Dodaj do ulubionych

Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków

20.01.11, 23:18
Dziewczyny w poniedziałek o 7- ej mamy się na czczo stawić do szpitala na wycięcię migdałków podniebiennych i pewnie podcięcie trzeciego. My trafiamy do szpitala na ul. Wołoskiej w Warszawie. Nigdy nie byłam z dzieckiem w szpitalu i stąd moje pytanie do Was, co zabrać żeby sobie życie w szpitalu ułatwić?? Przytulankę, książkę do czytania to pewne, piżamkę, bieliznę itd... może jest jednak coś jeszcze , jak coś to kobitki piszcie, pozdrawiam serdecznie Ciutka.
Obserwuj wątek
    • gajmal Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 21.01.11, 09:07
      Ja byłam w szpitalu na takim zabiegu, ale w Gdańsku.
      Potrzebne były 2 piżamy (jak mała zwymiotowała trochę krwi, to się przydała ta druga), kredki, kolorowanki, miś, książeczki do czytania może jakieś inne zabawki. Przydały mi się mokre chusteczki, słomka do picia, chusteczki. kapcie, szlafrok dla dziecka, woda.
      Nie wiem czy u Was coś pozwalają jeść w dniu po zabiegu, ale jeśli tak to zabierz dla małego jakiś jogurt, bułeczkę maślaną lub coś innego miękkiego, nie kwaśnego, nie słodkiego. Nie można dawać też nic gorącego. Zabroniony był też sok winogronowy.
      Weź dla siebie też wygodne, cienkie ciuchy, coś na zmianę (w razie jakiejś przygody), może jakąś książkę, coś do zjedzenia
    • solaris31 Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 21.01.11, 09:42
      chyba Ci chodziło o wycięcie 3 migdała i podcięcie bocznych smile

      myślę, że bierzesz do szpitala rzeczy standardowe - faktycznie, mogą być wymiot, weź kilka ręczników, piżamki. dziecko będzie spac, więc zabawki niepotrzebne raczej. weź książeczki, możesz dziecku poczytać. a jeśli zostajesz na noc, zadbaj o siebie - nie wiem, jakie są warunki na Wołoskiej, ja w Lublinie musiałam sobie koc zapodać i ewentualnie śpiwór do spania na podłodze.

      do jedzenie nie bierz niczego, przez jakiś czas dziecku nawet pić nie będzie wolno. a jedzenie wieczorem albo dopiero na 2 dzień.
      • gajmal Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 21.01.11, 11:35
        no właśnie jedzenie i picie wieczorem, albo od rana, a w szpitalu śniadanie potrafi być bardzo późno (np. o 8.30), a dzieci są obudzone o 6-tej. Właśnie wtedy potrzebne są zapasy mamy.
        Zabawek nie wzięłam, bo też myślałam, że nie będą potrzebne i mąż mi je szybko przywoził - córka zdrzemnęła się godzinkę po zabiegu, a potem pełna energii chciała się bawić - latać nie mogła, więc książeczki do malowania i kredki ratowały mi życie.
        Poza tym po zabiegu na wszystkie trzy migdały dzieci zostawały w szpitalu 2 doby, więc na drugi dzień już w ogóle rozpierała je energia - a głodne były za trzech.
        • solaris31 Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 21.01.11, 13:57
          ja mam zupełnie inne doświadczenia wink moje dzieci wymiotowały przez 2 dni i było kompletnie nie do życia.

          a taganie zabawek odradziłam, bo zrozumiałam, że autorka i jej dziecko będą na zasadzie kliniki jednego dnia. do wieczora wytrzymają spokojnie wink bez przesady.

          jak obserwowałam inne dzieci, bo moje były wyjątkowe - jako jedyne tak wymiotujące i bez zycia - to dzieci nosiło dopiero wieczorem, nie popołudniem. a na drugi dzień wyspisy były nawet koło 7 - 8 rano, więc bezproblemowo. ale to juz od szpitala zalezy. w Lublinie dawali na przyklad 4 posiłki, nie standardowo 3. ja zresztą jestem ogólnie przeciwna dokarmianiu dzieci w szpitalu, szczególnie po zabiegu.
    • dasia_23 Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 21.01.11, 16:56
      Zabieg mieliśmy 09-2010 w Dziekanowie Leśnym. Przydało się:
      - ubranka dla dziecka piżamki, spodnie dresowe i bluzy
      - jedzonko po zabiegu: woda, bułeczka miekka pszenna, serki Danio, banany, actimel - mój synek szpitalnego nie jadał
      - picie i jedzonko dla mnie, bo w szpitalu byłam sama bez męża i nie mogłam zostawić małego
      - ew. czajnik jeśli by pozwolili zeby nie biegać do innego pokoju - nie wiem jak traktują rodziców na Wołoskiej
      - koc dla mnie i piżama bo udało się załatwić łóżko
      - zabawki dla dziecka i u mnie idealny był laptop - puszczłam bajki i mały leżał w łóżku - bieganie jest zabronione przez tydzień
      - ładowarka do telefonu - mój tel ciągle gubił zasięg i błyskawicznie się rozładował
      - farelek bo na oddziale było zimno (zadzwoń na oddział i sie dowiedz)
      - rzeczy do mycia dla obojga smile
      - woreczki foliowe na brudne rzeczy,
      - książka do czytania dla Ciebie jak dziecko śpi po zabiegu, mi emocje nie dawały zasnąć i siedziałam wpatrując się w synka, spał 3 godziny
      - nagroda za bycie dzielnym !!!!
      Życzę duzo zdrowia dla dziecka.
      • ciutka Dziękuję Wam:)- musimy być dzielne!!! 21.01.11, 23:41
        Dzięki za wszystkie odpisy, jutro idziemy jeszcze na imieniny wyluzować a w niedzielę pakowankosmile Ja też będę bez męża, wiem że nerwy mnie dopadną ale już tak bardzo chcemy mieć to za sobą że jest też jakaś we mnie nadzieja..Opiszę wszystko jak wrócimy i dojdziemy do siebie, buziaki dla Was dzielne mamysmile
        • solaris31 Re: Dziękuję Wam:)- musimy być dzielne!!! 22.01.11, 18:45
          będzie dobrze wink

          nie ryzykowałabym do spzitala ani lapka, ani czajnika / są zabronione ze względów bezpieczeństwa/, ani farelki. kurka, z takim zaopatrzeniem to by mnie wywalili wink

          po co ten czajnik? jeden dzien bez herbaty można się obejść, bez przesady. pakujesz butlę wody i po sprawie. a ostatecznie, na drugi dzień wychodzisz wink dziecku i tak ciepłego nie wolno.

          nie zapomnij o przytulance/pocieszaczu smile
          • ciutka Re: Dziękuję Wam:)- musimy być dzielne!!! 23.01.11, 00:32
            Tak, tak nie będzie ani laptopa, ani czajnika, bez przesady- jak się ogarniemy to będzie książka i spokój a jak ja bez kawy wytrzymam... Wezmę kawę i cukier i jestem pewna że pielęgniarka mi kawkę zaleje wodąsmile Szanujmy ludzi i oni nas będą szanowaćsmile
    • kam-i-999 Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 23.01.11, 16:04
      A kto będzie wykonywał zabieh w MSWiA?Też mieliśmy tam zaplanowany u drKadej, ale zrezygnowaliśmy
      • ciutka Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 23.01.11, 16:28
        Podobno dr. Dobrzyński a czemu zrezygnowaliście???
        • kam-i-999 Re: Co zabrać do szpitala???- wycięcie migdałków 23.01.11, 16:49
          Na Wołoskiej nie robia podczas jednego zabiegu usunięcia 3 migdała i drenażu uszu (który byc może byłby potrzebny).Tłumaczono nam, że taka u nich "szkoła" - owszem uszy moga naciąć, ale bez zakładania drenów. Jeśli zacznie znów zbierać się płyn, to ...wtedy kolejny zabieg 9i kolejna narkoza). Nie chciałam ryzykować i dlatego będziemy mieć zabieg w CZD, tam powiedziano, że jeśli będa potrzebne dreny (lekarz ostatecznie decyzduje podczas zabiegu) to założą je.
          • ciutka do kami 25.01.11, 16:49
            Wróciłam dzisiaj z córeczką z Wołoskiej i ktoś Cię wprowadził w błąd bo robią jednocześnie i wycinananie i drenaż uszu. Ja nie mam żadnych zastrzeżeń do Wołoskiej, bardzo miło, spokojnie, po dobie wyszłyśmy do domu. Fakt że córka miała wycinany migdałek gadłowy i podcinane podniebienne i ciężko dochodzi do siebie, jest obalała ale jesteśmy już w domku i mam nadzieję że z dnia na dzień będzie coraz lepiej. Pozdrawiam
            • kam-i-999 Re: do kami 06.02.11, 22:16
              Wiesz, rozmawiałam z lekarzem, kóry mial mojemu dziecku zrobic zabieg, upieral się ze nie robi tego przy jednym zabiegu. Generalnie we wtorek mieliśmy zabieg w CZD, było bajkowo pod każdym względem. Zabieg o 16.00 a ok 20 po dziecku nie było śladu, oddział 8 osobowy, jednak co szpital dziecięcy to dziecięcy. My oprócz kilku aut nie bralismy zadnych innych gadzetów, ja dla siebie nic nie brałam, sa automaty z napojami, sklepiki.
              Zabieg po południu jest bardzo wygodny, bo szybko nadchodzi wieczór i następnego dnia rano wypis.
    • dexon a czy grupę krwi 25.01.11, 23:03
      dziecka robiłyście wcześniej przed zabiegiem?
      • ciutka Re: a czy grupę krwi 26.01.11, 03:51
        My taksmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka