Dodaj do ulubionych

Ospa wietrzna

03.03.13, 11:19
Młoda najwyraźniej ma ospę. Znalazłam 4 krostki na plecach, 2 na brzuchu, dwie na szyi i jedną na twarzy. Poza tym zero innych objawów typu gorączka. Mam zamiar iść z nią w pon do lekarza by potwierdzić, że to faktycznie ospa. Do przedszkola jej oczywiście nie puszczę, ale do parku na spacer? Dziś pierwszy raz od nie wiem kiedy wychodzi słońce. Jeśli dziecko dobrze się czuje czy jest sens kisić ją w domu? Oczywiście będę się starała trzymać ją z dala od innych. Co myślicie?
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:22
      Myślę, ze siedź w domu. Po pierwsze jednak może kogoś zarazić, po drugie dziecko w czasie ospy ma obniżoną odporność. Krostki wysypują się szybko i mozesz iść do parku z dobrze czującym się dzieckiem,a wracać z marudzacym, obsypanym krostkami i wysoką gorączką.
      • miaowi Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:24
        Nam też przy ospie kazali siedzieć. Upierdliwe to jak diabli, ale przynajmniej raz w życiu.
        • podkocem Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:44
          No dobra, w takim razie zaplanuję sobie wiosenne porządki w ogrodzie. Jak Młoda się źle poczuje, wróci do domu
          • thegimel Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 16:57
            Do ogrodu wyjść możesz (ja miałam pozwolenie), ale nie wystawiaj dziecka na słońce. Między ludzi lepiej nie iść - możecie niechcący zarazić ciężarną na przykład. No i dobrze, że ci dziecko przechodzi teraz, a nie jak masz niemowlę w domu - niemowlaki przechodzą ospę ciężej niż większe dzieci.
          • duzeq Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 21:20
            Moja siedziala w ogrodzie, acz pod parasolem, wial zefirek i to byl jedyny czas kiedy mogla sie zdrzemnac i nie drapac. Mysle, ze swieze powietrze lepiej robi niz siedzenie w domu, no, chyba ze zauwazysz, ze Mlodej lepiej pod dachem.
      • rami82 Re: Ospa wietrzna 19.07.13, 16:27
        A ja z moja chodzilam i chodze. Jest 25 stopni jak mam w tak piekna pogode trzymac dziecko w domu? Poza tym jej 4 letni brat by tego nie zdzierzyl. Maz za granica, rodzice nie zyja.... Tak wiec Z kim mam ja zostawic zeby jesc kupic?

        Ps. Na plac zabaw idziemy tylko przed poludniem i jak nie ma tam ani jednego dziecka. Unikam hipermarketow, kazdego informuje kto chce ja dotkna lub sie zblizyc, itp. Przeciez to sie nie przemosi na kilometry tylko na kilkadziesiat cm.

        Poza tym jak ktos ma paniczny strach przed ospa to trzeba sie zaszczepic. Moj syn zdrowy no szczepiony... Mala miala byc po wakacjach, juz nie bedzie potrzebyuncertain
    • lauren6 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:28
      Siedź w domu. Przy ospie nie trudno o powikłania w stylu zapalenie oskrzeli lub płuc. Po co ci to?
    • maggorlo Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:35
      Moja pediatra zakazała przy ospie wychodzenia nadwór. Po pierwsze dziecko z wysypką zaraża, a po drugie przeziębiona ospa daje paskudne powikłania: zapalenie ucha, płuc, brzydkie zmiany skórne po krostach, które wtedy ropieją i się babrają.
      Jeśli masz blisko aptekę lub smarowidło to możesz już córcię malować po krostach, im szybciej się reaguje tym mniej ich potem się roznosi na ciele.
    • sarling Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:36
      Moje dzieci tak przechodziły ospę - kilka krostek, zero gorączki.
      Nie szłam do lekarza - bo po co? Co miał leczyć?
      Zgłosiłam tylko w szkole i przychodni, że chore - do statystyk epidemiologicznych.
      • sarling Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:37
        To była zima, niezbyt fajne warunki pogodowe, więc kilka dni siedziały w domu, ale nie tydzień, tylko kilka dni.
    • przeciwcialo Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:37
      Siedźcie w domu, zarażacie, możecie nabawic się poważnych powikłań. Po co to wam?
    • krecik Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:37
      Jesli ci zacznie coraz wiecej wysypywac krostami, to lazenie po lekarzach jest bez sensu - tym bardziej, ze do jutra pewnie bedziesz miala dziecko cale w kropki.
      Zaopatrz sie w specyfiki, smaruj i siedz w domu. Slonce sloncem, ale upalu pewnie nie ma a komplikacje ci niepotrzebne. Moja mala tez nie miala goraczki na poczatku, dopiero pozniej. Serwowalam jej uspokajajaca herbate ziolowa z serii "SleepEasy" i trzymalam chyba z tydzien w domu.

      Ag
    • elizabeta1972 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:38
      U nas też zaczęło się niewinnie - dwie krostki pierwszego dnia, kilka kolejnych następnego, samopoczucie rewelacyjne.. Kryzys nastąpił trzeciego i czwartego dnia - bardzo wysoka gorączka i maksymalny wysyp krostek.. Do lekarza poszlismy drugiego dnia i też się dziwiłam, ze przy tak nikłych objawach i dobrym samopoczuciu ona każe nam siedzieć w domu. Zrozumiałam za kilka dni. Siedźcie w domu, ospa jest zdradliwa i niebezpieczna. Większość przechodzi ją bardzo łagodnie, ale po naszym przypadku wiem, że może byc nieciekawie, a powikłania są groźne
    • na_pustyni Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:48
      pamietam, ze dziecko dostalo jakis lek, po ktorym mialo mniej swedziec - i faktycznie nie swedzialo, poza tym smarowanie mascia i zbijanie ew. goraczki, zakaz wychodzenia na dwor
      • na_pustyni Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 11:52
        tylko to trzeba na poczatku wysypu brac https://www.opryszczka.org/images/leki/heviran.gif
    • mdro Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 12:12
      Akurat słoneczko może nie najlepiej podziałać na krosty, więc w okresie wysypu raczej trzymałabym w domu. Plus to zalinkowane wyżej lekarstwo, w przypadku mojej siostrzenicy zadziałało rewelacyjnie, praktycznie nie miała krost.
    • mia_siochi Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 12:50
      Moje dziecko właśnie ma ospę. Poszczepienną, bez temperatury. Specjalnie spytałam pediatrę o spacery, bo mundra teściowa stęka "oj oj, nie wolno wychodzić". Pani doktor powiedziała, że to ludowe przesądy, jak dziecko się dobrze czuje to możemy cały dzień na dworze siedzieć. Jedyne co- nie wolno ospy opalać, bo mogą zostać przebarwienia. No i starać się unikać skupisk dzieci przez kilka dni, żeby nie zarażać.
      • carmita80 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 13:11
        Tutaj na temat ospy:www.nhs.uk/Conditions/Chickenpox/Pages/Introduction.aspx profecjonalnie i bez zabobonow. Wizyta u lekarza nie jest potrzebna aby potwierdzic ospe, po co narazac innych w przychodni np. osoby ze uposledzonym ukladem odpornosciowym, kobiety w ciazy itp. W miejsca publiczne sie nie chodzi z ospa, do grodu jesli nie bedzie goraczkowac moze wyjsc. Moje wychodzily codziennie, sloneczko siwecilo, wiatr wial, nic im sie nie stalo. Na swedzenie nie podaje sie lekow antywirusowych (tylko lekarz o tym decyduje i to tylko w specjalnych przypadkach, masz opisane na stronie, nie jest to zadne standardowe postepowanie) jesli bedzie swiad to mozesz przetrzec camomile lotion i podac syrop antyalergiczny najlepiej taki na pokrzywke w aptece doradza.
        • mia_siochi Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 13:16
          Ale ja to wiem... U lekarza byłam,bo raz że mało prawdopodobna wydawała mi się ospa po szczepieniu (a jednak!),dwa- potrzebowałam zwolnienia lekarskiego. Chodzimy prywatnie, nikogo nie było w poczekalni.
          • carmita80 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 13:29
            mia_siochi napisała:

            > Ale ja to wiem... U lekarza byłam,bo raz że mało prawdopodobna wydawała mi się
            > ospa po szczepieniu (a jednak!),dwa- potrzebowałam zwolnienia lekarskiego. Chod
            > zimy prywatnie, nikogo nie było w poczekalni.

            Ale jannapisalam odpowiedz na post podkocem, a nie konkretnie na twoj. Ona mieszka w uk a tam nie istanieja zwolnienia na chorobe dziecka wiec o ile ospa bedzie przebiegac standardowo nie ma powodu aby isc do lekarza. Lekow na ospe nie ma, heviranu jej nie przepisza, a paracetamol ma pewnie w domu. Lotion i/lub syrop antyalergiczny na swedzenie kupi bez recepty w aptece.
            • mia_siochi Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 16:14
              Aha.
              Bo odpowiadałaś na mój post,stąd myśl- słuszna, przyznasz-że piszesz do mnie.
              • carmita80 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 16:36
                mia_siochi napisała:

                > Aha.
                > Bo odpowiadałaś na mój post,stąd myśl- słuszna, przyznasz-że piszesz do mnie.

                Nie przyznam ze sluszna byla twoja mysl, bo twoj post byl ostatni wiec moj znalazl sie pod twoim a potem kolejne. Gdzie mialabyn go umiescic w drzewku skoro odpowiadalam na post tytulowy? W kazdym innym bylby nie na miejscu.
                • kura28 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 16:51
                  W takim przypadku klikasz "odpowiedz" przy poście tytułowym. System sam wie gdzie umieścić Twoją wypowiedź wink.
                  Zawsze podpisanym się pod post na który odpowiadamy, a nie pod ostatni w drzewku.
                  • carmita80 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 16:57
                    kura28 napisała:

                    > W takim przypadku klikasz "odpowiedz" przy poście tytułowym. System sam wie gd
                    > zie umieścić Twoją wypowiedź wink.

                    Litosci, tak wlasnie zrobilam kliknelam "odpowiedz" i zostala umieszczona na koncu akurat pod postem mia siochii, nawet z tresci wynikalo ze nie odpowiadalam a jej post.
                    • mia_siochi Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 13:30
                      "Litości" wink odpowiedziałaś na mój post, nie na tytułowy wink
                    • aguila_negra Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 13:39

                      > Litosci, tak wlasnie zrobilam kliknelam "odpowiedz" i zostala umieszczona na k
                      > oncu akurat pod postem mia siochii, nawet z tresci wynikalo ze nie odpowiadalam
                      > a jej post.

                      Litości smile Ustaw sobie drzewko, a nie listę i sama sprawdź jak to wygląda smile
    • monika3411 Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 13:25
      Moja córka też siedziała w domu mimo, że przebieg ospy był tak łagodny, że nawet lekarstw nie dostawała, tylko malowałyśmy nieliczne krostki fioletem.
    • jusytka Re: Ospa wietrzna 03.03.13, 13:33
      Ja bym zapytała lekarza, nie zapominaj ze to choroba wirusowa, po której można mieć wiele powikłań!
    • regzaa Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 21:14
      Kup Calamine lotion 1.6£ i piriton ok £5 i siedz w domu. wysyp bedzie nawet pojutrze.
      ciepelko i duzo snu to najlepsze na ospesmile
      • podkocem Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 21:28
        siedzę w domu bo młoda śpi już poł dnia. POjawiło się więcej krostek, smaruję kremem z apteki (czy tym co podałas - nie pamiętam) w każdym razie krem jasno rózowy w białym opakowaniu. Krostek pojawiło się więcej, ale nie ma gorączki, samopoczucie senne.


        Ale teraz Wam sprzedam niusa. Teściowa i teść i ich panika.
        Od soboty wydzwaniają co 5 min do M żebym koniecznie przeprowadziła się do jego siostry bo ospą może się zarazić nienarodzone dziecko! To nic, ze ja ospę przechorowałam, wymyslili już ze na pewno nabawię się półpaśćca i będzie tragedia. Ostatni raz podobna panika była w sierpniu gdy M trafił do szpitala.
        • na_pustyni Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 21:55
          maja racje, ze mozesz miec polpasca
          ale nie martw sie, mnie ani nikogo z rodziny dziecko nie zarazilo
          sie czepiasz, troszcza sie o dzidzie w brzuszku wink
          • najma78 Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 11:31
            Teeciowie nie maja racji. Przechorowanie ospy daje trwala odpornosc, jesli faktycznie mialas juz ospe w przeszlosci to sie nia drugi raz nie zarazisz. Nie ma tez mozliwsci aby kontakt z chorym na ospe spowodowal zachorowanie na polpascca, to dziala w druga strone czyli mozna zachorowac na ospe po kontakcie z chorym na polpasca. Jesli tesciom i tobie zalezy to mozesz zglosic sie do swojego gp (mieszkasz w uk?) i zrobic blood test aby sparwadzic czy masz przeciwciala choc twoje dziecko zarazalo juz przed wystapieniem objawow. U kobiet w ciazy chorych na ospe moga nastapic komplikacje takze u plodu ale ty chora nie jestes.
        • irenka.pucikova Re: Ospa wietrzna 04.03.13, 22:48
          Odpornosc po ospie niestety nie utrzymuje sie cale zycie. Ten san wirus w doroslym zyciu prowadzi do polpasca. A choroby wirusowe na ciaze nigdy nie maja dobrego wplywu.
    • zebra12 Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 05:41
      Ospa jest poważną chorobą i ja bym nie ryzykowała. Lepiej poświęcić te kilka dni w domu z dzieckiem, niż potem pluć sobie w brodę. Ze dwa lata temu był przypadek, gdy chłopca nie przyjęli do szpitala po ospie, a dostał zapalenia stawów i potem sepsę - zmarł na izbie przyjęć. Może ktoś pamięta. Córka koleżanki z bloku zachorowała na zapalenie opon mózgowych po ospie.
      A tu inne przypadki.
      www.zakazenia.org.pl/index.php?okno=7&id=535&art_type=24
      Nie można lekceważyć ospy.
      • alyeska Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 10:47
        Tesciowa ma racje. Przechorowanie ospy nie oznacza , ze na zawsze masz odpornosc. Zadzwon do ginekologa i poinformuj go o tym. Ja jak bylam w ciazy na polecenie lekarzy odseparowalam sie od chorego bratanka ( mialam leciec z wizyta do Polski). Lekarz pobral mi krew i sprawdzil przeciwciala, do momentu otrzymania wynikow - mam odpornosc-mieszkalam w Polsce u kuzynki.
        • melancho_lia Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 11:01
          Ale od własnego dziecka już gorzej się odseparować, zwłaszcza, że autorka tymże dzieckiem juz parę dni się opiekuje. A ospą można się zarazić przed wystapieniem objawów. Także jeśli już to mleko się wylało.
          • alyeska Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 11:10
            ale skontaktowac sie z ginekologiem nie zawadzi.
            • podkocem Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 21:41
              ginekologiem? A to ginekolog się ospą zajmuje? smile
              Nie mieszkam w Polsce tylko zacofanym kraju, w którym się do ginekologa latami nie chodzi (w ciązy równieżsmile)
    • mamalgosia Re: Ospa wietrzna 05.03.13, 11:15
      Akurat z ospą nie polecam hasania po podwórku
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka