Dodaj do ulubionych

ki diabeł?

17.02.12, 23:13
Rano młody (8,5) wstał z bólem głowy. Ponieważ mocno narzekał dałam paracetamol. Nie zdążyłam dojechać do pracy i telefon od pielęgniarki szkolnej że skarży się na ból głowy. Ponieważ wyglądało mi że po prostu jeszcze lek nie zadziałał poprosiłam o obserwację. I faktycznie po pół godzinie ból ustąpił i dziecko w dobrej formie. Przyjeżdżam po południu i młody zmarnowany totalnie, ze łzami w oczach że głowa boli bardzo. Za nim dojeżdżamy zasypia na kilka minut. Po wyjściu z samochodu stwierdza że jest o wiele lepiej. W domu mierze temperaturę i ma 38,6 więc dostaje paracetamol. Temperatura spada, głowa boli "tylko troszeczkę", na nic innego nie narzeka, ale cały wieczór spędza pod kocykiem. Teraz po zaśnięciu ponownie ma 38.
Co to może być? Poza czymś grypopodobnym przychodzi mi do głowy jeszcze zapalenie opon mózgowych (to tak z grubej rury), ale głowę przyginał do klatki bez problemów.
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: ki diabeł? 17.02.12, 23:52
      pół godziny później już 39
      • lukas.2004 Re: ki diabeł? 18.02.12, 08:41
        Nie mam pojęcia, co to może być może faktycznie jakaś grypa paskudna. Który tym razem? Pozdrawiam Was cieplutko. Trzymaj się i postaraj nie denerwować za mocno.
    • katisza Re: ki diabeł? 18.02.12, 09:03

      W opisie ospy wietrznej często poda,że początkowym objawem jest ból głowy i gorączka .Ale Twoje dzieci były szczepione.... sad a teraz jest trochę tej ospy .
    • dorek3 Re: ki diabeł? 18.02.12, 11:45
      Gorączka odbija co 6-7 godzin. W sumie poza nią i tą głową nie ma na razie innych objawów. Apetyt kiepski, ogólnie taki na "pół gwizdka".
      Nie wiem co to, ale naprawdę nie zdziwię się jeśli wyszłaby ponownie mononukleoza (to ten, który nie chorował jeszcze).
      Pediatrę i badania mamy ustawione na poniedziałek jeśli nie przejdzie.
      • katisza Re: ki diabeł? 18.02.12, 13:14

        a tak właśnie ... zapomniałam,,ze tylko jeden chorował .
      • lukas.2004 Re: ki diabeł? 18.02.12, 16:57
        Wiesz co, przypomniało mi się, że u nas ostatnio w rodzinie dziecko złapało jakąś infekcję gorączkową. Tylko temperatura , tak pod 40 stopni (ale akurat on zawsze dość wysoko gorączkuje). Przy temperaturze to wiadomo, że ogólnie kiepskie samopoczucie i może głowa boleć (mój syn od jakiegoś czasu reaguje bólem łepetynki). Może tylko taka bzdurka.
        A mononukleoza to jak zaraźliwa jest? i ile się wylęga?
        • dorek3 Re: ki diabeł? 19.02.12, 14:06
          Mononukleoza jest zaraźliwa aczkolwiek wcale nie tak łatwo. Ślina chorego lub nosiciela musi się dostać do jamy ustnej innego osobnika. Dlatego też czasami nazywana jest choroba pocałunków.

          Dziś od rana bez temperatury, coś tam jeszcze o tej głowie wspomina jak zapytam. Nic innego się nie pojawiło. Jak się nic nie zmieni to chyba jednak odpuszczę łażenie po lekarzach i wyślę normalnie do szkoły. Jak widać zasada nie chodzenia przed 4 doba naprawdę jest uzasadniona.

          A patrząc za oko to się zastanawiam czy to się przypadkiem coś nie zbiegło z reakcja na pogodę. Mnie od wczoraj też mocno głowa boli, ale jak tak reaguję na spadki ciśnień,
    • ragazza.bionda Re: ki diabeł? 18.02.12, 15:28
      Przepraszam, że się "wcinam".
      Najlepiej byłoby, gdyby to była tylko grypa.
      Współczuję i pozdrawiam.
      Ps. Też Was często coś nachodzi, rzeczywiście "ki diabeł".
    • alin9 Re: ki diabeł? 18.02.12, 18:10
      Wiem Pisałaś o braku dodatkowych objawów.U nas też zaczęło się od nieuzasadnionych gorączek i bólu głowy.Potem (po jakimś czasie)dołączył ból brzucha i pleców.Wyszła migrena.
      • alpepe Re: ki diabeł? 19.02.12, 23:17
        migrena z gorączką?
        • alin9 alpebe 20.02.12, 18:41
          Napisałam,że od nieuzasadnionych gorączek się zaczęło.Potem reszta objawów.Gorąco,dziecko rozpalone,naczynia krwionośne rozszerzone.Wiem,że Cię to dziwi.Ja też mam podwyższoną ciepłotę ciała.Moje dziecko temperaturę39/40 stopni.To nie mój wymysł ale diagnoza specjalisty po 5 latach badań i obserwacji.Tych specjalistów było kilku,więc diagnoza diagnozowanasmile
    • dorek3 Re: ki diabeł? 20.02.12, 21:04
      Co y to miało nie być to minęło beż śladu.
      Ale życie nie lubi próżni - drugi właśnie się zasmarkał i rozkaszlał tak jak to tylko on potrafi.
      • ragazza.bionda Re: ki diabeł? 21.02.12, 15:08
        W życiu byłoby nudno, gdyby nic się nie działo.
        A u Was może się zdarzyć podwójnie.
        Dobrze, że wszystko minęło.
        Pozdrawiam serdecznie wink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka