mamarysia28
27.02.05, 20:12
Już jakiś czas temu zapytałam się pediatry czy to normalne że mój
półtoraroczny synek ma taki wystający pępek (właściwie taki "wypadnięty").
Powiedziała, żeby się nie przejmować. Ostatnio podczas wizyty u ortopedy
lekarz stwierdził, że mały ma niewielką przepuklinę pępkową, ale żeby nic z
tym nie robić, a już absolutnie nie zaklejać plastrem. Do tej pory myślałam,
że taka jest uroda jego pępuszka, ale teraz słowo przepuklina mnie trochę
zaniepokoiło. Czy to rzeczywiście samo przechodzi, a jeżeli tak to do kiedy?