PASOŻYTY,PROSZĘ O RADĘ

10.02.05, 08:27
Witam serdecznie,
byliśmy z 2,5 letnia córeczką u pediatry, ponieważ Pani w żłobku powiedziała,
że chyba ma zapalenie spojówek, bo strasznie trze oczka.Pediatra powiedziała,
że nic jej nie jest, po prostu ma troszke zaczerwienione oczka, bo mogła
sobie zatrzeć, profilaktycznie przepisała klople do oczu homeopatyczne.
Przy okazji wspomnieliśmy, że nieprzyjemnie jej pachnie z buzi, a najbardziej
jest to odczuwalne (ale nie mocno)wieczorem jak idziemy spać.Powiedzieliśmy,
że może to przez migdały, bo ma powiększone i leczy się lekiem homeopatycznym
na L.....(byliśmy u nie naszej Pani doktor).Zapytała czy pokasłuje, ja mówię,
że tak, najczęściej wieczorem lub jak śpi (ale nie często).Pediatra
powiedziała, że to mogą być pasożyty i przez to też może mieć powiększone
migdały i przepisała Pyrantelum 5ml i za 10 dni powtórzyć dawkę.Nie dała nam
skierowania na badania, ale zamierzam iść do naszej lekarki i poprosić.
Mam do Was pytanie co to może być za pasożyt? I czy lek jest skuteczny?
Oglądałam jej wczoraj kupkę, ale nic szczególnego nie zauważyłam prócz
resztek jedzenia i przykrego zapachu (przepraszam).
Czy pasożyty mogą też powodować brak apetytu, bo mała go nie ma, ale od
dłuższego czasu i dwa razy sygnalizowała ból brzuszka.
Proszę o rady
Pozdrawiam i życzę miłego dnia
Ale się rozpisałam
    • madziulaw gdzieś jest post jakiejś mamy o TOKSOKAROZIE 10.02.05, 08:54
      wywołuje ją GLISTA ODZWIERZĘCA, która właśnie może osiedlić się i w gałce
      ocznej i w oskrzelach (przemieszcza się z krwią). Wykrywa się ją poprzez
      badanie krwi (normalne badanie kału jej nie wykaże).
      Znajdź gdzieś ten post. Wszystko tam opisała. Wrzuć w wyszukiwarke - wyskoczy
      Ci kilka informacji. Warto zrobić to badanie...

      Pozdrawiam

      Magda
    • madziulaw as523 opisała to szeroko 10.02.05, 09:00
      w watku
    • msto0503 Re: PASOŻYTY,PROSZĘ O RADĘ 10.02.05, 09:10
      Moja córcia (5 lat) miała kaszelek i osłabiony apetyt. Dostałyśmy skierownie na
      badanie kału i wyszło, że jest zarażona glistą ludzką. Teraz jesteśmy w trakcie
      kuracji.
      Pozdrawiam i życzę zdrówka, Monika
    • gandzia4 Re: PASOŻYTY,PROSZĘ O RADĘ 10.02.05, 09:43
      Oskar jest właśnie w trakcie leczenia lamblii. Pokasływanie, powiększona
      wątroba, huśtawka z apetytem, sporadyczne bóle brzuszka. Kał wyglądał normalnie
      ale wyszło w badaniu z kału.
    • madziulaw tak, ale Vailet napisała o świądzie oczu u dziecka 10.02.05, 09:46
      a to wskazywałoby bardziej na gliste odzwierzęcą

      Ahoj
      • vailet Re: tak, ale Vailet napisała o świądzie oczu u dz 10.02.05, 11:29
        dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
        Tzn. Pyrantelum powinno pomóc jeżeli to jest glista, czy nie za bardzo? I
        pewnie też dlatego są powiększone migdałki?
        Więc mam zrobic badanie kału, czy krwi??
        Jakiś miesiąc temu miała badanie krwi z rozmazem i było wszystko OK, wszystko
        było w normie. (Badanie miała robione aby wykluczyć anemię, bo jest niejadkiem
        i został przepisany BIOARON C, ale nie za bardzo pomógł).
        Aha, po podaniu klopli do oczu już ich nie trze i są normalne
        Pozdrawiam
        • madziulaw zrobić badanie i krwi i kału 10.02.05, 11:59
          kal - pod kątem glisty ludzkiej, krew - pod kątem glisty odzwierzęcej ---ale to
          ostatnie badanie robią nieliczne laboratoria. Normalne badania krwi tego nie
          wykażą!!!!!!!!!!!! Przeczytaj wszystkie wiadomości na temat toksokarozy (wrzuć
          w wyszukiwarkę - dzieczyny tam pisz agdzie i do jakiego lekarza się udać!)

          Pozdrawiam
          magda
          • madziulaw i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 10.02.05, 12:00
            leczy się gliste ludzką, inaczej tę odzwierzęcą. Ja sparwdziłabym i jedno i
            drugie... To jest powazna sprawa
            • vailet Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 10.02.05, 12:20
              ale mała nie miała styczności ze zwierzętami ani z piaskownicą.
              I tak poza tym to pewnie muszę iść do pediatry po skierowanie?
              • vailet Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 10.02.05, 13:14
                Aha to jakie są objawy przy gliście ludzkiej, a jaki przy zwierzęcej??
                Pozdrawiam
                • vailet Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 11.02.05, 09:43
                  smile))podnoszę wątek
                  podaliśmy małej tą zawiesinę we wtorek następną dawkę w nastepny piątek, ale
                  jak na razie nic się nie zmieniło, nadal ma przykry zapach z buzi (i teraz na
                  100% wiemy, że wieczorem i w nocy, mimo, że są umyte ząbki)noi migdały są nadal
                  powiększone. Długo to może trwać??
                  Pozdrawiam
                  • mamamajki Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 11.02.05, 13:04
                    a jak morfologia córeczki? jakie EOS ?

                    Maja fruwa tu i tam
                    • vailet Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 11.02.05, 13:43

                      Żelazo jest chyba ok - wynosi 114 (norma 45 - 180%)
                      OB 12 mm/h, glanulocyty podzielone (41), granulocyty kwasochłonne (6),
                      limfocyty (47), monocyty (6).
                      Mam jeszcze jakiś wynik, chyba morfologia z rozmazem, ale tu są podane
                      normy,z których wynika, że się mieści w normach więc jest chyba ok.
                      Z tym że te wyniki są gdzieś z przed miesiąca.
                      pozdrawiam
                      • mamamajki Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 11.02.05, 14:37
                        w zakażeniach pasożytniczych granulocyty kwasochłonne są powyżej normy
                        wartość względna to jest 2-4%leukocytów u was jest 6 ale przy infekcji ich
                        liczba wzrasta do 50% i więcej(mnożą się bo zabijają pasożyty tkankowe) więc wg
                        tych wyników jest ok
                        pozdrawiam
                        aSIA MAMA mAI

                        Maja fruwa tu i tam
                        • saburzyca Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 11.02.05, 16:09
                          A teraz moze ja cos napisze, gdyz podobnie było u mojej córki!

                          Zapach z buzi...niezbyt przyjemny! Lekarze takze mówili cos o migdałach--który
                          zreszta 3 wycieliśmy! Zapach nadal był, bóle brzucha napadowe i chwilowe, krew
                          w kale--i ...sami od siebie zrobilismy w lab. badanie na pasozyty--okazało sie,
                          ze to lamblia tak dokuczała! Po miesiecu wytepiona za udziałem lekarza!
                          Naturalne leki-to pestki dyni, czosnek z mleczkiem...Czasem tepi sie te robale
                          nawet pól roku...My raz na 3-m-ce powtarzamy badanie.
                          I faktycznie noce spokojne, bóle brzucha minęly, ale zapach czasem jest, przy
                          przeziebieniu.
                          Pozdrawiam
                          sabina

                          • mama_igora Re: i jescze jedno - podejrzewam, ze inaczej 14.02.05, 09:57
                            Sorry, że nie na temat wątku, ale czy objawem lamblii może być śluz w kupce i
                            gorączka?
    • matiuszka Re: PASOŻYTY,PROSZĘ O RADĘ 16.02.05, 23:26
      Glistę ludzką leczy się dokładnie tym samym, co odzwierzęcą (czyli Pyrantelum).
      Mam psy...

      No właśnie...u mojej 3-letniej córki stwierdzono z kału obecność glisty
      ludzkiej. Niepokojące mnie wcześniej objawy to nieładny zapach z budzi, bardzo
      niespokojny sen (ale mała jest żywa i wrażliwa), podkrążone oczy, zmienny
      apetyt, nieładne kupki (brzydko pachną, ze śluzem, sporadycznie z odrobiną
      krwi). Czy ten śluz i krew w kupkach mogą być przyczyną robaczycy? Jak to
      leczyć? Podałam Pyrantelum ale w kupkach nie zauważyłam robaków. Czy podać
      ponownie (i po jakim okresie) czy też lepiej zrobić najpierw badanie krwi? Na
      ulotce Pyrantelum piszą, że nie trzeba powtarzać kuracji ew. po dwóch-trzech
      miesiącach. Nie chcę małej truć jeśli to nie jest konieczne.

      Chyba zrobię jeszcze badanie na glistę psią...
    • dollores1 ile razy badanie kału na pasożyty ? 21.02.05, 17:20
      Dziewczyny, a powiedzcie czy u waszych dzieci pasożyty wykryto po jednokrotnym
      badaniu kupy?

      Moja córka ma podkrązone i podsinione oczy, ostatnio mocno zaostrzoną alegrię
      (wysypki po prawie wszystkim, nawet po produktach na które wcześniej nie była
      uvczulona), zgrzyta zębami w nocy, ma świetny apetyt ale kiepsko przybywa na
      wadze i rośnie.

      Lekarka zaleciła nam 6-krotne badanie kału pod kątem pasożytów i 2-krotny wymaz
      pod kątem owsików.
      Jesteśmy po wynikach pierwszego badania - brak pasożytów i owsików.
      Czy faktycznie jest sens robić następne ?
      • matiuszka Re: ile razy badanie kału na pasożyty ? 21.02.05, 19:06
        U nas jaja wyszły przy pierwszym badaniu - ale z tego, co wiem czasem wychodzą
        przy którymś tam z kolei. Zrób tyle, ile trzeba.

        I dobrze byłoby wybrać takie miejsce, w którym kał rzeczywiście badają.
        Słyszałam, że w niektórych laboratoriach nawet nie otwierają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja