fionna
20.09.04, 20:52
Młody jest przeiębiony, wysoka temp., kaszel, katar. Cieknie mu z nosa, co
kichnięcie, to glut do pasa, a na dokładkę ślinotok straszny - dosłownie w
parę minut śliniak jest mokry, aż ciężki od tej śliny. Właśnie założyłam
osattni suchy śliniak (a ma ich chyba z 10). Zastanawiam się, czy ten
ślinotok, to w związku z przeziębieniem, czy z czegoś innego. Spróbuję go
spacyfikować i wsadzić do łóżeczka (jak śpi, to ma buzię o dziwo zamkniętą i
się nie ślini). A - i jeszcze gryzie ciągle paluchy, może to zęby??? Ale on
ma już 16 (ma 1,5 roku).
Chyba mu zamontuję jakąś reklamówkę na klacie, bo się całkiem zaprawi. Boję
się, żeby się nie odwodnił, bo oczywiście potwór nie chce pić.
Pozdrawiam - cała zaśliniona (bo młodego wzięło na przytulanie się).