Dodaj do ulubionych

ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!!

21.02.05, 09:09
Moja corka ada skonczy za miesiac 8 lat. odkad zaczela chodzic do szkoly
ciagle nam choruje. przerwa, w ktprej jest zdrowa to jakies 2-3 tyg potem
znowu katarek, kaszel. z reguly chodze z nia do lekarza dla czystego
sumienia, lekarka przepisuje jakis kropelki, syrop. jesczze nigdy nie miala
antybiotyku. przy tych przeziebieniach nie miewa goraczki. lekaraka twierdzi,
ze po prostu musi swoje odchorowac i potem bedziemy mieli z nia spokoj. ja
sie jednak martwie tym bardziej, ze w domu mam druga 18 miesiaczena corcie a
wiadomo, ze jedna od drugiej lapie te swinstwa. kupilam adzie snaostol do
ssania, je dosc sporo owocow, jak moge ja uchronic przed tymi ciglymi
przeziebieniami? moze powinnam jej zrobic jakies specjalistyczne badania,
moze ma bardzo slaba odpornosc? sama juz nie wiem?
dzisiaj np. obudzila sie rano mowila ze boli ja brzuch i glowa i miala 37*c
goraczki dalam jej ibufen i poszlam do pracy z nia zostala babacia. pewnei
tym rtazem skonczy sie czyms powazniejszym niz zwykle przeziebienie. a dodoam
jeszzcze , ze mieszkam z rodzicami i wszelkie choroby mojej corki sa
strasznie komentowane przez moja mame. przewaznie sa z mojej winy bo np.
pozwolilam jej wyjs na dwor itp. dosc mam tego gadaia, przeciez mnie chyba
najbardziej zalezy na tym zeby moje dizevi byly zdrowe.
co robic???
Obserwuj wątek
    • ewkr Re: ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 10:16
      Zrób wymaz z noska i gardła moze to jakas bakteria.
    • bartek9926 Re: ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 10:41
      wypróbuj krople sterimar to fizjologiczny roztwór wody morskiej bo ważne jest
      aby śluzówki były nawlżone bo tak to częste infekcje
      albo inchalacje np.kąpiel z dodatkiem kropli np.olejku herbacianego lub innego
      dostępnego w aptece
      albo może to alergiczne
    • jola_ep Re: ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 11:26
      > lekaraka twierdzi,
      > ze po prostu musi swoje odchorowac i potem bedziemy mieli z nia spokoj.

      Bo to prawda smile Według mojej książki o chorobach dzieci (tłum. z niemieckiego)
      normalne jest około 10-12 chorób (typu przeziębienie) w roku. Jeśli wychodzi z
      tego bez antybiotyku, to tylko się cieszyć smile

      > sie jednak martwie tym bardziej, ze w domu mam druga 18 miesiaczena corcie a
      > wiadomo, ze jedna od drugiej lapie te swinstwa.

      Jeśli młodsza córka też wychodzi bez antybiotyku, to bardzo dobrze. Przechoruje,
      nabierze odporności, a jak pójdzie do przedszkola lub szkoły, to jest duże
      prawdopodobieństwo, że będzie chorować mniej/łagodniej.

      >kupilam adzie snaostol do
      > ssania, je dosc sporo owocow,

      Sanostol to witaminy? Jeśli dobrze się odżywia, je owoce, to może wcale tych
      sztucznych witamin nie potrzebuje? A tak w ogóle wierzysz w reklamy? wink
      Spróbuj podać coś ziołowego na wzmocnienie odporności (echinacee, aloes). Tylko
      nie powinno się ich podawać zbyt długo i robić odpowiednie przerwy. I koniecznie
      dużo ruchu na świeżym powietrzu. Basen też może pomóc.

      > dzisiaj np. obudzila sie rano mowila ze boli ja brzuch i glowa i miala 37*c
      > goraczki dalam jej ibufen i poszlam do pracy z nia zostala babacia.

      37 to jeszcze nie gorączka smile A gorączka sama w sobie nie jest zła - jest
      mechanizmem obronnym organizmu i jego sposobem na walkę z wirusami i bakteriami.

      > pewnei
      > tym rtazem skonczy sie czyms powazniejszym niz zwykle przeziebienie.

      Więcej optymizmu smile))

      > jeszzcze , ze mieszkam z rodzicami i wszelkie choroby mojej corki sa
      > strasznie komentowane przez moja mame.

      I to jest chyba w całej sytuacji najgorsze... Nie mogę Ci tu doradzić. Moja mama
      i teściowa są już "urobione" wink Choć mama (z troski) zwykła pocieszać "ale
      kaszle, na pewno zapalenie oskrzeli" A ja "no co mama, zawsze tak kaszle jak
      choruje. Lepiej dam jej tej nalewki czosnkowej, co ją mama zrobiła" smile)) Przy
      okazji - nalewka czosnkowa jest niezła na przeziębienia. Podobnie jak syrop
      cebulowy. I inhalacje z czosnku. W aptece jest dużo smacznych preparatów na
      osłodzenie choroby wink - ostatnio moja 9-letnia córka uwielbia "cukierki
      szałwiowe" smile No i nieśmiertelny Rubital smile

      Pozdrawiam
      Jola
      • andzelika2 Re: ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 15:39
        Bardzo wszystkim dziekuje za odpoweidzi i odpowiedzi. Pozdrawiam
      • andzelika2 Re: ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 15:51
        Jolu, pewnei glupio pytam ale co to jest ten Rubital? smile
        • jola_ep Re: ciagłe choroby!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.05, 17:46
          Syropek na kaszel, chrypkę itp. Prawoślaz z malinami. W miarę tani i przepyszny smile
          I pomoga, a przynajmniej łagodzi objawy.

          Pozdrawiam
          Jola
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka