borges1
30.11.04, 11:06
Wczoraj mój Staś miał dość wysoką temperaturę, 38 s. podawałam mu czopki
Efferalgan i dzisiaj po gorączce ani śladu. Dodam tylko, ze nie towarzyszyły
temperaturze żadne inne objawy, jak zatkany nos, katar, ból uszu, itp.
Myślałam, ze to mogą być zęby, albo jakieś powikłanie po ropiejących oczkach -
w przyszłym tygodniu idzie na zabieg udrażniania kanalików łzowych. Jakie
było moje zdziwienie, gdy dzisiaj w nocy mnie też dopadła gorączka. Objawy
takie same jak u Stasia. Czy to może być jakaś łagodna grypa? Teraz nie
wybieram się ze synkiem do lekarza, bo po co, jeśli mu nic nie dolega.
Zastanawiam cię tylko co ja mogę brac na gorączkę, aby nie narazać Stasia,
karmię piersią. Co Wy na to, czy macie jakieś sugestie?