Dodaj do ulubionych

Choroba lokomocyjna?

05.04.04, 14:24
Martynka ma 2 latka.
Od jakiegoś czasu mam z nią problemy podczas jazdy samochodem. Nie chodzi o
długie trasy, ale o góra 15-, 20-minutową podróż.
Już po krótkim odcinku zaczyna narzekać, że źle się czuje, nawet popłakiwać i
najczęsciej kończy się to wymiotami. Jak tylko wysiądziemy z auta, całkowicie
wraca do normy.

Bardzo się tym martwię, bo mieszkamy w miejscu, z którego trudno się
gdziekolwiek dostać pieszo i jazda samochodem jest konieczna. Mam w planie
wizytę u lekarza, ale najpierw chciałabym skorzystać Waszej wiedzy.

Czy zetknęliście się z podobnymi problemami? Jak im zaradzić i kiedy to minie
(jeśli w ogóle)?

Pozdrawiam.

Mama Martynki

Obserwuj wątek
    • beba2 Re: Choroba lokomocyjna? 05.04.04, 19:07
      Najczęściej lekarze przepisują diphergan (ale to przestarzały lek,choć
      powszechnie stosowany jako przeciwalergiczny i przeciwwymiotny) oraz
      hydroxyzynę.Ale po nich dziecko jest otępiałe i senne,więc może najpierw
      spróbuj homeopatii (bez skutków ubocznych,a u nas pomaga).Preparat nazywa się
      Cocculine i są to tabletki do ssania (ale można też rozpuszczać w wodzie).
      Zapobiegawczo: w przeddzień i w dniu podróży ssać 2 tabletki 3 x dz.
      Leczniczo: od momentu wystąpienia pierwszych objawów ssać po 2 tabl. co
      godzinę,w miarę poprawy zwiększać odstępy pomiędzy kolejnymi dawkami.
      Najlepiej nie karmić dziecka godzinę przed jazdą i sprawić ,by zajęło się
      czymś,a nie spoglądało za okno (bo to potęguje objawy).
      Co wiedziała napisała smile)
      Pozdrawiam.
      • ewa2233 Re: Choroba lokomocyjna? 07.04.04, 08:02
        Jeśli masz w samochodzie "zapaszek" w formie "choinki" lub podobny - to też
        może powodować mdłości!
        Ja naszym "zwykłym" autem mogę jechać kilkaset kilometrów, bez problemu,
        ale z moim ojcem w eleganckim samochodzie - mam trudności z jazdą przez
        10 minut z powodu takiego właśnie odświeżacza.
        Cocculine działa na mojego syna.
    • magda0 Re: Choroba lokomocyjna? 30.05.04, 22:36
      A czy oprocz Cocouline i Dipherganu cos jeszcze jest , moze cos ziolowego, nasz
      samochod juz caly smierdzi wymiotami, a wybieramy sie niedlugo na dluzszy
      weekend i nie chcialabym znowu przechodzic wymiotow u mojej 1,5 roku corki. M.
    • edwo Re: Choroba lokomocyjna? 31.05.04, 08:47
      Spróbujcie takiego syropu Lokomotiv. Jest to lek zawierający imbir, my używamy
      Lokomotiv w postaci pastylek do ssania, ale dla małego dziecka lepszy jest
      syropek - można go stosować od 1 roku. Na krótkie trasy działa dobrze.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka