Dodaj do ulubionych

Eurespal - ostrożnie

29.10.04, 09:36
Moje trzymiesięczne dziecko ma lekkie przeziębienie, przepisano mu eurespal w syropie. Niestety dawka pół łyżeczki okazała się dla dziecka zabójcza. PŁakał cały dzień z przerwami na sen, nie wiedziałam co sie dzieje, myślałam że oszaleję, tym bardziej że dziecko od urodzenie prawie wcale nie płacze poza wieczornym marudzeniem... Przeżyliśmy koszmar, twardy brzuch, napięte ciało. Pediatra kazał odstawić lek i przeszło. Przed użyciem jeszcze raz tego leku będę sie zastanawiać. Czy dzieci tak reagują na nowe leki?? Ostrożnie!!
Obserwuj wątek
    • kwcs Re: Eurespal - ostrożnie 29.10.04, 11:51
      Hej,próbowałaś tego syropu??Przecież tego nie da się pić,choć ponoć skuteczna
      to mikstura...Tak czy inaczej smakuje wstrętnie-moja córka stanowczo go
      odmawiała.Nie miała jednak żadnych opisanych przez Ciebie objawów, może dlatgo,
      że starsza-ma 10,5 miesiąca.Życzę szybkiego powrot do zdrowia dla Twojego
      malucha smile
      • darwina Re: Eurespal - ostrożnie 29.10.04, 12:19
        Mój pierwszy synek wymiotował po tym lekarstwie, córka znajomej miała biegunkę.
        Dlatego strasznie się bałam podac ten lek mojemu 3-miesięcznemu drugiemu
        synkowi, ale musiałam, bo groził mu antybiotyk a chciałam tego uniknąc. Podałam
        mu i...nic, synek 15 min potem słodko zasnął. I za każdym razem gdy mu
        podawałam działał na niego nasennie, budził się zadowolony. Tydzień to dostawał
        3xdziennie i wyzdrowiał, obeszło się bez antybiotyku. Pediatra powiedziała, że
        to skuteczny lek ale nie wszystkie dzieci dobrze reagują.
    • renis66 Re: Eurespal - ostrożnie 29.10.04, 21:43
      Moja córka tez to brała jak miała 4,5 m-ca bo była przeziębiona. Smak okropny
      wiec się krzywiła ale nic poza tym. Chorubsko szybko minęło.
      Pozdrawiam
    • goskajm Re: Eurespal - ostrożnie 29.10.04, 22:00
      Dziewczyny!!Broń Boże nie dawajcie tego świństwa maluchom! Ja łykałam to
      lekarstwo kilka lat temu i jego nazwę zapamiętam do końca życia! Kurcze,co się
      wtedy ze mną działo,to opisać się nie da...Spałam prawie na stojąco,ale przede
      wszystkim taki mnie to COŚ osłabiło,że nie miałam dosłownie siły wejść na 3
      piętro,byłam cała mokra,cokolwiek robiłam,ciężko mi było oddychać i w ogóle
      tragedia. Choroba nie minęła wcale rewelacyjnie szybko, a lekarz,gdy mu
      powiedziałam o objawach, nakrzyczał,że od razu powinnam to lekarstwo odstawić.
      Piszę wam to dla porównania-jeśli to świństwo tak wpłynęło na mnie,to jak
      wpływa na dzieci???!! Wiadomo,że to są inne dawki,ale to i tak musi silnie na
      nie działać,również ubocznie...Pozdrawiam..
      • dadgam Re: Eurespal - ostrożnie 30.10.04, 20:44
        podawałam eurespal małemu przez 2 dni, wymiotował prawie po każdym podaniu sad
        na szczęście przeziębienie przeszło, został tylko katar więc przestałam podawać
      • ryjka Re: Eurespal - ostrożnie 30.11.04, 16:52
        Potwierdzam, miałam identyczne reakcje. Wykończyło mnie to paskudztwo i nigdy
        już tego nie wezmę. Nie podam też dziecku, które po jakimś czasie miało
        zasinienia wokół ust, marmurkową cerę i problemy z oddychaniem. To paskudztwo
        ma za dużo przeciwskazań, a jest przez lekarzy przepisywany lekką ręką, bez
        ostrzeżeń. Bardzo ostrożnie albo wcale tego nie używać. Na marginesie dodam, że
        podobne reakcje miałam po bioparoxie....
    • mapta Re: Eurespal - ostrożnie 30.10.04, 21:19
      O rany,
      jak dobrze, ze nie przeczytalam tych maili wczesniej...
      Podalam eurespal malemu wczoraj po raz pierwszy i wypil sam z lyzeczki. Dodam,
      ze ma 4,5 miesiaca, wiec to zadziwiajace dla mnie po tym, co tu przeczytalam.
      Nie mial zednych objawowo ubocznych, najpierw dostal go z moim mlekiem na
      lyzeczce i nawet sie nie skrzywil. Dzis mu dalam juz bez mleka i sam polykal...
      Sasiadka (lat9) to pije i mowi, ze pyszne, bo to takie slodkie...

      Nic nie rozumiem!
      Malemu przeszedl kaszel w ciagu jednego dnia. Jestem zadowolona!
      Chyba zaraz pojde sprobowac jak to smakuje...

      smile)
      Zdrowia maluszkom życze!!!!!!!!!!!!
      • monika.pap ZAMIAST EURESPALU SINUPRET 31.10.04, 08:49
        Na moja core eurespal wcale niedzialal i kuracja najczesciej konczyla sie
        antybiotykiem.Bedac w ciazy z drugim dzieckiem lekarz zalecil zarzywac
        sinnupret.Na ulotce wyczytalam ze jest to lek dla dzieci nawet niemowlat.Bedac
        u pediatry zapytalam o ten lek a ona ze to odpowiednik eurospalu tylko za na
        naturalnym wyciagu ziul i spirytusie.Od tamtej pory podaje ten lek przy karzdym
        przeziebieniu i jest super.Polecam zapytajcie o ten lek swoich
        lekarzy.Pozdrawiam serdecznie Monika mama Natali i Jakuba.
        • madeyowa Re: ZAMIAST EURESPALU SINUPRET 31.10.04, 12:46
          Moja 1,5 roczna córka po Eurespalu miała biegunkę.
    • fajka7 Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 17:10
      moj synek wymiotuje po eurespalu zawsze, a juz kilka razy probowalam go tym
      leczyc; nie ma zadnych postepow w tej kwestii z miare jak jest coraz starszy-
      ma juz 4 lata i tydzien temu byl chory i zwrocil wszystko co wczesniej zjadl
      jak mu to dalam; pediatra mowi ze nie zna dziecka ktore by lubilo eurespal i
      dobrze znosilo, wiec co z tego, ze dziala, skoro prawie nikt nie moze sie tym
      leczyc; wiecej tego nie kupie, od razu wchodze w inne leki;
    • aniask_mama Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 18:21
      Wolnego, wolnego...
      Na wiele leków dzieci różnie reagują. To wcale nie musi być Eurespal.
      Wiele ma obrzydliwy smak - dużo gorszy niż Eurespal.
      Nie odsądzajcie tu od czci i wiary leku, żadnego leku.
      Nie jestem jego (ani żadnego innego leku) zwolenniczką czy przeciwniczką, ale
      żadna z nas lekarzem nie jest, a już na pewno nie udziela lekarskich rad przez
      net.
      Zostawmy pod oceną lek lekarzowi. Oczywiście nalezy uważać jak na KAŻDE
      lekarstwo - czy nie ma ubocznych skutków.
      Moje dziecko (i ja też) na wiele leków jest uczulone, wiele nie działa, po
      niektórych wymiotuje, po niektórych śpi, ale to nie jest powód, by innym matkom
      odradzać podanie lekarstwa, tym bardziej, jeśli zapisał je lekarz.
      • kaldko Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 18:26
        Mojemu dziecku eurespal pomaga i nie ma żadnych objawów ubocznych smile
        W przeciwieństwie do mnie - fatalnie się po nim czuję. Naprawdę nie ma reguły,
        ale wypróbować warto.
      • fajka7 Re: Eurespal - ostrożnie 02.11.04, 10:35
        ja tam nikomu nie odradzam tylko dolaczam do grupy, ktorych dzieciom szkodzi, a
        w kazdym razie nie pomaga, bo po tym wymiotuja; pediatra potwierdza, ze jest to
        trudny lek, bo wszyscy jej pacjenci akurat tez nie toleruja z tych czy innych
        wzgledow; dlatego ja wiecej eurespalu nie kupie, bo w naszym przypadku to bez
        sensu, nawet jesli to swietny lek;
        mysle ze informacja o tym, ze moje dziecko tez ma po tym problemy jest o tyle
        cenna dla innych matek (szczegolnie mlodych i niedoswiadczonych), ze jesli ich
        dzieci zareaguja podejrzanie po podaniu eurespalu, to przynajmniej wiadomo, co
        to moze byc i ze nie trzeba wpadac w panike, co sie czesto zdarza, gdy ci
        dzieciak niz tego nie z owego chlusnie zawartoscia zoladka pol metra do przodu;
        oczywiscie to nie musi byc eurespal, ale moze, i to wystarczy wiedziec, gdy
        probujemy brac pod uwage co sie stalo, a nie ma sie czego uchwycic;

        natomiast to co przepisuja nam lekarze jest wielokrotnie wypadkowa stopnia
        zazylosci kontaktow z przedstawicielem danej firmy farmaceutycznej, (powtarzam:
        wielkrotnie, czyli nie zawsze, ale jednak czesto) w zwiazku z tym 100% zaufania
        akurat w tej kwestii do lekarzy nie mam, bo roznie z tym bywa, a akurat mialam
        okazje przyjrzec tym kwestiom od kulis smile
    • barbara-stan Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 18:28
      Ja także podaje dziecku eurespal, ale w naszym przypadku nie było ubocznych
      skutków. Jej koleżanki z przedszkola w tym samym czasie zażywały inne syropy. U
      nas kaszel szybciej się skończył. Mała mówi, że jej smakuje.
    • antonina_74 Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 19:22
      Kuba (5 lat) bierze Eurespal prawie przy każdej większej infekcji, niedawno na
      przeziębienie brała go take Zosia (13 m-cy). Nie mieli żadnych ubocznych
      objawów (choć marzyło mi się że będą po tym senni, nic z tego). Choroba Zosi
      minęła szybciutko. Nie mieli też nigdy problemów ze smakiem leku. Ja jestem z
      Eurespalu zadowolona i sama przy większym kaszlu czasem dzieciom podpijam.
    • jolaw74 Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 20:56
      Mam dwoje dzieci w wieku 4,5 i 2 lat Eurespal podaje im odkad siegam pamiecia
      przy wiekszych infekcjach \a maja je czesto\ i nie przynosi efektow
      ubocznych.Infekcje mijaja w miare szybko.Mysle,ze poprostu kazdy lek dziala na
      jednego dobrze a na innego zle.W kazdym razie nie mozna powiedziec, ze jest to
      niedobry lek.
      • sewerynki Re: Eurespal - ostrożnie 31.10.04, 21:52
        U mnie też dziecko piło bez problemów choć lekarka przestrzegała ze to
        wstrętne. Jeden lekarz powiedział że dzieciom owszem przepisuje ale dorosłym
        nie bo na nich źle wpływa i chyba coś z sercem psuje. Nie pamiętam.
        A krople Sinupred - próbowałam i nic nie dawały, młody kaszlał całą noc. Na
        kaszel najbardziej nam pomógł robiony w aptece syrop z efedryną i czyms
        jeszcze.
    • anek.anek Re: Eurespal - ostrożnie 01.11.04, 22:53
      Moje dziecko toleruje Eurespal bardzo dobrze, oczywiście poza wrażeniami
      smakowymi. To jest lek, który w głównej mierze ma diałanie przeciwzapalne, a
      więc ma nie dop€ścić do rozwoju choroby. Poza tym jest na receptę, więc musiał
      go zapisać pediatra. Bez paranoi. Każdy lek może być różnie tolerowany przez
      różnych ludzi. A jeśłi dzieje się coś niedobrego, to naturalne jest jest
      natychmiastowe odstawienie leku - bez względu na to czy to jest eurespal, czy
      wit. c.
      • alinaw1 Re: Eurespal - ostrożnie 02.11.04, 14:40
        Dla mnie podejrzane jest to, że przy każdej dolegliwości niemal wszyscy lekarze
        przepisywali eurespal (albo konkurs firmy farmaceutycznej albo antidotum na
        wszystko!). Mój 2-letni synek miał straszne ataki kaszlu i wymiotów po nim
        (nigdy wcześniej ani później to się nie wydarzyło). Lekarz kazał odstawić.
        Wymusiłam na lekarzu aby podpisał mi to w książęczce zdrowia. Sama wysłałam do
        firmy. Może ktoś uczciwy zbiera tam dane statystyczne?
    • ariana1 Re: Eurespal - ostrożnie 02.11.04, 15:23
      U nas Eurespal wielokrotnie uratował nas przed antybiotykiem. Bez przesady z
      tym ohydnym smakiem. Wbrew złym , w większości opiniom , to jest bardzo dobry
      lek przeciwzapalny.
    • przeciwcialo Re: Eurespal - ostrożnie 03.11.04, 08:07
      Neurolog dziecięcy badajacy mi syna powiedział żeby wystrzegać sie pediatrów
      przepisujących dzieciom do lat 6 Eurespal. Mój pediatra na szczescie tego nie
      robi.
      • ariana1 Re: Eurespal - ostrożnie 03.11.04, 15:17
        przeciwcialo napisała:

        > Neurolog dziecięcy badajacy mi syna powiedział żeby wystrzegać sie pediatrów
        > przepisujących dzieciom do lat 6 Eurespal. Mój pediatra na szczescie tego nie
        > robi.

        Może wyjaśnisz nam konkretnie: dlaczego się wystrzegać?
        • przeciwcialo Re: Eurespal - ostrożnie 04.11.04, 08:04
          Nie jest to lek dla tak małych dzieci. Myślę że lekarz neurolog wie co mówi.
          Poza tym działanie eurespalu mozna zastąpic innymi lekami bezpieczniejszymi dla
          dzieci.
          • dorfip Re: Eurespal - ostrożnie 05.11.04, 13:17
            Mój syn brał eurespal 2 razy . Za pierwszym pomogło za drugim niekoniecznie.
            Nigdy jednak nie miał efektów ubocznych w postaci wymiotów, rozwolnień itp.
            Jeśli chodzi o smak moja pediatra radziła mi dawać syrop w mleku w butelce.
            Oczywiście jeśli dziecko jest małe. Ma to tę dobrą stronę że mój syn na widok
            obojętnie jakieko syropu wpada w histerię więc nie muszę ko męczyć dawaniem na
            siłę.
            Dorota
          • ariana1 Re: Eurespal - ostrożnie 06.11.04, 15:09
            przeciwcialo napisała:

            > Nie jest to lek dla tak małych dzieci. Myślę że lekarz neurolog wie co mówi.
            > Poza tym działanie eurespalu mozna zastąpic innymi lekami bezpieczniejszymi
            dla
            >
            > dzieci.

            Np. jakimi lekami? Skoro piszesz z taką pewnością siebie, to na pewno wiesz.
            • przeciwcialo Re: Eurespal - ostrożnie 08.11.04, 08:14
              przeciwzapalnie podziała np.ibufen, na kaszel jest mnustwo syropów. Na suchy
              meczący kaszel bez odksztuszania np. sinecod a na mokry np mycosolvan czy tania
              flegamina mitte.
              Kazdy robi co uważa za słuszne. Podałam swój pogląd możesz się nie zgodzić z
              nim. NIe wymyśliłam tego sama tylko lekarz.
              A dodam ze skończyłam wydziała farmacji- nie leczę jednak dzieci sama.
              • anek.anek Re: Eurespal - ostrożnie 09.11.04, 11:09
                no, ale ibufen ma jeszcze więcej teoretycznych skutków ubocznych niż eurespal.
                • przeciwcialo Re: Eurespal - ostrożnie 09.11.04, 11:53
                  Teoretycznie to kazdy lek ma skutki uboczne. Trzeba wybrac najlepiej jak mozna.
                  Ja Eurespalu nie podaję a na farmakologii sie znam, na fizjologii i
                  patofizjologii i biochemii jeszce lepiej wiec stąd moje opinie. Wybór nalezy do
                  lekarza i matki. Pozdrawiam- E
              • ewa250 Re: Eurespal - ostrożnie 01.12.04, 10:09
                a moje dziecie jak widzi ibufen (a na rozne sposoby probowalam podawac) to
                krzyczy "nie nie" i ucieka........... po mukosolvanie obsypalo go w czerwone
                kropeczki (po pierwszej dawce 1/4 lyzeczki!!!), a eurespal w niewielkiej dawce
                pomogl i dziecie pilo go bez oporu i uciekania. Eurespal przepisala mi pediatra
                nenatolog ze szpitala klinicznego (moja sasiadka) ktora wiele razy juz
                ustrzegla mojego synka przed roznymi dodatkowymi paskudztwami chorobowymi

                Ewa mama Jasia
    • dalmag Re: Eurespal - ostrożnie 03.11.04, 09:53
      Ja dopiszę tylko, że moja niunia łykała lek bez problemu, jadnak miała po nim
      rozwolnienie i zawsze odparzoną pupkę, choć pieluszki były od razu zmieniane,
      więc pewnie mocz też był bardziej "żrący".

      Pozdrawiam Magda
      • monika_5 Re: Eurespal - ostrożnie 06.11.04, 15:38
        badania nad skutecznością Eurespalu (?)
        www.pharmanet.com.pl/infomedica/1998/nr30.asp
        • agaa5 Re: Eurespal - ostrożnie 06.11.04, 17:46
          Moge tylko podpisać się pod ostrzeżeniem, że lek silnie działa na układ
          nerwowy. Moja córcia w 6 m-cu też złapała przeziębienie i zaaplikowałam jej
          eurespal. Lek podziałał nasennnie do tego stopnia, że dziecko przelewało mi się
          przez ręce i nie było przez kilka godzin kontaktu (tak że najadłąm się
          strachu). Po zmniejszeniu dawki (nawet tej zaleconej na opakowaniu) sytuacja
          się nie powtórzyła. Gwoli prawdy lek zwalczył szybko infekcję.
    • lilaw Re: Eurespal - ostrożnie 08.11.04, 00:01
      Ja się jeszcze dołączę do tych pozytywnych opinii o Eurespalu.
      Naprawdę byłam zaskoczona, że może być tak niebezpieczny.
      Dosyć często stosuję go u trójeczki dzieci 2,5-5-6,5. Dla mnie jest to jeden z
      lepszych syropów na kaszel, córka dostała na zapalenie ucha i często dzięki
      niemu ni musieliśmy podawać antybiotyków. Nigdy nie mieliśmy żadnych skutków
      ubocznych. A co do smaku, to dla mnie jest okropny, ale dzieciom smakuje.
      Wiadomo jednak, że wszystkie leki różnie działają na różnych ludzi.
      Dla mnie najgorsza w nim jest cena ok. 24 zł. I chyba nie ma żadnego
      odpowiednika tańszego.
      Pozdrawiam
      Lidka
      • przeciwcialo No właśnie- o cene chodzi 08.11.04, 08:18
        Lekarze przepisuja bo firma poleca. Ktos ma z tego korzysci. Na szczeście nasz
        pediatra jest odporny na Repów z firm farmaceutycznych.
        • e_magnolia Re: No właśnie- o cene chodzi 08.11.04, 08:27
          no tak sobie to wszystko czytam i włos mi się na głowie jeży, zaraz ide z
          synkiem do lekarza bo ma kaszelek i co jak nam to przepisze? podać nie podać?
          może da jednak coś innego jak poproszę? taka jestem zielona, to nasz pierwsza
          wizyta z chorym stasiem
          • ariana1 Re: No właśnie- o cene chodzi 08.11.04, 18:37
            Dlaczego włos ci się jeży? Przecież tu są nie tylko same opinie negatywne. A
            twojemu dziecku ten lek może akurat pomóc.
            Dodam jeszcze ,że wbrew opiniom eurespal nie jest tylko na kaszel. Jest to lek
            przeciwzapalny i ma akurat postać syropu. Moja córka dostała go kiedyś na
            zapalenie gardła.
    • isma Re: Eurespal - ostrożnie 08.11.04, 18:50
      Po prostu trzeba sprobowac.
      Moje dziecko np. po eurespalu dostaje wysypki, bo najprawdopodobniej jest
      uczulone na barwnik, generalnie zreszta zle reaguje na wszelkie preparaty
      wieloskladnikowe, z dodatkami smakowymi i innymi "polepszaczami". Wybieramy
      wiec rzeczywiscie leki najprostsze, np. syrop prawoslazowy, bo jak ja wysypiie,
      to przynajmniej mozemy z jakim-takim prawdopodobienstwem ustalic, z jakiego
      powodu.
      No, ale mleko tez jej szkodzi, a wiekszosc dzieci pije wink)).
      • silije.amj Re: Eurespal - ostrożnie 09.11.04, 10:55
        Moja Julka eurespal brała nieraz z powodzeniem, natomiast źle się kończyło
        podanie teofiliny, theospirexu lub theoplus (to to samo) - tak pobudzały ją
        nerwowo, że ściany by rozniosła, nie mogła spać, rzucała się po łóżku. Brrr...
        Na ulotce jest ostrzeżenie, że sporadycznie może działać pobudzająco, a Julka w
        szał pobudzenia wpadała sad
    • izunia32 Re: Eurespal - ostrożnie 11.11.04, 19:58
      Witam,naprawdę nie rozumiem o co tyle hałasu???.Ktoś tu napisał słusznie,że
      każdy lek działa indywidualnie na organizm i moje zdanie jest również takie,że
      nie należy uogólniać.Moja mała pierwszy raz dostała Eurespal jak miała 9 m-cy i
      nic się nie działo zarówno wtedy, jak i teraz poza tym bardzo jej zawsze
      smakuje i nieżle działa.Pozdrawiam
      • glana Re: Eurespal - ostrożnie 29.11.04, 10:05
        Mój syn tez dobrze tolerowal Eurespal.Brał go pare razy i zawsze mu
        pomagał.Bral oczywiście Eurespal w płynie.Natomiast ja brałam w tabletkach i
        czułam się fatalnie,kreciło mi się w glowie,bylam senna,jakas taka
        rozbita.potem pamietam,ze mój tato byl chory i tez bral Eurespal przy zapaleniu
        oskrzeli.I to samo musial go odstawić,bo strasznie byl oslabiony,krecilo mu sie
        w glowie,tez byl senny.Po odstawieniu leku,objawy ustapiły.

        Także to wszystko zalezy od organizmu czlowieka.
    • emilka2004 Re: Eurespal - ostrożnie 29.11.04, 11:40
      czytałaś ulotkę?tam pisze że mogą wystąpić bóle brzuszka mój 3-letni synek też
      się skarżył .Dobrze że odstawiłaś życzę zdrówka
      • giovanka Re: Eurespal - ostrożnie 29.11.04, 12:15
        Moja siostra, która z racji studiów miała ostatnio zajęcia w szpitalu zakaźnym i
        na laryngologii, przekazała mi jak najgorsze opinie o tym leku,lekarze ze
        szpitala mówią, firma farmaceutyczna nie robiła żadnych badań klinicznych na
        udowodnienie działania leku.Lek ma działanie przeciwzapalne (więc takie samo jak
        znacznie tańszy ibufen) a przeciwwirusowe to tylko ich postawa życzeniowa (nie
        ma na to dowodów).U małych dzieci jest wiele skutków ubocznych (np.ból
        brzucha), mój mąż czuł się po tym leku fatalnie.
        Oczywiście sprzedaje się świetnie,ale to już dzięki zasadzie premiowania
        lekarzy.Ja nigdy go już nie kupię... Zgadzam się ze:
        "przeciwzapalnie podziała np.ibufen, na kaszel jest mnustwo syropów. Na suchy
        meczący kaszel bez odksztuszania np. sinecod a na mokry np mycosolvan czy tania
        flegamina mitte.
        Kazdy robi co uważa za słuszne. Podałam swój pogląd możesz się nie zgodzić z
        nim. NIe wymyśliłam tego sama tylko lekarz.
        A dodam ze skończyłam wydziała farmacji- nie leczę jednak dzieci sama.
        "
    • id.a Re: Eurespal - ostrożnie 29.11.04, 22:05
      U nas nie raz Eurespal obronil nas przed antybiotykiem.Samuel bierze go dosc
      czesto i chyba przyzwyczail sie od smaku,choc poczatki byly trudne.Toleruje go
      bardzo dobrze.A jedyne co jest niesmaczne to cena brrrrrr
      • gosia251 Re: Eurespal - ostrożnie 30.11.04, 10:33
        U nas prawie zawsze pediatra przepisuje ten lek,chyba,że potrzebny jest
        antybiotyk. Zuzia nie choruje często. Syrop ten pije bez żadnych oporów, nawet
        nie wiedziałam,że ma okropny smak. Objawów ubocznych nigdy nie miała, a
        przeziębienie szybko mijało. Ale teraz po przeczytaniu tych postów chyba się
        głęboko zastanowię nim podam jej kolejny raz,może zapytam pediatrę o jakiś
        odpowiednik?
        • anna.michal Re: Leki - moje przemyślenia 30.11.04, 14:05
          Michał przy infekcjach często dostaje ten syrop. I mu pomaga. Smak ma okropny
          więc się nie dziwię, że niektóre dzieci mogą mieć odruch wymiotny.

          A jeżeli chodzi o moje przemyślenia.
          1. Objawy uboczne.
          Podobała mi się ulotka z jakiegoś leku, gdzie była informacja, że jak KAŻDE
          lekarstwo mogą być działania niepożądane. To co jednym pomaga innym może
          szkodzić. I dotyczy to nawet preparatów wielowitaminowych, które w teorii
          powinny być zdrowe. Logika, mówi mi, że na skuteczność leku i jego działanie
          wpływ ma szereg czynników: wiek, waga, ogólny stan zdrowia, sposó odżywiania,
          sposób przyjmowania leku - przed czy po posiłku, a jakim odstępie czasowym, czym
          popity i inne. Przecież to wszystko są związki chemiczne mniej lub bardziej
          złożone. W naszym organiźmie przebiega szereg reakcji więc i wyniki mogą być
          różne. I lek który dotychczas pomagał bez problemów zaczyna nagle po miesiącach
          latach pomagać ale ze skutkami ubocznymi albo wcale.

          2. Nie jestem lekarzem i nie wchodzę w jego kompetencje. I dlatego jak idę do
          lekarz to musze mieć do niego zaufanie - może nie 100%, ale sposób leczenia mogę
          z nim przedyskutować w gabinecie po badaniu. I zapytać czy napewno antybiotyk
          jest potrzebny, a może zamiast takiego syropu inny, który mam w domu, a może
          zrobić syrop z cebuli. Przecież można to ustalić wspólnie. A nie zastanawiać się
          później w domu - dziecko ma tylko katar i lekko pokaszluje, lekarz powiedział że
          gardło jest troche czerwone ale od razu antybiotyk - może przejdzie bez. A
          prawda jest taka, że może przejdzie a może nie. Może za chwile zamiast lekkiej
          infekcji będzie zapalenie oskrzeli, płuc. Tak samo nie przerywam kuracji bo
          wydaje mi się że jest lepiej. Teraz może jest, ale kto wie jak będzie za chwile.
          Albo za rok - może przez kilka przerwanych kuracji dany antybioty przestanie
          działać skutecznie bo bakterie się mogą uodparniać i będzie potrzebny silniejszy.

          Pozdrawiam
          • witka06 Re: Leki - moje przemyślenia 30.11.04, 21:28
            witam,
            my juz kilka razy stosowalismy Eurespal.Synek nigdy nawet sie nie skrzywil
            (zreszta,co troche dziwne, przy zadnym leku sie nie krzywi).nie bylo zadnych
            skutkow ubocznych i pomoglo.
            pozdrawiam serdecznie i duzo zdrowka zycze
    • kapyl Re: Eurespal - ostrożnie 01.12.04, 08:56
      no właśnie - moja córcia nalezy do tych dzieci które fatalnie na to reagują.
      wymioty, rozdrażnienie.
      wywaliłam eurespal do kosza!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka