Dodaj do ulubionych

bóle wzrostowe czy coś innego?

01.02.11, 10:25

Już kiedyś o tym pisałam. Zrobiłam młodemu badania w kierunku reumatyzmu ale nic nie wykazały. Syn ma 7 lat ,jest szczupły i wysoki ,wszyscy dają mu więcej lat niż ma...
codziennie narzeka że bolą go nogi (łydki ,uda) ,dzisiaj ciężko mu było wstać ,stwierdził ,że tak go boli że nie da rady chodzić ,nie wiem czy przesadza czy rzeczywiście aż tak go boli uncertain
Czy powinnam zrobić jeszcze jakieś badania? Wydaj mi sie ,że poza tymi które robiłam z krwi to pewnie już jakieś bardziej zaawansowane...?
Obserwuj wątek
    • ewelsia Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 11:58
      Mogą to być bóle wzrostowe, ale nie tłumaczyłabym złego samopoczucia tylko tym. Mój syn (6,5) kiedyś też miał bóle nóżek, lekarz określił to jako wzrostowe, pojawiały się czasami, przechodziły, szczegółowej diagnostyki w tym kierunku nie robiłam.
      Ale widzę, że u Was sowo komplet badań jest, więc mogę poradzić tylko jakiegoś dobrego lekarza, może doświadczonego chirurga-ortopedę dziecięcego? A morfologię z rozmazem i ob robiłaś ?
    • pelapa Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 12:23
      Pamiętam bóle wzrostowe, faktycznie bolało strasznie. Wierzę że bez leków przeciwbólowych trudno wytrzymać. Moja córa też czasem sie skarży. Oczywiście nie kazdy jest identyczny ale pamiętam że bolało z przerwami - kilka dni pod rząd a potem przerwa miesiąc -dwa, nie uda i łydki tylko kolana. Nie byłam osłabiona, córka też nie, chyba ze liczyć zwiększone zapotrzebowanie na sen. Czyli wyglądało to trochę inaczej, może ktoś jeszcze sie wypowie, najlepiej facet wink Co do badań nie odpowiem.
      • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 12:30
        Najgorsze ,że najbardziej te nogi bolą go zaraz po wstaniu a że codzimy do szkoły pieszo to jest problem uncertain
    • babsee Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 12:37
      Wiesz co Sowko?poniewaz moja corcia miala i nadal miewa bole wzrostowe to tez robilam wyniki i pamietam,ze moja pediatra mowila,ze bole charakteryzują sie tym,ze wystepują PO wysilku a nie po odpoczynku...
      Ja miewalam okropne bole,pamietam je do dzis.Łydki mnie bolaly.Mama mi masowala i nacierala spirytusem kamforowym.Pomagalo.
      natomiast byl to taki bol,ze budzilam sie w srodku nocy z placzem i nie moglam wyjsc z lozka,tak bolalo.
    • sadosia75 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 12:45
      Moja Zuzka ma bole wzrostowe. Masuje jej miesnie, rozciagam ja codziennie, staram sie nie przeciazac jej nog ale mimo wszystko bola ja czesto wlasnie lydki. Po masazach jest znacznie lepiej, jednak bol wraca czesto w nocy .
      Ale z samego rana po spanu nie narzekala na bole.
      Moze to nie bole wzrostowe a po prostu syn nie chce isc do szkoly? moze cos w szkole sie dzieje nie tak i syn unika zajec szkolnych?
    • irima2 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 13:16
      Ja też porobiłam badania, wszystko było ok. Zaczęłam synka regulranie mierzyć. U nas bóle pojawiają się falami. Zauważyłam, że jak się pojawiają, to od razu widać że urósł, to mnie uspokoiło.
    • przeciwcialo Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 16:34
      Widział go jakis specjalista od wad postawy? Mój syn tez się tak skarżył. Poszlismy do poradni rehabilitacji, został zbadany i okazało sie zże ma wadę postawy. Teraz jak pływa i ćwiczy jest duuuzo lepiej.
      • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 16:39

        W szkole był lekarz i nie stwierdził żadnych odchyleń.
        No ale cholera wie na ile dokładnie dzieci były badane...
        • przeciwcialo Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 16:46
          Takie przesiewówki wyłapuja spore wady, porządnie zbadac dziecka nie dadza rady.
          • arwena_11 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 17:26
            Moja córka też miała i w sumie ma nadal okropne bóle, głównie stawów ( kostki, kolana _ o łydek.
            Męczyła się długo, bo wszystcy mówili bóle wzrostowe.
            W końcu trafiłam do Instytutu reumatologii i do STOCER-u dla dzieci w Konstancinie.
            Okazało się że według lekarzy stamtąd nie ma czegos takiego jak bóle wzrostowe. Tak się mówi jak lekarz nie wie co dziecku jest.

            U nas w końcu stwierdzono Zwiewne Zapalenie Stawów. Objawy to bóle po wysiłku fizycznym lub przed chorobą.
            Robiłaś ASO?

            A i wyniki u córki były też ok ( ASO lekko podwyższone ). Dopiero objawowo widac było spuchnięte kolana
            • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 17:55
              robiłam ,wyszło ok. może powinnam powtórzyć w takim razie.
              • arwena_11 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 18:49
                a jak wyglądaja nogi w czasie bólu?

                u mojej córki były czerwone i nabrzmiałe.

                Wyniki na nic nie wskazywały, ale dopiero jak lekarze zobaczyli na własne oczy ( miesiąc w IR i akurat przyplątała se choroba ), uwierzyli, że jednak cos się dzieje. tak byli gotowi twierdzić, ze udajemy.
                • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 19:25
                  Nogi wyglądają dobrze. Nie zauwazyłam niczego niepokojącego. Nasza pediatra stwierdziła ,że to bóle zwrostowe... na badania poszłam z własnej inicjatywy... i teraz też widze ,że będe musiała w ten sam sposób.
    • kol.3 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 18:23
      Zrobiłałbym morfologię z rozmazem, ASO. Lekarze jak im się nie chce diagnozować zwalają na bóle wzrostowe, a potem wychodzą rożne niespodzianki.
    • kota_marcowa Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 18:33
      Z tego co piszesz to bóle wydają się być poważne. Idź koniecznie do lekarza, prędzej pomoże niż emamy na forum, które nawet nie widziały dziecka (bez urazy). Po co ma się dzieciak męczyć.
    • nika222 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 19:42
      Reumatolog mojej córki też mówi, że nie czegoś takiego jak bóle wzrostowe. Aha, i żeby stwierdzić, że dziecko nie ma jakiejś choroby reumatoidalnej (a "wybór" jest niestety duży) to byłam z córką w instytucie reumatologii 1,5 tygodnia i córka miała zrobioną całą diagnostykę.
      • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 19:45
        o cholera! to mnie zmartwiłyście sad
        • nika222 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 19:49
          Skąd jesteś? Napisz na gazetowego.
          sowa_hu_hu napisała:

          > o cholera! to mnie zmartwiłyście sad
          >
          >
        • kota_marcowa Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 20:19
          Nie panikuj na zapas. Idź do ortopedy albo reumatologa, rodzinni się na tego typu chorobach nie znają, a do tego oszczędzają na maksa bo mają płacone stałą stawkę za pacjenta, więc najlepiej żeby nie chorował i nie wymagał badań. Specjalistom płacą za każdego przyjętegobig_grin
          To pewnie jest zwykła pierdoła, ale w kwestiach zdrowotnych lepiej dmuchać na zimne, a na forum się będziesz tylko niepotrzebnie nakręcać i wymyślac coraz to nowe chorobysmile
    • el_jot Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 20:10
      Może to coś z krążeniem? Tylko nie wiem czy problemy z krążeniem mogą wystąpić u tak małego dziecka. Mojego męża tak bolały własnie łydki, po dłuższym odpoczynku, żeby mógł iść normalnie musiał najpierw rozchodzić łydki i stopy. Od kiedy bierze polocard i coś jeszcze bóle ustąpiły.
    • i_love_my_babies Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 20:49
      najpierw porozmawiaj z synem, bo mnie to wygląda tak, jakbynie chciał iść do szkoły właśnie

      mojego też czasem bolą, ale to przed chorobą i najczęściej w nocy

      ale całą jesień CODZIENNIE rano bolał go brzuch, po jedzeniu, przed, w trakcie i wieczorem
      biegałam po lekarzach, robiłam badania i w połowie zadymy okazało się, że zmyślawink
      bo zaczęło się przedszkole...
    • peggy_su Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 21:16
      Mnie bolały kostki. W wieku 6-9 lat. Z tego co pamiętam to raczej popołudniami i wieczorami, po całym dniu. Ból był taki ćmiący i ciągły, nie uniemożliwiał chodzenia czy normalnego ruchu, ale był męczący na dłuższą metę. Czasem też bolały przeguby dłoni. Samo przeszło z czasem.
      • mamaemmy Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 22:20
        Zrobilabym jeszcze raz gruntowne badania krwi-bole nóg u dzieci zaraz rano były w dwóch znanych mi przypadkach...niestety diagnoza po badaniach krwi była nieciekawa-białaczka.Ale skoro Ty ostatnio robiłaś?..to na pewno jest oksmilei sa to zwykłe bóle wzrostowe,czego Wam życzę.
    • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 22:46

      Tym rakiem to mnie zabiłaś sad


      ps. jestem spod Krakowa
      • mamaemmy Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 01.02.11, 23:41
        Niestety takie JA mam niefajne doswiadczenia,pamietam ,ze wpadłam juz w obsesje jak Emke coś zaczynało bolec w nodze...a potem wypytałam i co innego jak boli jedna noga,a co innego jak obie narazsad
        No i uważam,że ten objaw powinien byc jak najbardziej rozpowszechniony,bo lepiej wykryc cos zawczasu i zapobiec nim za póżno...a niestety malo kto o tym wie,że to częsty jest objaw białaczki sad
        Jedna dziewczynka u nas na forum-juz prawie zdrowa-przez długi czas zmagała sie z białaczką-i objawem u niej były TYLKO bóle nóg-i lekarze to bagatelizowali jako właśnie bóle wzrostowe..sad Ona z białaczką wygrała .Drugi przypadek-tez 6 latek-skarżył sie na boł łydek rano po obudzeniu się.mama jego zrobiła od razu badani-i diagnoza bialaczkasad
    • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 00:14
      Boże sad teraz to już mam naprawde dosyć...

      jutro rano jade na badania - ok ,morfologia ,aso ,mocz

      coś jeszcze?

      ps. mam rozumiec ze rozmas z morfologi to jest to samo co morfologia??? (24 parametry)
      • solaris31 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 01:47
        Sowa, tylko spokojnie! robiłaś badania krwi, nawet badanie bez rozmazu ręcznego daje jakiś obraz - a jeśli coś sie dzieje, to sie badania powtarza dla świętego spokoju.

        moja córka miała bóle nóg czesto, ale zmagała się z paciorkowcem. robiłam diagonstykę w tym kierunku - wiadomo - stawy confused ale wszystko było ok., ASO podwyższone okresowo, potem w normie, stawy ok., ortopeda ok . zwaliliśmy więc te bóle na bóle wzrostowe właśnie. ortopeda mówił, że połowa lekarzy uważa, że one istnieją, a druga połowa, że ich nie ma wink

        on jest jednak zdania, że może coś boleć w fazi eintensywnego wzrostu, bo kosci i chrząstki nie wytrzymują nagłego rozciagania przy rośnięciu. ale żeby zwalić cokolwiek na bóle wzrostowe, trzeba wykluczyć całą resztę.

        rozmaz ręczny to coś innego niż sama morfologia. ale z tego, co mi wciąz mówią pediatrzy - rozmaz robi się jak coś jest nie tak w ogólnej morfologii, jak coś niepokoi. kazda morfologi ajest robiona z rozmazem mechanicznym, ale ten ręczny jest dokładniejszy i bardziej miarodajny. głowa do góry!
        • mamaemmy Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 08:35
          Na pewno będzie dobrze,gdyby mial bialaczkę wyszłaby morfologia zła.
          Powtórz dla świetego spokoju,przepraszam,jeśli Cie nastraszyłam,ale wg mnie lepiej dmuchac na zimne i zrobic o jedno badanie za dużo,niż jedno za malo i za pózno.
          Tylko te badania-z tego co mi mówili-robi sie na czczo.
          • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 08:44
            Tak sie wystarszyłam ,że za niedługo ściągam młodego z wyra i jedziemy robić badania prywatnie ,wynik powinien być jeszcze dzisiaj uncertain
          • tamitthecat Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 08:50
            Do założycielki wątku
            Czy dziecko dostaje nieoczekiwanych , dość krótkich jeden dwa dni , nie powiązanych z innymi objawami gorączek?
            Czy bóle są z rana, czy dziecko budzi się obolałe, sztywne?
            Czy reaguje na zmiany pogody?
            Takie symptomy mogą świadczyć na rzecz reumatycznych chorób
            A jeżeli chodzi o dokładną diagnostykę to tak jest niestety że żeby zrobić to najlepiej dziecko do szpitala położyć...
    • sowa_hu_hu Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 09:17
      Właśnie sobie uświadomoiłam ,że na badania sie wybieram a młody właśnie wychodzi z przeziębienia uncertain mimo tego jechac czy sie wstrzymać?
      • fogito Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 09:25
        jedź, bo się zdręczysz.
      • asinek68 Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 09:32
        Lepiej się chyba wstrzymać, jeśli dziecko jest po infekcji. Nasza córka 5-letnia miewa bóle wzrostowe, które objawiają się tylko w nocy. Często mogą być po wzmożonym wieczornym wysiłku, np. jakimś totalnym szaleństwie. I właśnie bóle tylko w nocy są pierwszym podejrzeniem bóli wzrostowych. Nasza czasami krzyczy i płacze w nocy z 10-15 minut. Nasz lekarz twierdzi, że ktoś kto mówi, że bóli wzrostowych nie ma to nie wie co mówi. U nas 1-szym badaniem w trybie pilnym była pełna morfologia (koniecznie z CRP czyli białko ostre) i mocz. Wyszło wszystko ok za drugim razem, bo za pierwszym była po infekcji i CRP wyszło podwyższone ( i niepotrzebnie się denerwowaliśmy). Poczekaj trochę i zrób badania.
      • evchen.ol Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 02.02.11, 09:57
        Ja bym nie czekała z badaniami. Dobry lekarz jest w stanie na podstawie wszystkich parametrów morfologii i innych badań odróżnić przeziębienie od cięższej choroby. Mówię to na podstawie własnych doświadczeń. U synka białaczka objawiała się tylko bólami kręgosłupa, morfologia wskazywała jednoznacznie na białaczkę, ale kilku konowałów jej nie rozpoznało. Dobry lekarz to podstawa. U nas lekarz z forum, który nie widział dziecka na oczy odpisał mi na priv że podejrzewa białaczkę, a lekarze badający dziecko i mający najświeższe wyniki nie umieli postawić trafnej diagnozy.

    • jud.yta Podaj mu ... 02.02.11, 09:30
      Daj mui wapno w syropie, obojętnie jakie, zwykłe albo owocowe, łyżka dziennie wystarczy.
      Moje dziecię też kiedys płakało po nocach, ze bolą ją kolanka, ile nocy przysiedziałam przy łóżku masując te bolące nozki sad((, aż przez przypadek dowiedziałam się o wapnie.
      Po wapnie u nas przeszło jak ręką odjął smile
    • sowa_hu_hu wyniki 04.02.11, 11:19

      Mam wyniki.
      Mam nadzieje ,że jeśli chodzi o krwinki czerowne których jest 5360000 a norma jest (390000-530000) to nie jakas tragedia?
      Krwinki białe ma 3940 (4500 - 13500)
      OB 6/12 (<15)


      wyniku OB nie bardzo rozumiem?

      ASO - 300 jednostek ( <200)

      CRP dobre i reszta wyników też

      Do lekarza w poniedziałek dopiero...
      • katia.seitz Re: wyniki 04.02.11, 11:26
        Znalazłam to (za Wikipedią):

        ASO, odczyn antystreptolizynowy – badanie diagnostyczne w kierunku zakażeń paciorkowcami.
        Badaniem tym stwierdza się w surowicy obecność przeciwciała przeciwko antygenom powierzchniowym paciorkowców - streptolizynie O.
        Gdy miano u dorosłych wynosi powyżej 200, a u dzieci powyżej 333 j, przyjmuje się, że może to świadczyć o trwającym bądź przebytym już zakażeniu paciorkowcami. Miano >200 j. jest jednym z tzw. małych kryteriów Jonesa, uwzględnianych w diagnostyce choroby reumatycznej.

        (ale u dzieci norma jest do 333, więc...)
        • sowa_hu_hu Re: wyniki 04.02.11, 11:32
          ASO MNIE AKURAT NIE MARTWI BO Z TEGO CO WIEM TO WYTARCZY ,ŻE DZIECKO PRZEBYŁO CHOROBĘ NIEDAWNO ALBO MA POPSUTE ZĘBY I JUŻ WYCHODZI PODWYŻSZONE...
    • titta Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 04.02.11, 14:43
      A lubi chodzic do szkoly? Bo moze to byc jeszcze na tle nerwowym.

      Z tym, ze objawy dotycza glownie stawow. Brata chwytalo jak mial jechac na oboz zimowy (biedne terroryzowane dziecko wink. Uwiezylam, ze mozliwe jak po uczuciowych perypetiach na dwa tygodnie przestalam chodzic.
    • sabciasal Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 05.02.11, 19:46
      ja też usłyszłam od lekarza, że nie ma czegoś takiego jak bóle wzrostowe. usłyszałam w wielu "srednim", po trzydzistce, kiedy lekarz odkrył, że przeszłam chorobe osgooda-schlattera. a całe dziecinstwo dostawałam pyralginę na bóle wzrsotwe właśnie.

      jest kilka zapaleń stawów, na które zapadają dzieci. między innymi to zapalenia stawów czesto wystąpujące po anginie, dlatego robi się ASO. Ale może to byc równiez niegrożne przemijające zapalnie stawów, które charakteryzuje się tylko bólem stawu badź nogi i generalnie przemija bez śladu. wiem, ze tak jest, bo zdiagnozowano je własnie u mojej córki.
      ja na Twoim miejscu znalazłabym dobrego ortopedę dziecięcego. bez paniki i zbędnego stresu, ale nie daj się przy takich objawach zbyc hasłem bóli wzrostowych.
    • marta-zs Re: bóle wzrostowe czy coś innego? 05.02.11, 20:24
      Mam zapalenie stawów już od kilkunastu lat. Jest to choroba genetyczna, jednak we wszystkich pokoleniach nie musi się ujawniać. Poprzedza je zakażenie paciorkowcem, czerwonką i innymi.
      Aso jest podstawowym badaniem, ale może wyjść w normie przy zapaleniu stawów, kiedy stawy nie są obrzeknięte, czerwone, tkliwe.
      Ostatnimi czasy miałam dość długą przerwę w chorobie(podratowała mnie ciąża), nie miałam obrzeków stawów, ale okropnie bolały mnie stawy, mimo dobrych wyników.
      Jest jeszcze jedno badanie na przeciwciala antyjadrowe we krwi ana, ale wychodzi jak chce przy różnych fazach choroby ;/
      Nikt nie stwierdzi zapalenia stawow, jesli objawy nie bedą czarno na białym.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka