kajaaaa1
06.02.15, 13:30
Witam,
Bardzo proszę o poradę. Moje dziecko (4 lata) od soboty ma wysoką gorączkę (38 do 39 stopni), która spada po podaniu ibuprofenu. W tej chwili nie ma gorączki w nocy, pojawia się w dzień. Lekarz na wizycie w poniedziałek stwierdził grypę. Wczoraj na wizycie kontrolnej zlecił morfologię i CRP. CRP wyszło 22,5 (przy normie 0-5.0), leukocyty 14,3 (norma 5,0-15,5), obniżone: hematokryt 34,1 (norma 36-45) oraz MPV 3,6 (norma 5-10). Po konsultacji telefonicznej lekarka dalej twierdzi, że to wirus, gdyż wg Niej przy infekcji bakteryjnej CRP byłoby wyższe i byłyby też podwyższone leukocyty. Nie mniej jednak, kiedy moje dziecko miało szkarlatyne to CRP miał 17. Oprócz tego ma też zapalenie zatok i na to przepisany sinupret i inhalacje z soli. Przy jednym ze srzydełek nosa zrobił mu się ropiejący strupek (od ciągłego kataru i wycierania nosa) i wczoraj dostał na to maść z neomycyną. Bardzo proszę o poradę co dalej - konsultować się u innego peduatry? Zrobić jakieś dodatkowe badania? Może wymaz z nosa lub gardła?
Z góry dziękuję za odpowiedź