mało co jest mnie w stanie wyprowadzić z równowagi, ale mam już dość. Syn -
lat prawie 7 - przestał się moczyć w nocy, kiedy rozpoczął edukację szkolną:
odetchnęłam z ulgą. Minął rok - dwie noce z rzędu mokre

Dodam, że nie było
żadnych stresujących wydarzeń, dziecię jest zdrowe...
Córka, lat 5. Nie przestała się moczyć od urodzenia

Była dwuletnia próba
zrezygnowania z pieluszek, przed tegorocznym wyjazdem na wakacje złamaliśmy
się i zakupiliśmy stosowną paczuszkę, od tego czasu każda noc z pieluszką(rano
mokrą...).
Zapisałam córkę do psychologa. Czekam na wizytę.
Może macie jakichś sprawdzonych specjalistów?