amdz
20.12.04, 14:05
Dziewczyny mam problem. Pisałam już wcześniej , że mój dwuletni synek ma
próchnicę w czwórkach. Jedną wyleczyłam normalnie z borowaniem, ale był to
koszmar i dla mnie i dla niego. W centrum stomatologii spotkałam dziewczynę,
która poleciła mi dentystę, który zamiast borowania wkłada dzieciom plomby z
fluoru. Pojechałam do niego i rzeczywiście powiedział mi, że takie plomby są
w pełni skuteczne, że nie trzeba czyścić zęba wiertłem, trwało to bardzo
krótko i było bezbolesne. Jest jeden problem , po wizycie pytałam kilku
stomatologów o takie plomby i wszyscy robią wielkie oczy. Nikt nie wie o czym
ja mówię. Teraz już mam mętlik w głowie. Mam do wyleczenia jeszcze jedną
czwórkę i nie wiem co robić? Może ktoś też leczył zęby dziecku w podobny
sposób.