odatkowo antybiotykiem.

        Może i tak ale to nie ja tylko lekarz kończył medycynę i on lepiej (chociaż na pewno nie każdy) wie kiedy podać jaki lek. Nie będę lekarzowi przecież mówić co ma przepisać a jeśli sama wiem lepiej poszłam do lekarza

        Mój pediatra jeszcze nie wypisał antybiotyku bez zrobienia badania poziomu biał
        > ka crp, które świadczy o infekcji bakteryjnej lub jej braku.

        Słyszałam że najlepiej byłoby zrobić najpierw badanie ale jeśli lekarz nie widzi takiej potrzeby to człowiekowi wydaje się że lekarz wie co robi. Najlepiej byłoby zrobić samemu badanie i z wynikiem iść do lekarza ale jeśli człowiek pracuje to ma problem aby wyjść z dzieckiem do lekarza a co dopiero mówić o tym aby biegać za badaniami a potem iść do lekarza. Ja nawet pomimo choroby dziecka muszę chodzić do pracy a do dziecka kombinować babcie, dziadka...
        • ola33333 Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 17:12

          moja lekarka zrobila mlodej przed podaniem antybiotyku wymaz z gardla na paciorkowca, wynik byl natychmiast. A poniewaz byl pozytywny to jednak nie obylo sie bez antybiotyku.

          Gdyby wynik nie byl jednak taki oczywisty to bym nalegala na zrobienie z krwi crp.

          Niestety sa lekarze, ktorzy podaja antybiotyk tak na wszelki wypadek, i jesli to faktycznie wirus, to duzy blad. Zmien lekarza.
          • oliwkawawa Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 17:35
            Pierwsza zasada-nie ufać lekarzom!
            Zwłaszcza tym, którzy od razu wciskają antybiotyk...
          • mojamalakoza Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 17:45
            ola33333 napisała:


            > Niestety sa lekarze, ktorzy podaja antybiotyk tak na wszelki wypadek, i jesli t
            > o faktycznie wirus, to duzy blad.

            Tylko że z tego co zauważyłam to nasza lekarka nie jest taka chętna do przepisywania antybiotyków, już kilka razy mieliśmy sytuację że przepisała nam jakieś syopki i kazała przyjść za dwa trzy dni mówiąc że może bez antybiotyku się obędzie. Dlatego uważam że chyba miała podstawy do przepisania antybiotyku.

            Zmien lekarza.

            Z tymi lekarzami w moim mieście to nie tak łatwo bo prawie wszyscy od razu przepisują antybiotyk. Jeszcze się nie spotkałam ze znajomym który powiedziałby aby lekarz kazał zrobić badania przed podaniem antybiotyku a wręcz nawet większość z nich przepisując antybiotyk mówi że to tak "na wszelki wypadek". Nie wiem czy w tym mieście tylko tacy pediatrzy są ale ja nie słyszałam o takim który z antybiotykiem ZAWSZE czeka do ostatniej chwili. W mojej przychodni jest trzech pediatrów z jednego zrezygnowałam po 8 czy 9 miesiącach bo wystarczyło że dziecko miało katar a już od razu przepisywał antybiotyk. Nasza obecna lekarka tak jak pisałam nie przepisuje antybiotyków "na dzień dobry" ale jednak przepisuje bez badań. Trzeciej nie znam osobiście ale z tego co wiem to chyba też dosyć chętnie przepisuje antybiotyki, kiedyś na poczekalni rozmawiałam z matką która akurat przyszła do naszej lekarki bo tamta była na urlopie i ta matka mówiła że nie lubi do tej naszej chodzić bo nie przepisuje antybiotyków a przecież bez antybiotyków dziecka się wyleczyć nie da, z tego wywnioskowałam że ta lekarka też chętnie antybiotyki wypisuje.
            Mogę jeszcze szukać innych przychodni ale skąd mam wiedzieć który lekarz zna sie na rzeczy, na opinii rodziców też nie można polegać bo jak widać są i tacy którzy uważają że bez antybiotyku leczenia nie ma.
      • malgoska182 Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 18:14
        Napisze z wlasnego doswiadzcenia jak to z tymi antybiotykami i,goraczka i kaszlem bywa.
        Moja coreczka zachorowala pod koniec sierpnia.Zachoraowala wg.mnie ,bo lekarka osluchala, dala ,przepisala Acifed(z uwagi z,e moja coreczka ma 2 lataka i na recepte musial byc),oprocz tego kazala dawac Stodal,Nasivin(miala katar)oraz Tantum verde.To zestaw po pierwszej wizycie ,bylam w srode .Poniedzialek ide po raz kolejny,bo wedlug mnie poprawy nie ma,dziecko nie goraczkuje, apetyt ma jak zawsze(czyli wilczy),ale dalej katar i cos jakby w gardle sie gotowalo.Inna pani doktor ,bo nasza na urlopie.Osluchuje w locie , "gardlo zaczerwienione"oaznajmia, pyta czy goraczkuje-nie nie goraczkuje odpowiadam.Skladam tez meldunek z listy lekow ,ktore podawalam.Damy antybiotyk-orzeka.Dostaje recepte na Sumamed Forte i dalej to co dawalam,kupic tez jakis olejek eteryczny,spryskiwac poduszke,oraz nacierac Pulmex Baby.Antybiotyk na 6 dni .Nic oslonowego nie przepisala,ale sie domyslilam ,ze cos trzeba i kupilam Dicoflor.Kolejny tydzien mija,w miedzyczasie impreza urodzinowa,dziecko sie bawi.Lekarstwa wmuszam w nia przez caly czas,to byla walka ,bo nie chciala brac.Nos zaczerwieniony od kataru,zmienilam krople do nosa na Euphorbium . Oklepywalam tez plecki i robilam inhalacje domowym sposobem(przeczytalam na ktoryms z Forow o garnku z gotujaca sie woda z substancjami do inhalacji i na chwile zamknietym pomieszczeniu.W poniedzialek ide na wizyte kontrolna po antybiotyku.Sama juz slysze charczenie w plecach.Pani doktor(ta sama co przepisala antybiotyk) slucha ,ale juz cos za bardzo sie przysluchuje i mowi"jest gorzej".Co to znaczy gorzej Pani doktor? No,zapalenie pluc ,slysze. To moje pierwsze dziecko.Opiekowalam sie dziecmi rodzenstwa,ale to rodzice decydowali o leczeniu.Rozplakalam sie ( z bezsilnosci ,bo wscieklosc przyszla pozniej.)Pani doktor powiedziala"nie trafiony antybiotyk"Zaproponowala dozylny 2 razy dziennie przychodzic do przychodni na zastrzyk oraz Flegamine.Nie posluchalam, pobieglam z mala do szpitala.Tam drugi lekarz osluchal i potwierdzil duze stany zaplane.
        Spedzilysmy w szpitalu 9 dni.Inhalacje ,oklepywanie oraz 3 razy dziennie zastrzyki.Przezylam horror,moje dziecko bedzie mialo uraz do szpitala przez dlugi czas(zle zalozony wenflon, trzeba bylo kluc po raz kolejny) .
        Teraz juz 3 tygodnie po powrocie ze szpitala,wszystko czyste (oskrzela ,pluca),ale juz po raz kolejny bylam na pogotowiu(juz nie ide do swojej przychodni),bo infekcja gardla sie przyplatala.Zostal powaznie oslabiony system odpornosciowy.
        Nie pisze tego zeby Pania wystraszyc,ale po to zeby jednak byc ostroznym.
        Mamy ,ktore maja kolejne dziecko sa bardziej doswiadczone.No coz,ja zaufalam lekarzowi.Nie pisze,ze to calkowicie jej wina,bo zdarza sie ,ze antybiotyk nie zadziala,ale bylam podczas badania mautkiej i nie byla osluchana porzadnie.
        Zycze dokladnych lekarzy i jak najmniej chorob.
        • mamasi Re: Kaszel - czy tak ma być? 26.09.10, 18:44
          współczuję strasznie przeżyć, zwłaszcza malutkiej. Najlepiej słuchać własnego instynktu. Duże szczęście trzeba mieć aby trafić na dobrego lekarza, moja mała teraz ma super pediatrę i tylko jemu ufamy (ale nie do końca), ale poczatki nie były fajne - zapalenie płuc w 2 mcu. Powodzenia życzę i zdrówka
    • tsaria Re: Kaszel - czy tak ma być? 24.09.10, 20:02
      Ja na Twoim miejscu poszłabym z małą do lekarza i jeszcze raz zbadała. Mój synek jak miał zapalenie oskrzeli dostał antybiotyk, ale poprawa była widoczna szybko. Nie wydaje mi się żeby było normalne że dziecko 5 dni po podaniu antybiotyku dostaje kaszlu, raczej powinna choroba już przechodzić.
      Moj teraz często ma katra i kaszle, taka pogoda, ale osłuchowo jest w porządku i tylko syropki wystarczą. Ja zawsze wolę dmuchać na zimne i upewnić się, ze z moim dzieckiem jest wszystko w porządku, choć również pracuje i niestety nie mam dziadków do dyspozycji.
    • ata99 Re: Kaszel - czy tak ma być? 25.09.10, 21:31
      Kasłać może długo, na pewno dobrze żeby lekarz osłuchał, bo są rożne rodzaje kaszlu.Z antybiotykami strasznie ci się dostało, moim zdaniem niesłusznie> Lekarz decyduje i tyle.W Polsce każdy się zna na zdrowiu i wie lepiej. Oczywiście są różni lekarze, ale doświadczony pediatra może przepisać antybiotyk bez dodatkowych badań.
    • ata-07 Re: Kaszel - czy tak ma być? 26.09.10, 18:26
      Myślę,ze masz nie trafiony antybiotyk. Najlepiej przed podaniem poproś o zrobienie wymazu z gardla i nosa z antybiogramem.(dziecko moze byc chore,tylko nie można podawać wtedy antyb,leki inne można). Szkoda,ze wcześniej nie podalas Flegaminy,na rozrzedzenie wydzieliny,nie doszloby do infekcji. Na gardlo też są leki,np.do ssania "herbitussin gardlo i kaszel"-20 ziol.,są lizaki miodowe (w sklepie pszczelarskim),cukierki lipowe,rumianek,maliny,itd..
      W szpitalu na dzień dobry wlasnie robią wymaz najpierw,bez tego nie podaje się anty-bio-tyku.
      U nas po nietrafionym,dlugo leczonym(opornym) zawsze zostawal kaszel,niestety teraz wiem,że z tego pzryplatalo się AZS i astma. U nas była corka oporna na penicylinę,a zawsze byla nią leczona,dopoki nie zrobiłam wymazu prywatnie,to byl Amoksiklaw i Augmentin(to jest to samo,ten sam sklad,inna nazwa i firma) . Zbieraj ulotki,bedziesz wiedzieć,z jakiej grupy antyb,lekarz przepisuje,czy dziecko nie jest oporne na nie. J ana czerwono podkreślam sobie te dzialania niepożadane,ktore ma corka,ktore się zgadzają. Czasem bywa,ze po podaniu jednej łyzeczki antyb.jest nalot na języku,zajady,znaczy,ze nie trafiony,itd.. Zrób koniecznie wymaz.
      • malgoska182 Re: Kaszel - czy tak ma być? 26.09.10, 19:04
        Dziewczyny jaka szkoda ,ze wczesniej Was nie zapytalam.Po pobycie w szpitalu,antybiotykach i calym tym dlugotrwalym leczeniu siadl system odpornosciowy.Znowu przyplatala sie infekcja gardla, katar.Tak jak mamasia napisala,dopoki jest katar bedzie kaszel.
        Jest tak oslabiona,ze przestala miec ochote na wchodzenie po schodach(zbyt slaba),sama nie chce jesc tylko prosi:mama karmi.Wiem,ze jak bylysmy w szpitalu to ja ja karmilam,nosilam,moze sie przyzwyczaila.Spi tez w ciagu dnia dlugo(do 4 godzin).Przed choroba sypiala 2 godziny i bylo bieganie , tance, zabawa.
        Doswiadczone mamy poradzcie jak wzmocnic ,co dawac.Lekarka mowila,ze wapno,witaminy.Na szzcescie ma apetyt,je ladnie,wyniki ma dobre. Dawalam pzrez 2 tyg.BioaronC.Kupilam Multivitamol z zelazem,ale siostra mi mowila ,ze Rutinacea jest lepszym lekiem na odpornosc.Co Wy o tym sadzicie?Przepraszam,ze w tym watku,ale moze jeszzce ktos skorzysta z dobrych rad.
        • mamasi Re: Kaszel - czy tak ma być? 26.09.10, 19:36
          malgoska> nam też lekarka polecała rutinaceesmile wysłałam Ci wiadomość na gazetowąsmile
    • mamasi Re: Kaszel - czy tak ma być? 26.09.10, 18:38
      Może kaszel jest stąd że spływa po gardle, moja mała ma tak gdy choruje, kończy się katar to koniec z kaszlem
      • ata-07 Re: Kaszel - czy tak ma być? 27.09.10, 15:33
        Dziewczyny,nie zawsze kaszel=grypa,choroba. Kiedyś ,jako mloda mama też tak myślalam,dopóki nie zauważyłam,że mi dziecko w lecie kaszle po samrowaniu mascią kamforową-piersi. Dobrze,ze to bylo latem,bo bym pewnie syrop od razu dala, a tak wywietrzylo się i bylo ok.
        No i tak myślę,ze w lecie okna sa otwarte przeważnie,nie czuć zapachów i nie kaszlemy. Jesienią się zaczyna,to normalny odruch,kaszlemy,jak dusi dym papierosowy,jak ktos się za bardzo wyperfumowal,jak smaży w kuchni,odkurza się.... A dziecko tym bardziej musi odkaszlec sobie,ma mniejsze płucka. Wietrzmy najpierw mieszkanie i niech male nie siedzi tam,gdzie dusi. A co robimy,jak nas glowa zaczyna bolec ? Wychodzimy z domu,otwieramy okno.

        Malgoska182 polecam jagody,jogurt jagodowy,Bioaron C nadal, no i nie same witaminy,ale i mineraly,zelazo,maliny,mietę,rumianek,miod,kozie mleko lub ser,(z cukrem jest pyszny,bardzo slodki),jajka,Flegamina profilaktycznie,1-2 lyżeczka na 3 tyg,ziolowe pastylki na kaszel zawsze miej.
        • ata-07 Re: Kaszel - czy tak ma być? 27.09.10, 15:34
          A,no i katar tez może być z kurzu,zapachow,kota,dymu,lakieru do paznokci itd.....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka