karolcia44
18.03.05, 11:02
Córeczka ma 4 lata i od ferii właściwie ciągle w nocy bardzo kaszle. Mniej -
tylko gdy dostanie syrop przeciw kaszlowy. W ciągu dnia wcale. Jest to tzw.
kaszel mokry. Dawałam jej w ciagu dnia też flegaminę ale nie póżniej niż o 17-
tej. Myślałam,że w końcu to pomoże i wykrztusi to co jej zalega. Niestety
wydaje mi się, że jest coraz gorzej. Dopiero w poniedziałek mogę pójść z nią
do lekarza... Czy ktoś może mi coś doradzić? Jakie mogą być przyczyny?