silne bóle głowy od kilku dni

20.01.15, 10:46
Moja 10 letnia córka od czwartku tj.15.01 około godz. 12 dostaje bardzo silnych bóli głowy. Ból jest tak uciążliwy, że nie może mówić, nawet położenie głowy na poduszkę sprawia jej ból. Daję jej nurofen i mniej więcej po 2 godzinach przechodzi. Wczoraj byliśmy na ostrym dyżurze, zbadał ją neurolog i nic nie stwierdził. Powiedział, że takiego przypadku jeszcze nie widział. Dziewczyny, czy któraś z WAS spotkała się z takim przypadkiem, bo już odchodzę od zmysłów. Najdziwniejsze jest to że ból zaczyna się codziennie o tej samej porze.
Wyniki morfologii oraz CRP ok, więc żaden wirus się również nie kroi. Badało ją również 2 lekarzy rodzinnych (dobrych) i też nic nie stwierdzili. Pomocy!
    • panirogalik Re: silne bóle głowy od kilku dni 20.01.15, 20:32
      mi tak rosły ósemki.
    • kocio-kocio Re: silne bóle głowy od kilku dni 20.01.15, 21:43
      A nie macie migren w rodzinie?
      • kocia17 Re: silne bóle głowy od kilku dni 21.01.15, 10:59
        no właśnie nie mamy migren. A w jakim wieku rosły ci ósemki?
        • panirogalik Re: silne bóle głowy od kilku dni 21.01.15, 15:45
          starsza byłam ale podobno niektórym rosną wcześnie. Zanim mi się przebiły, za kazdym razem bolała mnie bardzo głowa, przez kilka dni, o stałych porach. Dziesięć lat to trochę wcześnie no ale może akurat. Ja bym na twoim miejscu zabrała dziecko do dentysty. Jeszcze mi przychodzi na myśl, że może dziecko źle sypia, denerwuje się czymś albo dużo czasu spędza przed komputerem.
    • blueluna Re: silne bóle głowy od kilku dni 21.01.15, 18:57
      W domu zmierzyłabym jej ciśnienie w chwili pojawienia się bólu - ale pamiętaj że musi to być ciśnieniomierz pediatryczny. Zastanowiłabym się czy od tych kilku dni nie dzieje się coś codziennie co nie działo się wcześniej - może Twoja córka coś je wcześniej, może coś robi - a może coś dzieje się po tej dwunastej lub działo a było dla niej stresujące.

      Jeśli nie znajdziesz zależności - koniecznie idź do innego neurologa, prywatnie, polecanego.
      Neurolog na ostrym dyżurze - zbadał dziecko dokładnie lub nie - o ile był w ogóle neurologiem dziecięcym. Nie wszystko da się też usłyszeć i zbadać na szybkiej wizycie na SORze.
      A pewne rzeczy widać dopiero w badaniach.

      Ten neurolog cokolwiek Wam zasugerował?
      Zlecił jakieś badania?
      Czy powiedział że czegoś takiego jeszcze nie widział i z tą ciekawą wiedzą Was pozostawił?
Pełna wersja