vailet
21.04.04, 08:28
Witajcie emamy,
niedawno pisałam w poście o dziwnym kaszlu i chrypce.Byłyśmy u lekarza i
okazało się,że jest to zapalenie gardła (krtani), ponieważ ma w gardle
pęcherzyki. Pani doktor przepisała spongie tosta, homeodose (lek
homeopatyczny), syropek na kaszel i vit. C. Chyba zaczęło jej to pomagać, bo
ma mniejszą chrypkę, a kaszel z "dziwnego" przeistoczył się w zwykły mokry.Co
Wy o tym myślicie, czy rzeczywiście to jakaś poprawa?? Teraz podaję jej syrop
na kaszel mokry Ambrosol (nie homeopatyczny, bo nigdy jej nie pomagał), ale
nie wiem czy dobrze robię?Mam też pytanie ile razy jej podawać spongie i
przez jaki okres jeszcze, jeżeli jej już troszkę lepiej?
Aha, mam pytanie, czy to normalne, że jeżeli mała jest podziębiona (katar,
kaszel) to pochrapuje (charcze) jak śpi?Bo jeżeli jej nic nie dolega to śpi
normalnie bez pochrapywania,czasami się wsłuchuję czy oddycha, tak cichutko
śpi (ale muszę się jeszcze wsłuchać, bo może wariuję).
Bardzo proszę o radę,lekarka jak zaglądała w gardło nie zauważyła
powiększonych migdałków
Serdecznie pozdrawiam