leli1
14.02.05, 09:34
w czwartek moj 8 mies. synek zaczął brzydko kaszlec, kaszlał całą noc, wiec rano w piatek poszłam do lekarza-zapalenie oskrzeli. Dostał syrop ambrosol i augmentin. Wieczorem mial wysoką goraczke (dałam pyralgine w czopku). Caly czas kaszle okropnie, w dodatku nie wiem co mam zrobic, czuje jak mu charczy w oskrzelkach, ta wydzielina w ogole nie wydostaje sie na zewnątrz. Oklepuje mu plecki, staram sie gruszką wyssac katar z noska choc boje sie ze cos mu uszkodze, tak wszyscy przestrzegaja przed ta gruszka.
mamy ktore przeszly zapalenie oskrzeli swoich maluszkow, powiedzcie jak mu ulżyc. Kiedy moge sie spodziewac poprawy, jak odciągałyscie wydzieline.