Dodaj do ulubionych

splaszczona prawa strona glowki - co robic

19.04.04, 19:56
Moj 10 tygodniowy synek ma mocno splaszczona prawa strona glowki - lekarz
twierdzi, ze od lezenia na prawej stronie i zalecil kladzenie go na lewej
stronie. I faktycznie maluch zdecydowanie woli lezec majac glowke w prawa
strone, polozony na ´lewym boku placze i protestuje, lub po prostu do tej
pory sie wierci az nie przelozy glowki na prawo. Nie wiem co robic - czy ktos
mial podobny problem. Boje sie, ze to znieksztalcenie glowki zostanie mu na
stale - czy ktos moze pomoc
Obserwuj wątek
    • carmelaxxx Re: splaszczona prawa strona glowki - co robic 19.04.04, 21:10
      ja podkladalam tak poduszke zeby maluch nie mogl sie obrucic na ta plaska
      strone. Ale jedno ci powiem , glowka i tak sie uksztaltuje tak ze nic nie
      bedzie widac, reszte przykryja wloski smile
    • kaimek Re: splaszczona prawa strona glowki - co robic 19.04.04, 21:43
      Hej! Nie martw się, z moim synkiem było dokładnie to samo. Rzeczywiście
      wystarczy tylko podpierać główkę z jednej strony i wszystko wróci do normy. Ja
      zrobiłam dla dziecka malutką, ale ciężką (wypełnioną ryżem) poduszeczkę, żeby
      maluszkowi nie przeszkadzała, ale też żeby się nie przesuwała - kładziedzie się
      ją obok szyi. Teraz i później staraj się podchodzić do dziecka, zabawiać i
      karmić z różnych stron, bo często się zdarza (tak było u nas), że dziecko ma
      tendencje do krzywienia główki w jedną stronę (gdy trzyma się już prosto).
      Wszystko będzie dobrze, pa!
    • przeciwcialo Re: splaszczona prawa strona glowki - co robic 20.04.04, 08:52
      Postanowiłam się dopoisać gdyż mieliśmy ten sam problem. Mój syn zachowywał sie
      tak samo. Uparłam sie na wizyte u neurploga i okazało sie że miał zmniejszone
      napiecie mięśniowe( stąd to odwracanie główki) i niedobór wit. D3 i rozmiekanie
      kości potylicy własnie po prawej stronie. Może to groźnie brzmi ale lepiej
      sprawdzić. SYn dostał zwiekszone daki witaminy chyba przez miesiąc, no i troche
      rehabilitacji. Efekty wspaniałe. świetni się wszysto skonczyło, no może poza
      kształtem główki. Dodzis jest nierówna, ale to nam nie przeszkadza. Dodam, ze
      syn miał 3,5 miesiąca jak zaczeliśmy walke, a terazma 15 m-cy. Jak masz pytania
      to sie odezwij. Pozdrawiam- Ela.
      • mamateo pytanie do Eli - splaszczona prawa strona ... 20.04.04, 10:07
        Elu - mam do Ciebie pytania: czy Twoj synek sam ukladal glowke na lewa strone,
        czy tez tylko na prawa? Co mowil na splaszczenie lekarz pediatra - z Twojego
        postu rozumiem, ze sama poszlas do neurologa ? Czy to musi byc specjalny
        neurolog dzieciecy?
        Dziekuje za odpowiedz,

        Serdecznie pzdr. Iza

        Ksztalt glowki, oprocz niepokoju, ze jest z maluchem cos nie w porzadku,
        bardziej martwi mnie na przyszlosc. Nie chcialabym, zeby moj maly teraz
        synek mial z tego powodu jakies nieprzyjemnosci ( dzieciw przedszkolu czy w
        szkole bywaja dsyc okrutne)
        • przeciwcialo Re: pytanie do Eli - splaszczona prawa strona ... 20.04.04, 10:43
          Cóż - pediatra kazał czekac , obserwowac. A ja sie pytam po co czekać. Jeżeli
          coś jest ni tak trzeba jak najszybciej wkroczyć z pomocą. Co do Szymka to
          układł główke na prawa strone, zadne podkładanie poduszek czy reczników nic nie
          dawało. Główka wracała na prawą stronę.
          W końcu wymusiłam skierowanie do neurologa dzieciecego i bardzo dobrze że sie
          uparłam. Teraz moge powiedzieć sobie ze nczego nie zaniedbałam. Uważam ze jedna
          konsultacja nie zaszkodzi a mnie uspokoi. Bylismy przez rok pod opieka
          neurologa i lekarki rehabilitacji. I dobrze. POprawę było widac szybko. Syn nie
          musiał nadrabiać zaniedbań. zaczął szybko chodzić. Teraz jak skonczy 2 lata to
          mamy się jeszcze pokazać- Tak dla pewnosci. Pozdrawiam- Ela
          • mama_kasia Re: pytanie do Eli - splaszczona prawa strona ... 20.04.04, 14:03
            Nasza mała miała mocno wystające czoło z jednej strony.
            Wyglądało to jakby było spałaszczenie z drugiej. Jednym
            słowem była "nierówna". Martwiłam się bardzo. W końcu
            byliśmy na USG przezciemiączkowym i u neurologa. W główce
            wszystko dobrze. Mała ma obniżone trochę napięcie mięśni.
            Jest rehabilitowana (ale tak bardziej profilaktycznie).
            Teraz ma 14m-cy i od 2-3 tyg. chodzi. A główka sama się
            już prawie wyrównała (a może nawet całkiem).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka