chaber69
07.11.11, 09:45
Witam
Chciałabym poprosić o radę. Razem z koleżanką prowadzimy jako wolontariuszki zajęcia w małej wiejskiej świetlicy. Obydwie jesteśmy w kwiecie wieku z pojedynczymi dziećmi, częściowo z wykształceniem pedagogicznym. Na ostatnie zajęcia przyszedł 8-letni chłopiec, co do którego miałyśmy obawy czy sobie poradzimy. Widziałyśmy go wielokrotnie w tzw. akcji. Jego mama używa terminu "ADHD" i tłumaczenia, że jest chory za każdym razem, tzn. kiedy kogoś bije, kiedy kogoś opluwa, kiedy bardzo ordynarnie wyzywa lub kiedy nie słucha rodziców i wydaje z siebie niekontrolowane krzyki.
Na naszych zajęciach chłopiec po przyjściu usiadł, wysłuchał tego co miała do powiedzenia koleżanka, wykonał bardzo ładną pracę plastyczną, zupełnie samodzielnie, nie potrzebował pomocy ani przy wycinaniu małych elementów ani przy szukaniu pomysłu, cały czas pracował skupiony na swoim miejscu. Potem były zajęcia ruchowe i zachowywał się tak jak zachowywać się powinien rozbawiony dzieciak. Na koniec przyjechał do nas teatr cieni i przez kolejną godzinę prawie chłopiec siedział na dywanie, praktycznie bez ruchu, nie wydając z siebie żadnych dźwięków.
Czy tak się zachowuje dziecko z ADHD?