Nie mogłam znaleźć poprzedniego wątku.
Wczoraj wieczorem po 22 dniach od przebywania z zarażoną dziewczynką młoda dostała ospę. Wyskoczyło tylko kilkanaście wykwitów. Nie swędzi za bardzo, sączą się może trzy. Pytanie nr 1: wysypie ją mocniej?. Pytanie nr 2: w piątek miała kontakt z niemowlakiem, mogła go zarazić? Nie miała jeszcze wtedy objawów w postaci pryszczy.
Do lekarza idziemy późnym wieczorem. Drugie pytanie bardziej mnie martwi