Problem z chłopakiem

22.08.05, 17:08
Dwa miesiące temu zerwał ze mną chłopak, z którym byłam juz 2 lata. Powodem
naszego rozstania było to, że spóźniał mi się okres. Współżycie podjęliśmy
rok temu i do niedawna okres zawsze miłam regularnie. Kiedy Michał dowiedział
się że podejrzewam, że mogę być w ciąży od razu mnie opuścił. Jednak po dwóch
tygodniach od tego jak mnie zostawił miesiączka znowu się pojawiła.
Powiedziałam o tym Michałowi. Po kilku dniach przyszedł do mnie, przepraszał
i tłumaczył, że zachował się okropnie, ale teraz zrozumiał, że bardzo mnie
kocha.Prosił o wybaczenie. Odpowiedziałam, że przemyśle to. Pomóżcie bo nie
wiem co robić, dalej go kocham :(
    • soliera Re: Problem z chłopakiem 22.08.05, 17:15
      A w czym tutaj pomagać?
      Facetowi widocznie podoba się bzdykanie z Tobą.

      Mam nadzieje, że rozum masz w głowie, a nie w biuście.
      • moniczka210 Re: Problem z chłopakiem 22.08.05, 21:38
        Spokojnie mam swój rozum, ale jestem z nim tak długo, że po prostu już nie wiem
        jak to bedzie bez niego, bardzo go kocham, moze mu jednak wybaczyc skoro mówił
        że zrozumiał że zachował sie jak ostatni dupek i nigdy wiecej sie to nie
        powtórzy. Poza tym czasami warto dać drugą szanse, ludzie się w końcu zmieniają.
    • kasiek84 Re: Problem z chłopakiem 22.08.05, 17:21
      hmmm... dla mnie odp. jest jednoznaczna. Dobry jest tylko do łóżka a jak
      pojawia się problem to znika... bedziesz miała do niego zaufanie? odp. sobie
      sama...
      • Gość: B(ona) Re: Problem z chłopakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 17:35
        Współczuje takiego faceta. Właśnie miałaś namiastkę tego co będzie, jak
        naprawdę zajdziesz w ciążę. Wtedy pozostanie Ci szukać nowego tatusia. Ja bym
        się wcale nie zastanawiała, bo to poprostu nieodpowiedzialny facet.
    • apsik87 Re: Problem z chłopakiem 22.08.05, 17:37
      wiesz co to chyba jakis palant.ja jzu ra zstracilam ciaze o ktoej nawet nei
      wiedzilam,i odtanio te zmilam jazdy bo spozniel mi sie okres a moj afcet kochany
      byl nwet kupil mi test ciazowy i caly cza sbyl z emna.wez go olej to infantylny
      palant.
    • Gość: bombi Re: Problem z chłopakiem IP: *.elgrom.eu.org / 83.238.94.* 22.08.05, 17:46
      Olej tego faceta!ucieka od odpowiedzialnośći!zależy mu tylko na seksie a nie na
      tobie!współczucia
    • Gość: karla Re: Problem z chłopakiem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.05, 18:08
      powiedz ze nie chcesz go znac bo jest niedojrzalym dupkiem
      • Gość: karolka Re: Problem z chłopakiem IP: *.aster.pl 22.08.05, 18:25
        nic dodać nic ująć.... z resztą zrobiśz jak będziesz chciała, w koncu to Twoje
        życie....
        Pozdrawiam
    • squirrel22 Re: Problem z chłopakiem 22.08.05, 18:34
      I wierzysz w to, że on Cię kocha??? O uczuciach świadczą czyny, a nie słowa, a
      on właśnie pokazał na co go stać-na nic! Miło się r.uchało a jak przyszło do
      odpowiedzialności to chłopaczek dał nogę. Ciekawe czy jakbyś mu nie powiedziała
      że nie jesteś w ciąży, to czy by wrócił. Rozumiem, że po tych 2 latch jestes na
      zaboj zakochana, ale otwórz oczy, to zwyczajny dupek, nie jest Ciebie wart!
    • Gość: bajka228 Re: Problem z chłopakiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.05, 18:48
      <<Prosił o wybaczenie>> no to mu wybacz zeby Cie sumienie nie dreczylo, krzyz
      na droge i niech idzie w swiat szukac innej naiwnej.
    • Gość: scayla Re: Problem z chłopakiem IP: *.szczecin.mm.pl 22.08.05, 21:32
      rzuć go w cholere
    • Gość: aga Re: Problem z chłopakiem IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.177.* 23.08.05, 19:53
      Hej moim zdaniem powinnaś dać mu szansę znam pare gdzie chłopak uderzył
      dziewczyne (był najprawdopodiobniej na prochach przez kogos je miał podrzucone
      ale faktem jest że ją uderzył) a teraz są razem po naprawde trudnym okresie
      życiowym niedawno pobrali się i spodziewają się dzidziusia i wiem że są
      naprawdę szczęśliwi a ja im życzę tego z całego sreduszka bo znam ich obojga i
      wiem że są dla siebie stworzeni!!! A ten ciężki okres tylko umocnił ich
      miłość:):):)!!! Czasem warto wejśc do tej samej rzeki drugi raz:)!!! Trztymaj
      się cieplutko pozdrawiam papatki
    • Gość: asd Re: Problem z chłopakiem IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.08.05, 20:28
      Nie najeżdżajcie tak na niego!
      Może chłopak młody, przestraszył się - no przecież się zdarza. Nie każdy facet
      musi od razu (szczególnie jak wiek zbyt wczesny, jak szkoła i jak wiadomość
      spada jak grom z nasnego nieba) musi od razu skakać z radości.
      Owszem, powinien być z Tobą w takiej chwili, bo sprawa dotyczyła Was obojga,
      ale od razu go nie skreślajcie - miał prawo się przestraszyć.

      Skoro mówi, że przeprasza, że żałuje, to moim zdaniem warto dać mu szansę, o
      ile go kochasz i chcesz z nim dalej być. ALE: koniecznie porozmawiajcie,
      powiedz mu dokładnie, jak się czułaś przez te dwa tygodnie. Przecież mimo, że
      to Ty masz tę macicę, to dziecko jest owocem decyzji i działań dwojga ludzi.

      Stosujecie antykoncepcję? Jeśli nie, to radzę się poważnie nad nią zastanowić,
      skoro nie chcecie dziecka, ale...

      ...może to niezbyt ładne, ale poczekałabym z dwa miesiące i napomknęła, że znów
      się spóźnia. Jak mówię - może to niezbyt fair, ale chciałabym wiedzieć, jak
      wtedy zareaguje. Drugi raz to nie pierwszy i teraz jego ucieczka będzie
      powodowana nie tyle strachem, ile niedojrzałością i gó..arstwem. Jak znów
      ucieknie, to nie ma co się czarować - facetowi podoba się bzykanie, jak już
      ktoś napisał.
    • oxy_gen_86 Re: Problem z chłopakiem 23.08.05, 20:41
      ja bym tam go olała!!! dosłownie i w przenośni:))
    • Gość: biedronka Re: Problem z chłopakiem IP: *.tvkdiana.net.pl 23.08.05, 21:00
      tego kwiatu jest pół światu.kiepskie tłumaczenie ze jestes z nim 2 lata i nie
      wiesz jak bedzie bez niego.nieodpowiedzialny smarkacz i tyle.strach pomyśleć co
      bedzie jak naprawde bedziesz w ciązy z nim.
    • Gość: ania Re: Problem z chłopakiem IP: *.sie.vectranet.pl / 81.15.177.* 23.08.05, 21:06
      jak będzie naprawdę w ciąży to może chłopak spoważnieje i zacznie myśleć
      rozsądniej!!!
      • lovedance Re: Problem z chłopakiem 23.08.05, 21:15
        To czy dasz mu drugą szansę zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Ja bym już nie
        wybaczyła...Proponuję mały teścik.Powiedz mu, że wybaczysz mu, ale narazie nie
        będziecie się kochać przez dłuższy czas, bo nie chcesz drugiej takiej sytuacji
        i narazie nie masz na ochoty,Zobaczysz jak zareaguje i ile wytrzyma, jeśli dla
        niego liczy się tylko seks a nie Ty szybko się o tym dowiesz.Nie daj się zwieść
        bajkami, że już tego nie zrobi, że będzie uważał...Dla przykładu powiem Ci, że
        kiedy ja powiedziałam mojemu facetowi (też jestem z nim dwa lata), że sie tego
        obawiam to zastanawiał się co zrobimy jeśli naprawde zajdę w ciąże i liczył
        swoje oszczędności na ile nam starczy...hmm...śmieszne, ale przynajmniej wiem
        co o tym myśli i że nie ucieknie gdy będzie trzeba...
        • iwka24 Re: Problem z chłopakiem 23.08.05, 21:54
          Ja na Twoim miejscu bym sobie dała z nim spokój i o rzadnej szansie nawet nie
          było by mowy jesli juz teraz udowodnił ze jest takim dupkiem nieodpowiedzialnym
          g€wniarzem to co bedzie kiedys ?!!! jesli to ma byc powazny związek to sie
          powaznie zastanów. Takie jesT moje zdanie a decyzja juz nalezy do Ciebie .
          POZDRAWIAM
      • Gość: MPDorota Re: Problem z chłopakiem IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 25.08.05, 08:38
        Taaaa... bedzie posuwal inna, a tu postara sie rozwiazac 'problem' kombinujac
        kase na skrobanke. Wydoroslijcie dziewczyny!
    • moniczka210 Re: Problem z chłopakiem 23.08.05, 23:21
      Chciałbym wszystkim podziękować ze opinie, doszłam do wniosku,że dam mu szanse,
      ale niedługo go sprawdzę, po jego reakcji będę wiedziała czy jest mnie wart czy
      stać mnie na kogoś lepszego. Aha ktoś pytał czy się zabezpieczamy- oczywiście
      używam antykoncepcji. I przy okazji chciałam wyjaśnić, że nie należe do
      dziewczyn które uprawiają seks codziennie po kilka razy, pisaliście że jemu
      zależy tylko na "bzykaniu" sie ze mną. Ja kochałam się z nim w ciągu tego roku
      tylko kilka razy, myśle że to nic złego. W każdym razie jestem wam wdzięczna za
      rady. Pozdrawiam gorąco papa :*
      • Gość: MPDorota Re: Problem z chłopakiem IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 25.08.05, 08:36
        Kopnij go w dupe. Nastepnym razem jak ci sie spozni okres tez spieprzy - to
        taki typ nieodpowiedzialnego gnojka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja