Witajcie eMamusie,
Moja córcia skończyła właśnie 6,5 m-ca.
Gdy się urodziła miała 53 cm i ważyła 3300 g. Na początku kiepsko przybierała
na wadze, ale z czasem się to unormowało.
Gdy miała 2,5 m-ca jej centyle przedstawiały się następująco:
- masa ciała (5020 g): 10-25 centyl
- długość (58 cm): 25 centyl
- obwód głowy (39,5 cm): 50-75 centyl
Gdy miała 4 m-ce:
- masa ciała (5830 g): 10-25 centyl
- długość (60 cm): 3-10 centyl
- obwód głowy (41 cm): 50 centyl
Wczoraj byłyśmy na kolejnym szczepieniu i wszystkich pomiarach. Okazało się,
że:
- masa ciała (7040g): 25 centyl
- długość (63cm): poniżej 3 centyla (!)
- obwód głowy (43,5) - 75 centyl.
Bardzo niepokoi mnie jej wzrost – tu centyle wciąż spadają
Ja w jej wieku miałam 72 cm, mąż podobnie. Nie należymy do osób niskich – ja
mam 1,67 m, mąż 1,82 m. O co więc chodzi?
A reszta centyli? – jak w temacie – od sasa do lasa...
Martyna od urodzenia cudownie przesypia CAŁE noce – w dzień ze spaniem jest
ciut gorzej, ale zawsze prześpi te 3-4 godziny. Poza tym Martynka rozwija się
dobrze, w ogóle nie choruje, jest pogodna
Czy któraś z Was miała podobny problem, albo spotkała się z nim?
Pozdrawiam serdecznie,
Kasia