Dodaj do ulubionych

Problem z zębem :(

15.09.04, 17:41
Nie wiem, czy któraś z Was przechodziła przez coś podobnego, ale może akurat
ktoś bedzie w stanie mi pomóc. Rzecz ma się następująco : Julka ( 2,5 roku )
jakieś 2 tyg temu zaliczyła dość bolesny upadek, a mianowicie uderzyła z dużą
siłą zębami o kant nogi u stołu. Efekt: wybity ( a raczej cofnięty ) ząbek-
prawa górna jedynka. Po konsultacji w Klinice na pomocy dentystycznej Pani
stomatolog kazała bacznie obserwowac, jak się goi, czy nie pichnie, czy nie
krwawi itd. Ząbek pozostał na swoim miejscu, z czego niemniej się cieszę,
zagoiło się ładnie, owol wraca do pierwotnego polożenia, chociaż na zupełne
cofnięcie chyba raczej nie ma szans.
Problem tkwi w tym, że tak jak uprzedzała pani doktor, ząbek zaczyna zmieniać
barwe - szarzeje, co oznacza jego obumieranie. I to mnie trochę martwi - i tu
pytanie - czy jest to powód do zmartwienia czy dać sobie spokój?
Wątpliwości mnie owiały dzis, kiedy na czacie zagadnełam na ten temat, a
jedna z dziewczyn - mniemam że napewno wiedziała co mówi, ale o swoim
przypadku, a jak wiadomo, każdy jest inny - stwierdziła, że musze udac się z
Julką do ortodonty, a ząb NAPEWNO zostanie usunięty itd...Długo by streszczać
całą rozmowę, a nie w tym rzecz.
I tu gorąca prośba z mojej strony do Was, drogie Mamy - byc może któraś z Was
jest stomatologiem, klub tez miała podobne przejścia ze swoją pociechą i
potrafi mi udzielić sensownych rad?
Będę ogromnie wdzięczna za odzew.
Pozdrawiam serdecznie!
Obserwuj wątek
    • verdana Re: Problem z zębem :( 15.09.04, 18:21
      Ja takiego przypadku nie miałam, ale zwróciłam kiedyś na ulicy uwagę, jak wiele
      małych dzieci ma martwe górne jedynki. Myślałam, ze to zaniedbanie, ale moja
      dentystka powiedziała, że to własnie skutki częstych urazów.
      Skonsultuj się z dentystą. Ale sądząc po tych dzieciach, zęby często nie są
      usuwane.
      • mama5611 Re: Problem z zębem :( 18.09.04, 14:57
        nie sa usuwane bo i tak wypadna .to nie zeby stale nie przejmuj sie tak i tak
        nie dlugo bedzie po nich
    • isia_50 Re: Problem z zębem :( 22.09.04, 11:34
      Synek mojej koleżanki upadł ze stołu i wbił sobie jedną jedynkę do połowy w
      dziąsło. Rodzice od razu pojechali z nim do denstysty, ale ten powiedział, że
      wszystko będzie dobrze, zęba nie trzeba ruszać, bo sam wypadnie jak przyjdzie
      na to pora. Ząb obumarł - zszarzał, ale nic złego się nie dzieje, a stało się
      to ponad rok temu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka