hispanola80
28.01.11, 16:51
Jestem przed podjęciem decyzji o dobraniu pierwszej szczepionki skojarzeniowej dla synka. Wczoraj usłyszałam, że podobno szczepionka na rotawirusa nie działa - po niej i tak dzieci chorują. Że wirus to wirus, mutuje i podobnie jak z grypą trzebaby doszczepiać co roku a i tak pewności nie ma czy zadziała. Czy to prawda? Czy szczepiłyście/liście swoje dzieci i potem zachorowały na rotawirusa?