07.11.11, 09:45
Witam
Chciałabym poprosić o radę. Razem z koleżanką prowadzimy jako wolontariuszki zajęcia w małej wiejskiej świetlicy. Obydwie jesteśmy w kwiecie wieku z pojedynczymi dziećmi, częściowo z wykształceniem pedagogicznym. Na ostatnie zajęcia przyszedł 8-letni chłopiec, co do którego miałyśmy obawy czy sobie poradzimy. Widziałyśmy go wielokrotnie w tzw. akcji. Jego mama używa terminu "ADHD" i tłumaczenia, że jest chory za każdym razem, tzn. kiedy kogoś bije, kiedy kogoś opluwa, kiedy bardzo ordynarnie wyzywa lub kiedy nie słucha rodziców i wydaje z siebie niekontrolowane krzyki.
Na naszych zajęciach chłopiec po przyjściu usiadł, wysłuchał tego co miała do powiedzenia koleżanka, wykonał bardzo ładną pracę plastyczną, zupełnie samodzielnie, nie potrzebował pomocy ani przy wycinaniu małych elementów ani przy szukaniu pomysłu, cały czas pracował skupiony na swoim miejscu. Potem były zajęcia ruchowe i zachowywał się tak jak zachowywać się powinien rozbawiony dzieciak. Na koniec przyjechał do nas teatr cieni i przez kolejną godzinę prawie chłopiec siedział na dywanie, praktycznie bez ruchu, nie wydając z siebie żadnych dźwięków.
Czy tak się zachowuje dziecko z ADHD?
Obserwuj wątek
    • edycia274 Re: ADHD? 10.11.11, 13:55
      Moje dziecko ma dni kiedy potrafi non stop biegac skakać, nie usiedzi w ławce 5 minut, potrafi znienacka uderzyć inne dziecko, pochnąć itd. a ma dni kiedy całe 45 siedzi w ławce uważnie słucha co pani mówi, ładnie wykonuje zadania bez pomocy nauczyciela. Czy ten chłopiec ma adhd ciężko powiedzieć i sugerować się tylko tym co mama mówi...czasem jest to kwestia niestety złego wychowania a mamie lepiej powiedzieć , ze dziecko ma adhd. Adhd powinno być zdiagnozowane i powinno się mieć o na piśmie. Może trzeba dłużej chłopca poobserwować.
      • dorisbomba Re: ADHD? 12.11.11, 17:37
        Jestem studentką V roku Psychologii na Uniwersytecie Warszawskim. Prowadzę badania do mojej pracy magisterskiej dotyczące rozwoju dzieci w wieku 7-11 lat. Bardzo proszę o udzielenie mi kilku informacji na temat Pani dziecka. W przypadku rodzeństwa mieszczącego się w tych granicach wiekowych proszę opisać starsze dziecko.
        Z góry bardzo dziękuję. Dorota
        www.ankietka.pl/ankieta/71611/rozwoj-dziecka.html
        • ragazza78 Re: ADHD? 13.03.13, 16:37
          Szukam pomocy,mój 7letni syn jest bardzo nadpobudliwy,przeszkadza w szkole zaczepia dzieci do tego ostatnio rodzice poprosili aby Eryk nie bawił się z ich dziećmi.Jestem załamana nie wiem jak pomóc dziecku jak unikać takich sytuacji w szkole.Rodzice mówią,że to mój problem nie chcą rozmawiać tylko pretensje.Syn niby rozumie jak rozmawiamy a za chwilę jest to samo.Prosze o pomoc poradę
          • mrowka133 Re: ADHD? 08.04.13, 11:28
            Ragazza18 -Mam podobną sytuację. Szukałam pomocy w różnych miejscach, obecnie jesteśmy na dobrej drodze w terapii rodzinnej. Chętnie podzielę się doświadczeniami i nawiążę kontakt, rodzice dzieci z klasy niestety nie są wyrozumiali. Szukałam forum dla rodziców dzieci z adhd ale bezskutecznie a potrzebuję rozmowy z kimś kto nie będzie patrzył na mojego syna jak na złe dziecko tylko na dobre dziecko z problemem. Znasz takie forum?
            • malika_devi Re: ADHD? 04.06.13, 23:46
              Hejsmile
              Ja też szukam innych rodziców dzieci z ADHD, z chęcią z kimś pogadam, kto jest w tej samej sytuacji, co ja (mój 6-letni syn ma ADHD). Jak masz ochotę, napisz: mamajulka@gmail.com.
              Pozdrawiam serdecznie,
              Malika Devi
          • malika_devi Re: ADHD? 04.06.13, 23:43
            ragazza78 napisał(a):

            > Szukam pomocy,mój 7letni syn jest bardzo nadpobudliwy,przeszkadza w szkole zacz
            > epia dzieci do tego ostatnio rodzice poprosili aby Eryk nie bawił się z ich dzi
            > ećmi.Jestem załamana nie wiem jak pomóc dziecku jak unikać takich sytuacji w sz
            > kole.Rodzice mówią,że to mój problem nie chcą rozmawiać tylko pretensje.Syn nib
            > y rozumie jak rozmawiamy a za chwilę jest to samo.Prosze o pomoc poradę

            Witam!
            Doskonale Cię rozumiem, mój 6-letni syn ma ADHD i przerobił już 4 rożne placówki szkolne, bo nikt sobie z nim nie dawał rady. Przerobiłam już różne sytuacje z rodzicami innych dzieci. Czuję się o tyle pewna siebie, że wiem, że to nie jest kwestia złego wychowania, ani braku opieki, moje dziecko potrzebuje po prostu zupełnie innego podejścia niż inne. Poczytałam trochę, z Młodym w domu pracuję według zaleceń psychologa, ale w szkole niestety już nie jest tak różowosmile
            Jeżeli masz ochotę popisać z kimś o swoich problemach, napisz do mnie: mamajulka@gmail.com. Z chęcią podzielę się swoimi doświadczeniami, wiem, jak łatwo obarcza się rodzica dziecka z ADHD niekompetencją i jak trudno sobie z tym poradzić. Jeszcze rok temu byłam zupełnie załamana, teraz staram się nie brać wszystkiego do siebie.
            Nie zamartwiaj się, nie jesteś jedynasmile Wielu rodziców dzieci z ADHD było, jest, albo będzie w takiej sytuacji, jak Twoja.
            Trzymaj się i uszy do góry, damy radęsmile
            Pozdrawiam,
            Malika Devi
    • dorisbomba Re: ADHD? 12.11.11, 17:40
      Jestem studentką V roku Psychologii na Uniwersytecie Warszawskim. Prowadzę badania do mojej pracy magisterskiej dotyczące rozwoju dzieci w wieku 7-11 lat. Bardzo proszę o udzielenie mi kilku informacji na temat Pani dziecka. W przypadku rodzeństwa mieszczącego się w tych granicach wiekowych proszę opisać starsze dziecko.
      Z góry bardzo dziękuję. Dorota

      www.ankietka.pl/ankieta/71611/rozwoj-dziecka.html
    • pleaseme Re: ADHD? 12.12.12, 22:15
      Ja mam syna z ADHD. Te chorobe musi zdiagnzowac lekarz. Czaami byecie niegrzecznym wynika wlasnie z ADHD
    • jola66 Re: ADHD? 19.02.13, 16:16
      Zajrzyj:
      forum.adhd.org.pl/
    • ragazza78 Re: ADHD? 13.03.13, 16:32
      Witam,nie sądzę,Mam synka bardzo nadpobudliwego,który 5minut nie usiedzi w miejscu nie wspomnę o reszcie zachowania.
    • malika_devi Re: ADHD? 04.06.13, 23:35
      chaber69 napisała:

      > Witam
      > Chciałabym poprosić o radę. Razem z koleżanką prowadzimy jako wolontariuszki za
      > jęcia w małej wiejskiej świetlicy. Obydwie jesteśmy w kwiecie wieku z pojedyncz
      > ymi dziećmi, częściowo z wykształceniem pedagogicznym. Na ostatnie zajęcia przy
      > szedł 8-letni chłopiec, co do którego miałyśmy obawy czy sobie poradzimy. Widzi
      > ałyśmy go wielokrotnie w tzw. akcji. Jego mama używa terminu "ADHD" i tłumaczen
      > ia, że jest chory za każdym razem, tzn. kiedy kogoś bije, kiedy kogoś opluwa, k
      > iedy bardzo ordynarnie wyzywa lub kiedy nie słucha rodziców i wydaje z siebie n
      > iekontrolowane krzyki.
      > Na naszych zajęciach chłopiec po przyjściu usiadł, wysłuchał tego co miała do p
      > owiedzenia koleżanka, wykonał bardzo ładną pracę plastyczną, zupełnie samodziel
      > nie, nie potrzebował pomocy ani przy wycinaniu małych elementów ani przy szukan
      > iu pomysłu, cały czas pracował skupiony na swoim miejscu. Potem były zajęcia ru
      > chowe i zachowywał się tak jak zachowywać się powinien rozbawiony dzieciak. Na
      > koniec przyjechał do nas teatr cieni i przez kolejną godzinę prawie chłopiec si
      > edział na dywanie, praktycznie bez ruchu, nie wydając z siebie żadnych dźwięków
      > .
      > Czy tak się zachowuje dziecko z ADHD?

      Dziecko z ADHD może mieć zaburzenia w polach: wyrażania emocji, nadruchliwości i skupienia uwagi. Jeżeli opisanemu przez Panie chłopcu zdąża się zachowywać w sposób, jaki Pani opisała: "(...)kiedy kogoś bije, kiedy kogoś opluwa, kiedy bardzo ordynarnie wyzywa lub kiedy nie słucha rodziców i wydaje z siebie niekontrolowane krzyki", to świadczy o tym, że ma problemy z kontrolą emocji - to poważny problem dzieci z ADHD. Bardzo często dzieci z ADHD nie potrafią w sposób społecznie akceptowany wyrażać emocji, dużo czasu zajmuje im nauka kontrolowania emocji.
      Jeżeli chłopiec na Waszych zajęciach zachowywał się bez zarzutu: pełne brawa dla Pań!
      To znaczy, że potrafiły Panie tak go zainteresować, że zajęcia były dla niego idealnesmile Tak trzymać!smile
      Na przyszłość: ADHD nie jest zaburzeniem, które znika. Może się zdarzyć, że za jakiś czas na Waszych zajęciach, mimo Waszych starań chłopiec zacznie się źle zachowywać - dobrze, że Panie wiedzą, że zdarza mu się tak zachowywać. Warto się do tego mentalnie przygotować, porozmawiać z koleżankami, stworzyć jakiś plan awaryjny. Proponuję poczytać trochę o ADHD, sposobach radzenia sobie z takimi wybuchami emocji. Na pewno nie zadziała krzyk - tylko nakręci emocje dziecka. Czasami wystarczy natychmiastowe zwrócenie swojej uwagi na dziecko, dopytanie, co się stało, czasami nazwanie emocji: "Jest Ci smutno?". Mój syn uspokaja się, kiedy się go przytuli, albo zwróci jego uwagę na coś zupełnie innego, np: "O, widzisz, co tam jest? Szybko zobacz, to jest naprawdę ciekawa zabawka."
      Proszę pamiętać, że ADHD nie jest wynikiem złego wychowania, to kwestia zaburzenia pracy niektórych obszarów mózgu i nie da się go wyplenić. Dziecko z ADHD nie zawsze będzie zachowywać się tak, jak reszta jego rówieśników i nie wynika to, z jego złej woli. Oczywiście, jak każdy, ma też dni, kiedy zachowuje się idealnie (albo Panie znalazłyście do niego "klucz", co nie jest łatwe, więc naprawdę świetnie sobie radzicie).
      Dzieci z ADHD mogą zachowywać się nie tak, jakby człowiek chciał, ale nie dlatego, że są źle wychowane i też nie dlatego, że nie chcą. Po prostu nie potrafią. To trochę tak, jakby wymagać od mańkuta, żeby robił wszystko prawą ręką, bo tak się go ładnie o to prosismile
      Zwróćcie też uwagę, że ADHD nie jest wymówką rodzica - jego dziecko NAPRAWDĘ jest inne od reszty dzieci i jego zachowanie może się różnić od zachowania dzieci, które zaburzeń nie mają. Z takim dzieckiem trzeba po prostu inaczej pracować. Rodzicom dzieci z ADHD jest trudno, bo funkcjonuje przekonanie, że to wymówka za ich wychowawczą nieudolność, a jest to nieprawdą. ADHD pojawia się w rodzinach, gdzie jest kilkoro dzieci, wszystkie wychowywane są tak samo, a tylko jedno sprawia problemy. Czy można w takiej sytuacji mówić o wpływie złej postawy rodzica?
      ADHD to nie wymówka, to fakt. Faktem jest również to, że na dzień dzisiejszy jest coraz więcej przypadków ADHD i innych zaburzeń. Brak jest powszechnej wiedzy o zaburzeniach, niestety również w gronie nauczycieli i pedagogów. Inna sprawa, że dzieci z ADHD mają również wiele pozytywnych cech: są bardzo kreatywne twórcze, często wykazują wybitne uzdolnienia artystyczne czy sportowe (stąd może zainteresowanie chłopca zajęciami artystycznymi).
      Moja rada: więcej tolerancji i akceptacji i dla dziecka i dla jego rodziców, to klucz do współpracy z dzieckiem z ADHD. Zresztą nie wiem, czy Paniom muszę to mówić, bo sądząc z opisu sytuacji, świetnie sobie Panie z chłopcem poradziły, więc akceptację maciesmile.
      Życzę dalszych sukcesówsmile
      Pozdrawiam,
      Malika Devi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka