prosze o rade :(((((((((((

23.01.05, 17:11

Drogie mamy , prosze powiedzcie mi cos na temat takiego oparzenia.
Moja prawie roczna coreczka wczoraj zlapala raczka(dlonia od spodu) i
strasznie
poparzyla sobie caly spod raczki i paluszki... lekarka dlala nam skierowanie
do
chirurga by obejrzal malutkiej raczke ... dzis sa burchle ktore jeszcze nie
pekly ,ale bolu juz niema ... blagam powiedzcie mi ile to moze sie goic i jak
mam o nia dbac!!! Czy moga byc w przyszlosci blizny i przykurcze?
dziekuje-Viola
    • bea-ta Re: prosze o rade :((((((((((( 23.01.05, 18:23
      Napewno nie wolno przekuwać babli to naturlny opatrunek. W pradni chirurgicznej
      jeśli to zrbia t sterylnymi narzędziami i dadza dpowiednia maść. Możęsz spytać
      sie lekarza jaka maść na blizny mozna stosowac po wygojeniu rączki. Ważne
      jest ,żeby nie dopuśćic do zakażene i zropienia rany, bo wtedy rana robi sie
      coraz głębsza i zwiaksza sie szansa n pskudna blizne. Oparzenia z reguły dość
      długo sie goją, ale jak będzie dbała i stosowała si edo zaleceń lekarza powinno
      sie u takiego malucha tak zagoić , że do "wesela "śladu nie będzie.Bąble to
      oparzenie II stpnia więć za małe na przykurcze. Zresztą rączka to ruchliwa czść
      ciała więc maluch będze nią ćwiczył i nie powinno być śladu w przyszłości.
      • verdana Re: prosze o rade :((((((((((( 23.01.05, 18:39
        Przy takim oparzeniu nie szukaj rad na forum, wśród mam, tylko scisle
        przestrzegaj zaleceń lekarza!!!!!!
        • viola47 Re: prosze o rade :((((((((((( 23.01.05, 18:45
          Dziekuje Wam bardzo za odpowiedzi!
          Oczywiscie ,ze bede BARDZO UWAZNIE przestrzegac zalecen lekarza, ale narazie
          naprawde nic nam nie powiedzial.Mieszkam w Nowym Yorku i stad moje pytania, jak
          mozna jeszcze pomoc memu dziecku byc niebylo blizn i przykurczy.
          Narazie rane bable zmarujemy 2 razy dziennie mascia i robimy opatrunek , a za
          kilka dni ma raczke zobaczyc specjalista... dziekuje jeszcze raz i pozdrawiam -
          Violetta
    • olga50 Re: prosze o rade :((((((((((( 23.01.05, 19:10
      Ja Cię pocieszę.Mojej kuzynki córka majac okroku wylała sobie na rączke gorąca
      kawe.Naprawde strasznie ta rączka wygladała, brak słów, azserce sie krajało gdy
      patrzałam jak stoi przy łóżeczku i jedną z rączek opiera sie o łózeczko a drugą
      (poparzoną) trzyma w powietrzu. Nie wiem jaką maśc kuzynka stosowała na ta
      rączkę, m.in. jakąś pianę białą (czy coś takeigo).Dzis mała ma 8 lat i nie ma
      zadnej blizny.Wszystko sie pieknie zagoiło (niestety nei wiem ile trwało
      gojenie), ale wszystko naprawde pięknie zeszło.
      • viola47 Re: prosze o rade :((((((((((( 23.01.05, 19:23
        Olgo! To naprawde cudownie jest czytac takie slowa pocieszenia-szczegolnie
        poparte jakims przykladem... kazdej zaniepokojonej matce sa potrzebne, prawda?
        Naprawde mnie troche uspokoilas! Dziekuje.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja