Dodaj do ulubionych

Moje 2 letnie dziecko boi sie robic kupki! Pomocy!

26.06.04, 09:30
Mój mały synek nie chce robić kupek, kiedy przychodzi ten moment zaciska
pośladki biega po mieszkaniu, płacze i woła pomocy. Nic do niego nie dociera.
Trwa to juZ z pół roku i jest coraz gorzej. Kiedyś coś go zabolało i
strasznie się zniechecił. Miał robione USG, badanie moczu, krwi, dostawał
lactuloze(już nie działa) parafine miętową teraz dostaje debridat i nadal nic,
Nie jje słodyczy. Pomóżcie może ktoś ma jakąś metodę.
Obserwuj wątek
    • lizbetka Re: Moje 2 letnie dziecko boi sie robic kupki! Po 26.06.04, 13:18
      Witaj ! Ja z problemem kupki borykam się od 3 miesięcy . Asia ma 2 lata i
      miesiąc .. Przerobiłyśmy wszystko co możliwe / zmianę diety , lekarstwa / ale
      to nic nie dało . Mała potrafi biegać dwa dni i piszczeć , wskakiwać co chwilę
      na ręce , siadać na dywanie , nie chce jeść ani nie może spać , że nie wspomnę
      o normalnej zabawie czy bieganiu . Zazwyczaj kończyłam tę mękę / i dla mnie i
      dla niej / czopkiem ale czasami kupka była tak blisko że czopek nie chciał
      wejść sad .
      Od pewnego czasu jest trochę lepiej , tzn . mała gdy chce kupę sama siada na
      nocnik choć bardzo płacze gdy robi . Czasami sadzam ją na ubikację , bo wtedy
      mała ma lepszą " pozycję " jest bardziej zgięta i szybciej kupa idzie , Asia
      nie jest w stanie jej zatrzymać .
      Najczęściej jest tak że gdy Asia zaczyna przytupywać sadzam ją błyskawicznie
      na ubikację no i idzie smile
      Cały czas też jej tłumaczymy że wszyscy robią kupę i że gdy się załatwi
      wreszcie będzie mogła biegać i skakać .
      U nas dieta i leki nie skutkowały bo kupki Asia są w poirządku / miekkie / ,
      największe znaczenie ma cierpliwość / trzeba przeczekać / i spokój .
      Czasami trzeba też dziecku pomóc czopkiem .

      Pozdrawiam . Lizbetka
    • bzorek Re: Moje 2 letnie dziecko boi sie robic kupki! Po 28.06.04, 08:42
      Hej! Jestem mamą trzylatka i całą zimę mieliśmy ten sam problem. Próbowałam i
      czopków i laktulozy. Mały wypróżniał się z płaczem co 5-7 dni. Pomogło troszkę
      dawanie codziennie jogurtów (tych z bioflorą) razem z otrębami oraz codziennie
      na czczo 1 łyżeczkę oliwy z oliwek. Problem się rozwiązał wraz z nastaniem
      sezonu truskawkowego. Jędrek codziennie zajada te owoce i problem z kupą
      (przynajmniej na razie) zniknął. Polecam też delikatny masaż brzuszka i
      robienie "rowerków". Pozdrawiam!
    • kasia.tycz Re: Moje 2 letnie dziecko boi sie robic kupki! Po 28.06.04, 19:54
      Polecam siemie lniane, jako dodatek do slatek, lub do platkow na sniadanie na
      chlodnym mleku, zeby sie nie zeslimaczyly bo takich dzieci nie lubia. Lub jak
      dziecko je np. kasze manne lub inne potrawy o podobnej konsystencji, jako
      dodatek wmieszany, zeby nie widzialo a zjadlo. Dziala super. Wystarczy
      lyzeczka, dwie dziennie.
      No i na czczo codziennie z samego rana po przebudzeniu zanim zje cokolwiek
      szklanka przegotowanej wody.
      Jesli chodzi o pozycje przy robieniu kupki, lepiej isc z dzieckiem do toalety i
      posadzic na doroslej ubikacji, ukucnac przy nim, trzymac z przodu za raczki, w
      pozycji 'na skoczka', robi sie najlatwiej. W lato, w plenerze sprawa ulatwiona,
      bo na kucki, w plenerze, tez latwiej wink
      Zycze szybkiej poprawy.
      • verdana Uważajcie na zdjęcia! 28.06.04, 20:01
        Lisbetko! Nie obraź się na mnie, bo ta uwaga podyktowana jest życzliwością.
        Mamy, które dołączają zdjecia swego dziecka do postów powinny je wykasowywać,
        gdy sprawa dotyczy intymnej dla dziecka kwestii. Naprawdę, zdjecie słodkiej
        dziewczynki nie powinno być zamieszczane po tekście o jej toaletowych
        problemach! Pomyśl, czy ona chciałaby, aby wszyscy o jej problemie wiedzieli -
        a tak przestaje być anonimowa.
        • lizbetka Re: Do Verdany ! 29.06.04, 21:06
          Witaj! Powiem Ci szczerze że mnie zaskoczyłaś. Dla mnie sprawy zdrowia nie są
          wstydliwe, a tym bardziej na forum tym sprawom poświęconym. Ja czytając posty
          mam dotyczących kupek, siusiu, odparzonych pup, problemów z napletkiem i
          czerwoną cipką nie oglądam zdjęć dzieci, a już na pewno nie pod tym kątem,
          że: "o ta dzidzia ma problem z siusiakiem, muszę zobaczyc jak wygląda",
          interesuje mnie problem w poście zawarty.

          Dla mnie prawie wszystkie problemy na forum eDziecko są w jakiś sposób intymne
          ale mamy mimo to zamieszczają zdjęcia swoich dzieci, a nawet swoje.

          Mam wrażenie, że trochę na siłę stwarzasz problem - myślę, że wbrew Twoim
          ponurym przepowiedniom moja Asia nie będzie mi miała za złe że opisałam jej
          problemy "kupkowe".

          Wydaje mi się że szkoda czasu i energii na stukanie w klawiaturę, by
          pisać "uwagi podyktowane życzliwością ". Rozsądniej by było poradzić coś
          konkretnego, lub podtrzymać na duchu autorkę postu.

          Pozdrawiam. Lizbetka
    • kama_edziecko Re: Moje 2 letnie dziecko boi sie robic kupki! Po 29.06.04, 15:11
      Witaj wie co czujesz,a ten problem od ponad roku, co prawda juz troszkę lepiej
      ale i tak sprawa co trochę powraca.
      Proponuje przejżyj dwa poniższe wątki jeden z nich również mój może jakaś
      porada się przyda:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=6094610
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=566&w=12658153&a=12658153
      Pozdrawiam i życzę WIELE wytrwałości
      • verdana A jednak bez zdjęć! 29.06.04, 23:19
        A dla mnie jednak szacunek dla własnego dziecka wymaga zachowania minimum jego
        intymnosci. Dziecko też człowiek - i ma prawo do tego, aby jego problemy nie
        były wyciągane na forum publicznym. Dla mnie pokazywanie dziecka pod takimi
        postami - to potraktowanie go, jako swojej własności - mam prawo o tym pisać,
        bo to moje dziecko. Zastanów się - gdybyś zapytała córeczkę "Opiszę , jakie
        masz problemy z robieniem kupki i jak ją robisz pod Twoim zdjęciem" to zgodziła
        by się? Trochę szacunku dla własnego dziecka! Takie problemy powinny pozostać -
        jestem pewna - anonimowe!
        • anul1 Re: A jednak bez zdjęć! 30.06.04, 21:19
          A ja podawałam memu synkowi naczczo pół szklanki wody z łyżeczka miodu i
          świetnie skutkowało-pod warunkiem ,że dziecko nie jest uczulone na
          miód.Pozdrawiam,Anka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka