kapopi
26.06.04, 09:30
Mój mały synek nie chce robić kupek, kiedy przychodzi ten moment zaciska
pośladki biega po mieszkaniu, płacze i woła pomocy. Nic do niego nie dociera.
Trwa to juZ z pół roku i jest coraz gorzej. Kiedyś coś go zabolało i
strasznie się zniechecił. Miał robione USG, badanie moczu, krwi, dostawał
lactuloze(już nie działa) parafine miętową teraz dostaje debridat i nadal nic,
Nie jje słodyczy. Pomóżcie może ktoś ma jakąś metodę.