tootoja
27.07.04, 23:38
Moja 11 miesięczna Julka ma na łopatce fragment suchej skóry, wielkości dłoni
niemowlaka. Skóra jest taka sucha, jak kora brzozy, wiecie, że takie
kawałeczki odchodzą i ciemniejsza niż reszta ciałka. Pojawiło się nagle
dzisiaj i od razu takie duże. Nie ma krostek, zaczerwienienia ani nic
podobnego. Reszta ciałka jest normalna. Co to może być???