Dodaj do ulubionych

problem z rehabilitacją

21.04.04, 13:22
Od kilkunastu dni mam dylemat. Moja córcia ma obniżone napięcie mięśniowe i
lekką asymetrię. Dostałam skierowanie do poradni na Prochową. Mam zamiar tam
ją rehabilitować, ale... Moja znajoma, gdy dowiedziała się o tym, była
przerażona i zaczęła mnie trochę od tego odwodzić. Okazało się, mieszkam w
Krakowie, że rehabilitanci są podzieleni w opinii co do metod stosowanych w
tym ośrodku. Część jest przeciwna, rozmawiałam z dwojgiem, i jak mi
oznajmili – swojego dziecka tam by nie rehabilitowali. Uważają, że tradycyjne
metody są tak samo skuteczne a jednocześnie mniej bolesne. Uważają, że po
terapii stosowanej na Prochowej dzieci są nadpobudliwe i nerwowe. Że
niepotrzebnie cierpią. Z drugiej strony słyszę jednak, że terapia stosowana w
ośrodku jest skuteczna. Po wysłuchaniu tych wszystkich opinii i porad wiem
tylko jedno tzn. nie wiem nic. Bądź tu człowieku mądry i pisz wiersze... I co
ja mam zrobić? Pomóżcie! I mam jeszcze jedną prośbę. Dostałam skierowanie do
neurologa, doradźcie proszę, który jest naprawdę dobry i gdzie przyjmuje.
Marta
Obserwuj wątek
    • nataszat Re: problem z rehabilitacją 21.04.04, 16:26
      witaj
      ja rehabilitowałam tam moją córkę, gdy miała 3 mies. Prez pierwsze 2 mies. było ok., potem zaczęła strasznie płakać przy ćwiczeniach. Przestałam. Do tego czasu jednak nadrobila zaległości ruchowe i z asymetrią też w miarę się uporała. Teraz z innych powodów rehabilitujemy się w poradni na Strzeleckiej. Z tego co widzę, przychodzą tam też mamy z niemowlaczkami. Panie sympatyczne, mają do zaoferowania oprócz ćwiczeń na pewno sympatyczniejszych niż metoda Vojty, masaże, i hydromasaże. MOże spróbuj tam się zarejestrować. Polecam dr Spychałowicz (szefowa por. reh.) Na skierowaniu nie masz chyba napisanego, gdzie się rejestrować. POza tym zawsze możesz poprosić pediatrę o jeszcze jedno skierowanie i spróbować w obu tych miejscach. Teraz tak chyba bym zrobiła na Twoim miejscu.
    • nataszat Re: problem z rehabilitacją 21.04.04, 16:28
      Dodam jeszcze że przy takim maluszku każdy dzień jesat ważny, więc szybciutko się gdzieś umawiaj, bo czas oczekiwania na wizytę też trwa, nikt Cię z dnia na dzień nie umówi.
    • mijuli1 Re: problem z rehabilitacją 23.04.04, 11:03
      Moje dziecko miało to samo. Rehabilitowaliśmy małą metotą Vojty. Faktycznie
      nieprzyjemna i dla dziecka i dla rehabilitującego rodzica, ale podobno bardzo
      skuteczna. Byliśmy w Krakowie u dr Marii Drewniakowej - polecono nam jako
      najlepszą, rewelacyjną, jedyną lekarkę. Nie przeczę, że tak jest, ale byliśmy
      tam tylko raz, ponieważ w czasie wizyty moje dziecko o mało nie udusiło się z
      powodu panicznego płaczu. Kontynuowaliśmy leczenie w Kielcach (trochę
      dleikatniej niż u Drewniakowej). Te ćwiczenia podobno nie bolą, tylko po prostu
      dziecko jest unieruchomione w niewygodnej dla niego pozycji, dlatego płacze. Ja
      myslę, że to jest dużo bardziej nieprzyjemne dla rodziców. Nienawidziłam tych
      ćwiczeń i największym prezentem dla mnie była decyzja lekarza, że można
      zakończyć ćwiczenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka