Dodaj do ulubionych

Ciągle chory przedszkolaczek

08.12.10, 15:55
witajcie
od kiedy pamiętam mój synek często chorował na choroby układu oddechowego. jednak od kiedy zaczął chodzić do przedszkola te choroby sa w naszym życiu codziennością...cały listopad przesiedział w domu kaszląc, wcześniej miał zapalenie ucha, a dziś po 3 dniach pobytu w przedszkolu znowu gorączka i zawalone gardło. Nie wiem co mam robić, ciągle nie może być chory! Co robić?pomóżcie...
Obserwuj wątek
    • sheryll Re: Ciągle chory przedszkolaczek 08.12.10, 18:00
      Nie pocieszę Cię... nie ma cudownego leku, który nagle rozwiąże ten problem. Moja córka, dziś 6-latka, poszła do przedszkola w wieku 4 lat. Pierwszy rok-koszmar. Chora non stop, szpital, zapalenie płuc, wieczne zapalenia oskrzeli, katary przechodzące w zapalenia itd. w 5 latkach nie lepiej. Na zimę zabrałam z przedszkola. Było lepiej do czasu jak znów poszła. Znów seria chorób z antybiotykami zakończona zapaleniem płuc. W międzyczasie stawałam dosłownie na głowie żeby było lepiej. Robiłam badania, biegałam po lekarzach, dawałam tran, czosnek, Bioaron C, syrop z cebuli, alergolog przepisał też Bronchovaxom-doustną szczepionkę uodparniającą. W tym roku w wakacje przyjęła druga serię. W międzyczasie też zaczęliśmy inaczej leczyć infekcje według zaleceń alergologa, który stwierdził, że można u niej już dostrzeć astmę poinfekcyjną. Zaczeliśmy leczyć się nebulizacjami. Od lipca nie miała antybiotyku! W międzyczasie dwie infekcje, które przebiegły znacznie szybciej i łagodniej niż poprzednio. Teraz też jest w domu, bo lekko podwyższona temperatura i lekko czerwone gardło. Widzę jednak że jesteśmy "na prostej" i teraz będzie już lepiej. Podsumowując... myślę, że oprócz tego, że trzeba mądrego lekarza do leczenia infekcji, że dobrze jest posiłkować się różnymi specyfikami, to jeszcze musi minąć trochę czasu dopóki dziecko "się wychoruje". Życzę cierpliwości i szczęścia w trafieniu na mądrego i rozsądnego lekarza, bo o takiego wbrew pozorom dzisiaj trudno.
    • i_love_my_babies Re: Ciągle chory przedszkolaczek 08.12.10, 20:20
      u nas tak już 3 rok właściwie, więc za bardzo nie poradzę, ja czekam aż z tego wyrośnie po prostu
    • lidek0 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 08.12.10, 21:12
      Szkoda, ze przed posłaniem do przedszkola nie podałaś jakiejś szczepionki uodparniającej. U nas sprawdził się Bronho Vaxon. Wiadomo, ze w skupiskach dzięci częściej coś łapią. teraz jak wyzdrowieje porozmawiaj o tym z lekarzem.
      • lupa_87 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 09.12.10, 08:31
        U nas podobnie. Od września całe 4 dni w sumie w przedszkolu, kilka chorób, trzy antybiotyki, ospa, dwa pobyty w szpitalu. Do końca roku posiedzi już w domu, żeby doszedł trochę do siebie i zaczynam mu dawać rybomunyl oraz olej z watroby rekina. Mam nadzieję, że jak w styczniu wróci do przedszkola to bedzie lepiej.
      • my.sayhello Re: Ciągle chory przedszkolaczek 08.11.11, 15:29
        Broncho-Vaxom:
        młodszy - zeszły rok super - sprawdził się, w tym roku - NIE!
        starszy - 2x zeszły rok - NIE!
        Chyba nie warto podawać żadnych tego typu leków "uodparniających", bo to służy napychaniu kasy koncernom farmaceutycznym.
    • maruk1a Re: Ciągle chory przedszkolaczek 11.12.10, 13:55
      wiem, ze to meczace, ale jak najbardziej normalne i dla zdrowia pozytywne. Uklad odpornosciowy dziala dopiero wtedy prawidlowo, jesli zetknie sie z rozna iloscia wirusow i bakterii, po to aby mogl sie w przyszlosci przed nimi bronic. 10 do 12 infekcji w roku u przedszkolaka to jest normalne.
      • mama.czarka Re: Ciągle chory przedszkolaczek 11.12.10, 15:56
        Z moim było podobnie. Rok temu przeszedł ciężką anginę (w I święto pędem na pogotowie), od tego czasu spokój, jakieś drobne infekcje, podczas których chodził do przedszkola. W skrócie - pomogły: Broncho Vaxom, immunotrofina (migdałki), tran. Migdałki ma do wycięcia, czekamy na zabieg (ponieważ ma wielkie i przeszkadzają mu w oddychaniu,spaniu,jedzeniu itp)
        • gajmal Re: Ciągle chory przedszkolaczek 13.12.10, 10:21
          Ja jestem matką pierwszoklasistki, więc przedszkole mam już za sobą. Moja córka chorowała strasznie do momentu kiedy mądra lekarka nie powiedziała mi - proszę zapisać córkę na naukę pływania na basen. Z duszą na ramieniu to zrobiłam - bałam się, bo mówię jak ona tak choruje to jak ja mam ją jeszcze ciągnąć na basen i to jeszcze zimą (to był styczeń). Ale wiecie co - moja córka przestała chorować. Na początku jeszcze łapała drobne infekcje, ale teraz w ogóle nie choruje.
          Powiem szczerze, że co tydzień za zajęciach basenowych frekwencja jest prawie 100% - czasami nie przychodzi jedno dziecko na 12 zapisanych. Zasada jest taka, że można odrabiać sześć zajęć rocznie, a nigdy nie potrzebowałam odrabiać więcej niż jednego zajęcia rocznie.
          Dzieci przychodzą z niewielkim katarem i wychodzą zdrowe - chlor doskonale dezynfekuje drogi oddechowe, a poza tym nurkowanie świetnie filtruje cały nos i gardło.
          W czasie nauki pływania dzieci uczą się prawidłowo oddychać - nabierać powietrza nosem i wydychać ustami. Ma to ta zaletę, że np. zimą powietrze wciągnięte przez nos zanim dotrze do gardła to jest już ugrzane.
          Mówię Wam, że to była najlepsza decyzja w życiu.
          • gomado Re: Ciągle chory przedszkolaczek 13.12.10, 21:09
            Ja ze swej strony moge polecic homeopatie. Od 2 lat lecze dziecko u homeopaty (teraz klasycznego) i z chorowitego maluszka przeistoczyl sie w mega odporniaka. Teraz ma 4 lata i od roku chodzi do przedszkola. Pierwszy miesiac, nie powiem chorowal, ale potem to juz idealna frekwencja, jak u zadnego dziecka. Caly czas bierze dobrany przez lekarza lek konstytucyjny w granulkach, jezeli pojawi sie goraczka lub jakis katarek, to tylko te granulki podaje w formie rozpuszczonej, czesciej niz zwykle. Przy wiekszej goraczce dr przepisuje nam belladonne i stramonium, ale to juz sa niezwykle rzadkie przypadki.
            Wspolczuje, bo tez to wczesniej przechodzilam- bol gardla, katarek, katar, kaszel, zapalenie oskrzeli- tak wczesniej konczyla sie kazda infekcja mojego dziecka.
            Ja teraz tez aplikuje sobie praktycznie sama homeopatie, zaleczylam zapalenie zatok i jestem odporniejsza.
            Serdecznie polecam.
            • kahabia82 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 14.12.10, 15:30
              Dziękuje Dziewczyny
              Każdą szczepionkę uodparniającą brał włącznie Bronho. Właśnie zastanawiam się nad basenem, chodź w mojej miejscowości go nie (muszę dojechać 25 km), ale też uważam, że by to się sprawdziło. Przetrwam, tylko czy to nie odbije się poważniej na Jego zdrowiu? Pozdrawiam Was wszystkie cieplutko i zobaczymy co z tego wyniknie?!
              • super-mikunia Re: Ciągle chory przedszkolaczek 23.10.11, 18:47
                Przetrwam, tylko czy to nie odbije się poważnie
                > j na Jego zdrowiu?


                Basen to świetna sprawa, ale jeżeli dziecko ma problemy z uszami to na pewno trzeba to skonsultować z laryngologiem..
      • groszkowatosia Re: Ciągle chory przedszkolaczek 13.10.18, 09:48
        Powiedz to ym którzy traktują zerówkę jak szkołę
    • marcines01 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 15.12.10, 14:45
      cóż...
      nasz 6,5 latek niewiele chorował aż osiągnął wiek lat 4 i poszedł do przedszkola - aha - wcześniej zaszczepiono na meningo i pneumokoki,
      No i zaczęło się w w poniedziałek szedł do przedszkola, w środę był już niewyraźny, w czwartek bolało go gardło a w piątek był chory (zapalenia krtani, gardła, oskrzeli, raz płuc) i 2-3 tygodnie przerwy w przedszkoli i od nowa... tak od września do marca włącznie. Potem przestawał chorować do początku kolejnego roku przedszkolnego . Zmieniliśmy przedszkole etc nic to nie dało. Teraz jest w szkolnej zerówce i od początku listopada była angina (augementin) po tygodniu wznowienie anginy, potem przerwa 3 dni i jelitówka która ciągnęła się tydzień - młody schudł 2 kilo i teraz w niedzielę niespodziewanie dostał gorączki i kaszlu. Dziś w nocy było 39 i tak naprawdę nie wiemy co mu jest bo ani gardło nie ma zawalone , osłuchowo OK, właśnie ma pobierana krew i zobaczymy.
      Ręce opadają - żona nie pracuje bo nie może - od ponad 2 lat...
      • agutka28 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 15.12.10, 15:58
        Mój synek w pierwszym roku przedszkolnym często chorował i tez więcej siedział w domu chory z gorączką niż w Przedszkolu, a co najgorsze miał non stop kaszel duszący na rano, nawet jak był zdrowy- osłuchowo czysty. Wkońcu trafiliśmy na super lekarkę alergolog- pediatrę i ona zastosowała singular 4 i jednorazową dawkę metypredu i kasszel minął, a mały trochę mniej zaczął chorować. W tym roku infekcję są o wiele łagodniejsze w przebiegu: katarek, lekko gardło, bez gorączki, choć miał już 3 razy antybiotyk. Od prawie miesiąca chodzimy na kurs oswajania z wodą raz w tygodniu i odpukać choroba go nie złapała tylko lekki katarek, a my z mężem na antybiotyku. Basen jest super i żałuję, że wcześniej z nim nie chodziłam. Jak pojawia się katar to okresowo podaję Zyrtec, a singular teraz odstawiłam, bo podaję go tylko podczas choroby, żeby zapobiec jej rozwinięciu i kaszlowi.
      • marcines01 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 19.12.10, 00:11
        no to uzupełniając - niskie Leukocyty , wysokie limfo i mono - wskazują na infekcje wirusową. Wytrzymaliśmy 6 dni - dzień w dzień rano i wieczorem 37-38, w nocy 39, kaszel i zaflegmienie - zbijanie i pojenie - wreszcie na koniec 6 dnia dostał antybiotyk bo nam rury zmiękły - a dziś jest świeżak - po 3 dawkach cefalosporyny II.... Ciekawe...
        • gomado Re: Ciągle chory przedszkolaczek 19.12.10, 15:16
          Poszukaj dobrego homeopaty w swojej okolicy, albo sami podawajcie dziecku np Oscillococinum, wlasnie najlepiej jak juz jest zdrowy, czy prawie zdrowy, przed kolejnym rozlozeniem. Sama sie tak wzmocnilam i rzadziej imaja sie mnie infekcje.
          • patria5 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 20.12.10, 09:01
            ja również polecam basen
            u nas wygląda tak: Młody (niecałe 6lat) zdrowy idzie do przedszkola w poniedziałek, koło środy katar już jest spory,w czwartek idziemy na basen - katar mija smile - przez weekend go podkuruję ( miód, bioaron itp.) w poniedziałek znów zdrowy idzie do przedszkola...
            a le szczerze mówiąc - niestety to jest normalne, dzieci muszą się "wychorować" żeby nabrać odporności
            jak Młody był młodszy to chorował częściej - teraz już naprawdę rzadziej
        • dorek3 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 20.12.10, 10:19
          Bywa. Wyniki to nie wszystko. Mój raz miał CRP 0,4 i resztę wskazującą na wirusówkę ale gorączkował od 6 dni i też wymięliśmy i praktycznie od razu poprawa po antybiotyku.
      • dorek3 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 20.12.10, 10:16
        Niektóre typy tak mają. U nas po każdej jelitówce nawet stosunkowo lajtowej zawsze sie coś przypetywało. To bardzo osłabiająca infekcja
    • zimnegrzanki Re: Ciągle chory przedszkolaczek 12.01.11, 15:02
      Przedszkole tak jak szpital to największe skupisko bakterii więc nie dziwne, że Twój maluszek choruje. Koleżanka z pracy swojemu przedszkolakowi podaje immuline w syropie na odporność i twierdzi, że mały przestał chorować. Więc może spróbuj i Ty czegoś takiego. Wiesz w odpornym organizmie ciężko o chorobę
      • mamusia_karina Re: Ciągle chory przedszkolaczek 16.01.11, 12:02
        znam ten ból,mój synek chodzi do 5-latków, nie nadążam go leczyc sad
      • vvrotka Re: Ciągle chory przedszkolaczek 17.01.11, 16:15
        Możecie napisać co jedzą wasze dzieci, na dietę w przedszkolu generalnie wpływu nie ma ale w domu, słodycze, owoce, warzywa... jak wygląda jdłospis dziecka? zastanawiam się poprostu czy to co jemy nie ma wpływu na to kiedy i jak chorujemy.
        • dragonia Re: Ciągle chory przedszkolaczek 18.01.11, 09:58
          I moje smyki chorowąły jak poszły jako 3-latki do przedszkola. U córki był też długotrwały kaszel suchy i tez były nebulizacje. I uszy u obydowjga i zapalenie płuc, i ciągle oskrzela.I antybiotyki i syropów masę
          ALe jakoś od lutego po wypróbowaniu różnych specyfików wzmagającyh odporność postawiłam na czosnek i olejek pichtowy do kąpieli, a jak kaszel to kąpiel jeszcze z solą bocheńską, kiedyś przy katarze kupiłam wodę morką do nosa lale hipertoniczną i ona znacznie lepiej działa na katar. Czosnek teraz podaję przez 3 tygodnie i dwa tygodnie przerwa. Wiosnę mieliśmy już znacznie spokojniejszą a w czterolatkach od wrzesnia do teraz mamy 5 dni nieobecności z powodu choroby 3 dni jakas infekcja z kaszlem i teraz bo coś jelitowego.
    • agutka28 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 24.01.11, 15:07
      Witam,
      Mój synek pierwszy rok tez bardzo chorował. Drugi rok zaczął też infekcjami, ale były już o wiele łagodniesze, a teraz odpukać od ponad 2 miesięcy miał tylko lekkie przeziębienie, które zwalczyłam samasmile Nam na przewlekły kaszel pomógł Singular, a od 2 miesięcy podaję wit. D3 raz dziennie, chodzimy raz w tyg. na basen i się uodpornił. Myslę, że to zasługa m.in. tej witaminki, którą należy podawać w okresie jesienno-zimowym kiedy mamy za mało słońca. Tak twierdzi nasz lekarz i jestem bardzo zadowolona, że go posłuchałam. Pozdrawiam
      • agutka28 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 24.01.11, 15:09
        Na katarek polecam oczyszczanie wodą morską, a przez kilka dni można podawać Otrivin, żeby lepiej dziecko oddychało.
        • kasia782 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 26.01.11, 14:07
          z praktyki 5 letniej moge podzielic sie doświadczeniem: mała alergiczka, chorowała nie przesadzajac non stop wczesniej nie wiedziałam tyle co teraz i ciagle antybiotyk był który wyjałowił organizm przez co nei działął system obronny i wszystko łapała.
          1. odbudować odporność, dużo powietrza, hartowanie, nieprzegrzewanie, zdrowa żywność a przede wszeystkim pożądnie odrobaczyć robiłam setki badan na robaki nigdy nic nie wychodziło bo w laboratoriach szukaja cyst ktore wychodza bardzo zadko akurat jak sie trafi w moment jajeczkowania a tak naprawde robale buszują daja obajwy dusznosci chorób astmy itp jesli je wybijecie problemy z chorobami sie skończą tak było u nas mam nadzieje ze cenne uwagi przekazuje
          • ato8 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 12.10.11, 01:13
            Ja mogę się tylko dopisać do głosu, chyba Kasi. Moja obecnie 5-letnia też ciągle chorowała w przedszkolu, średnio 2-3infekcje w miesiącu, m.in.zielone katary i inne. Niby jest alergiczką, ale normalne testy (tylko parę) nie potwierdziły, tylko biorezonans (oczywiście odczulania od 6 miesiąca życia). Jasne, że dzieciak musi chorować, ale to było wg mnie za często. W końcu latem dotałyśmy do słynnego lekarza Bąkowskiego z Płocka. Potwierdziło się to, co wiele osób sądzi o alergii i nie tylko, drożdże, chlamydie, pasożyty itp. Dostałam kilka butelek z olejkami, musiała mieć dietę przez 17 dni, w międzyczasie odczulanie na mleko, gluten. I stał się cud. Nie ma zielonych katarów, z infekcji, nielicznych wychodzi po 2 -3dniach. Jest sto razy lepiej. Generalnie wiem, już nie wierzę, tylko wiem,że wszyscy miewamy różne niechciane bakterie, pleśnie, grzyby, pasożyty. I to one bardzo często, albo prawie zawsze są przyczyną kłopotów zdrowotnych. Tylko, że wiele osób boi się samej myśli o pasożytach. Badanie kału faktycznie rzadko daje pozytywny wynik.
            Ja już wcześniej sprowadzałam z Anglii lek na pasożyty, który tam można kupić bez recepty, Ovox, dawałam go małej, sama jadłam i niania też brała. Muszę powiedzieć, że wtedy zawsze było lepiej na średnio 1,5-2 miesiące. Ja sama teraz podjęłam kurację, bo jestem ciągle chora, gł. gardło, łykam z otoczenia chyba wszystko co się da, choć młoda nigdy się nie zaraża ode mnie, raczej ja od niej.
            Polecam Wam tego lekarza z Płocka, naprawdę. Wiele dobrych opinii czytałam, sama znam kilka mam, które były bardzo zadowolone. Można się pomęczyć z dietą i piciem kropli, żeby potem mieć mniej wydatków w aptece, mniej zarwanych nocy (z powodu chorób dziecka) i żeby dziecko miało możliwość uspołecznić się i przygotować do szkoły. Gdyby ktoś chciał się skontaktować, mój gg 678 34 77.
            • anit_1 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 14.10.11, 13:18
              Ja jestem z kolei fanka możliwie naturalnych rozwiązań i póki co to się
              sprawdza. Mój 4 letni synek też raz na jakiś czas przynosi okropne
              przeziębienie z przedszkola i zazwyczaj ma zawalone drogi oddechowe. W
              przypadku gorączki zazwyczaj kończymy u lekarza ale jak przeziębienie jest
              możliwe do opanowania podaję mu Otrivin , Panadol i tego typu leki. W
              przypadku zatkanego noska mamy inne rozwiązanie - Vapocal Kid czyli balsam
              dla dzieci do wcierania na klatkę piersiową, plecy i szyjkę. Rozgrzewa i na
              pewno ułatwia sen, pomaga odetkać nos bo zawiera olej z mentolu i
              eukaliptusa. Pomaga bardzo przy lekach.
              • vvrotka Re: Ciągle chory przedszkolaczek 23.10.11, 01:10
                A gdzie te naturalne zastosowania Panadol i otrivin ? To już lepiej podać witaminę c w podwójnej dawce i tran, dużo owców i warzyw, zero słodyczy i mleka podczas choroby. Gorączki nie obniżać, jeśli nie przekracza 39,9 stopni, każda następna infekcja będzie lżejsza, tylko należy zaufać młodemu organizmowi i pozwolić mu działać, nie przeszkadzać.
                • joannafabis Re: Ciągle chory przedszkolaczek 02.11.11, 21:14
                  Mój trzylatek niestety od samego początku źle znosi insytucję przedszkola. Wrzesień, październik walczyliśmy z wysoką gorączką i gardłem, zapaleniem oskrzeli.... Za to przed weekendem wrócił do domu zainfekowany opryszczką. Jest wszędzie: nos, wargi, podbródek, za uszkami, miejsca intymne, dłonie i stópki. Pierwszego dnia była tylko gorączka 38.7C, i kolejno wysypka....
                  Stosujemy doustny antybiotyk i zovirax, na razie pomaga. Jutro wybieramy się na szczegółowe badania.
                  • my.sayhello Re: Ciągle chory przedszkolaczek 08.11.11, 15:31
                    Opryszczka jest wywoływana przez wirusy, więc po co ten antybiotyk?
                    Jeśli na opryszczkę, to chyba należy pomyśleć o zmianie lekarza...
    • kotiki Re: Ciągle chory przedszkolaczek 04.11.11, 12:52
      u mnie to samo . jak miała 3 lata i poszła do przedszkola zaczeło się katar i katar i tak cały czas. wypisałam ją z przedszkola bo prawie nie chodziła. jak miała 4 lata znowu zaczeła chodzić i znowu to samo ale przeszło w anginy ropne. 2 tygodnie angina , tydzień przedszkola i znowu angina. znowu wypisałam bo zaczełam chorować na te anginy ja(chociaż nigdy wcześniej nie miałam angin) i młodszy synek. niestety anginy zostały. zaczełam podawać broncho vaxom a przy anginach jak tylko zaczeła gorączkować pędzelkowałam jodyną i to było to. w końcu obyło się bez antybiotyków i zastrzyków. jako 6 latka jest teraz w przedszkolu. po pierwszym miesiącu angina zaleczona jodyną , katar też ciągle ale chodzi dzielnie i widzę że jest mocniejsza i bardziej odporna na te wiruski. jak tylko coś łapie nowego podaję też neosine/ odpowiednik isoprinosiny/ mam nadzieje że za rok bedzie już całkiem dobrze sobie radzić.
    • lidek0 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 08.11.14, 17:21
      Polecam tran i basen, bardzo uodparniają
    • groszkowatosia Re: Ciągle chory przedszkolaczek 12.12.17, 18:33
      Jeśli choroby układu oddechowego zdarzały się zbyt często, zanim dziecko poszedł odo przedszkola, to może w grę wchodzić alergia
    • an_jul Re: Ciągle chory przedszkolaczek 13.12.17, 22:55
      Na podstawie własnych doświadczeń mogę tylko poradzić wszystkim młodym Mamom - tak na przyszłość - uodopornianie od urodzenia, a najlepszym sposobem spędzanie na dworze jak najwięcej czasu. Wychodziłam zarówno z pierwszą jak i z druga córką na spacery prawie na całe dnie - latem, pozostałe pory roku - 2 spacery, w tym jeden około 2-3 godzin, południowa drzemka prawie zawsze na dworze - nie przeszkadzał nam nawet 10-stopniowy mróz i snieg smile Wystarczy odpowiednie ubranie do pogody. W przedszkolu - choroby trapiły innych smile Trafił nas oczywiście wirus, który dotknął wszystkie dzieci (na 70 chodziło w pewnym momencie tylko 10), antybiotyk był 2 razy w pierwszym roku, bo córce szkoda było czasu na dmuchanie nosa, więc się mnożyły bakterie, ktore zainfekowały ucho; po odpowiedniej edukacji problemy się skończyły. Nie jest więc tak, że dziecko musi swoje przechorować, tylko trzeba o to niestety dbać od urodzenia i nie przegrzewać dziecka! Pozdrawiam i zyczę powodzenia.
    • wacus13 Re: Ciągle chory przedszkolaczek 17.12.17, 18:12
      myśle że ten art powinien cie zainteresować
      rodzic.com/2017/09/19/skoki-do-wody-dlaczego/
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka