kborz2
12.01.05, 09:01
Mamy problem z moim czteroletnim synkiem. Od jakiegoś czasu po infekcji ucha
w nocy oddycha buzia i strasznie chrapie. (Ro temu miał usuniety trzeci
migdał i zastanawiam się mógł juz odrosnąc ?)
Ale chodzi mi o to że w nocy tak około 3.00 strasznie kaszle, tak że nie
mozna wytrzymac i boję się że się udusi. Przez trzy noce przez ten kaszel
miał torsje. Byliśmy u lekarza kóry stweirdził infekcję i poczatek anginy no
i oczywiście przepisał antybiotyk i syropki. W ciagu dnia nie widac żeby
synek był przeziebiony, cała akcja zaczyna sie w nocy. Wtedy to nawet ma
katar , nie wspomnę o tym uporczywym kaszlu, który trwa ze dwie godziny. A w
dzien jakby "ręką odjoł" ani śladu kataru czy kaszlu. Może macie jakies
sugestie. Dlaczego tak się dzieje i jak ulżyc dziecku?
Pozdrawiam.