mturczyk 08.09.04, 12:41 jakie sa Wasze doswiadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mama_do_kwadratu Re: czy szczepic MMR II? 08.09.04, 14:15 Na przykład [url=forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=5180460&v=2&s=0] TUTAJ[/url] Odpowiedz Link Zgłoś
mama_do_kwadratu Re: czy szczepic MMR II? 08.09.04, 14:16 Przepraszam, zawsz mam kłopot z wklejaniem linków. ))) Odpowiedz Link Zgłoś
patyczako Re: czy szczepic MMR II? 08.09.04, 21:40 szczepic ale przygotowac sie na rozne objawy poszczepienne ... moja mala miala poronną rozyczke Odpowiedz Link Zgłoś
dwasinska Re: czy szczepic MMR II? 09.09.04, 09:35 nie szczepić potrójna, ale rozbić na pojedyncze Odpowiedz Link Zgłoś
iskra14 Re: czy szczepic MMR II? 09.09.04, 19:53 u nas było wszystko OK, ale mały wszystkie szczepionki dobrze tolerował. Odpowiedz Link Zgłoś
iza_luiza Re: czy szczepic MMR II? 10.09.04, 15:54 Wbrew fizjologii- JACEK CZELEJ, doktor nauk medycznych, pediatra, organizator ochrony zdrowia, ojciec dwojga dzieci Spadek odporności organizmu może mieć bardzo różne przyczyny. Często nie bierzemy pod uwagę najprostszych, takich jak przegrzewanie dziecka czy niewłaściwa dieta, uboga w warzywa i owoce. Jeszcze trudniej zrozumieć rodzicom, że siły obronne organizmu osłabia ciągłe przesiadywanie przed telewizorem czy ekranem komputera (brak ruchu) i niepotrzebne stresy spowodowane m.in. oglądaniem telewizji. Żeby wzmocnić organizm malucha, sięga się najczęściej po rozmaite mało fizjologiczne metody czy preparaty. To sposób na doraźne zlikwidowanie skutków, lecz nie przyczyn kiepskiej kondycji pacjenta. Sukces jest więc na ogół krótkotrwały. Popularne szczepionki poliwalentne (wieloskładnikowe, podawane doustnie lub do nosa), które mają podnieść ogólną odporność dziecka, mogą rozchwiać jego system immunologiczny. Nie są dobrane do indywidualnych potrzeb, mogą więc dawać odczyny alergiczne i rozmaite powikłania. W rezultacie organizm staje się z czasem coraz bardziej bezbronny. Zagraniczne szczepionki uodporniające produkowane są na bazie lokalnej flory bakteryjnej, co zmniejsza ich skuteczność w naszych warunkach. Dlatego, jeśli już koniecznie chcemy podawać maluchowi preparat tego rodzaju, powinniśmy wybrać szczepionkę rodzimej produkcji. System immunologiczny dziecka i tak jest już obciążony szczepieniami obowiązkowymi. Każda dodatkowa ingerencja sprawia, że "trzeszczy on w szwach". Nie można bezkarnie faszerować dziecka wszystkimi możliwymi szczepionkami: przeciw nawracającym infekcjom, grypie, zapaleniu opon mózgowych itp. <b>Nie jestem też zwolennikiem skojarzonej szczepionki przeciw śwince, odrze i różyczce. Ma ona potrójną "siłę rażenia", jest podawana pozajelitowo, może dawać doraźne i odległe powikłania, a przecież w naturalnych warunkach dziecko nie zapada na wszystkie te choroby jednocześnie. Zresztą szczepionka i tak nie chroni pacjenta przed zachorowaniem w stu procentach.</b> Matki chętnie kupują witaminy i mikroelementy w tabletkach łatwiej podać maluchowi pastylkę, która zawiera "wszystko, czego dziecko potrzebuje", niż poświęcić trochę czasu i uwagi jego diecie. Tymczasem taka pastylka to czysta chemia plus, również sztuczne, dodatki smakowe. Znacznie lepiej służą dziecku witaminy pochodzenia naturalnego owoców i warzyw. Jeżeli matka koniecznie chce uzupełnić dietę malucha gotowym preparatem, radziłbym najpierw przeprowadzić proste badanie kosmyka włosów. Pozwoli ono lekarzowi ocenić ewentualne niedobory soli mineralnych i mikroelementów oraz dobrać odpowiedni preparat. Polecam w tych przypadkach preparaty pochodzenia naturalnego, dostępne bez recepty. Przy niedoborach magnezu i nadmiarze metali ciężkich można zastosować np. Homeomag w tabletkach do ssania, zaś przy niedoborach soli mineralnych i mikroelementów np. Rexorubię w granulacie" Odpowiedz Link Zgłoś