Dodaj do ulubionych

Do Emilatys

22.04.05, 23:02
Witaj,
Wyczytałam że twój synek miała pseudomonas czy mogłabyś mi napisać czym był
leczony i jak groźna jest ta bakteria? U mojej córki pojawiły się w moczu.
Znalałam informację że pseudomonas aeruginosa jest niebezpieczna i trudna do
wyleczenia, napisz jak było u ciebie?
Dziekuję za odpowiedź
Dorota
Obserwuj wątek
    • emilatys Re: Do Emilatys 23.04.05, 21:21
      Witam

      Synek urodził się w bdb stanie ponad 4 kg. Jednak już po 3 tyg. dostał pierwszy
      katarek - antybiotyk w zastrzyku zinacef. Wtedy też miał robiony pierwszy wymaz
      z noska, kt. był ok. Drugi miesiąc katarek i znowu antybiotyk tym razem ceclor
      doustnie. Czwarty miesiąc katar 10 dni i potem zapalenie oskrzeli - ceclor, kt.
      nie pomógł potem biodacyna, piąty m-c 10 dni kataru i zap. oskrzeli - zinacef
      zastrzyki. Szósty m-c 10 dni katar i zap. oskrzeli (byłam załamana). Wtedy też
      zrobiliśmy ponowny wymaz - wyszedł pseudomonas i gronkowiec złocisty (MSSA)
      mieliśmy antybiogram i tylko biodacyna działała na pseudomonasa i gronkowca, na
      któregoś (nie pamiętam dokładnie) średniowrażliwa na drugiego wrażliwa. Miał
      też synek antybiotyk w maści w kierunku pseudomonasa.
      Powiem Ci tak. Byłam zrozpaczona. W ogóle zrobiliśmy sobie wszyscy wymazy kto
      mógł zarazić z rodziny synka. Lekarze byli zdziwieni bo mamy dobre warunki
      mieszkaniowe...
      Mi i starszemu synkowi wyszedł gronkowiec w gardle. Prawdopodobnie (ale to mogę
      tylko przypuszczać) synuś mógł zarazić się w szpitalu jak jeździłam z nim do
      odciągania katarku - nie dawałam rady ściągać gruszką a synek "zalewł" się
      katarem. Ale tego nie jestem pewna.
      Dzięku Bogu udało się zlikwidować za pierwszym podejściem.
      Ale było ciężko bo wiedziałam, że jeśli to nie pomoże to synek może dostawać
      antybiotyk tylko w szpitalu pod stała kontrolą lekarza.
      Pani doktor widząc moje załamanie powiedziała, że jest to ciężka do wyleczenia
      paskuda ale wyleczalna i nie stwarza bezpośrednio zagrożenia dla życia dziecka.
      Trzeba to wytępić jednak.
      Dodam jeszcze że karmiłam synka piersią wyłacznie do 6 miesiąca życia i nawet
      to nie uchroniło go przed chorobami.
      Byłam zaskoczona bo starszy synek przez pierwszy rok w ogóle nam nie chorował.
      Na pocieszenie dodam, że przeszliśmy przez to a obecnie jest ok.
      Życzę wytrwałości i zdrówka dla Dzieciątka
      • tuznik Re: Do Emilatys 24.04.05, 15:42
        Dziękuję,
        Czy słyszałaś może że któryś z antybiotyków zwalczających Pseudomonas może
        wpływać na hormon wzrostu? Jeden z tych: gentamycyna, piperacylina, ceftazidim,
        ofloksacyna, doustny tylko nie pamiętam króty?
        Dorota
        • emilatys Re: Do Emilatys 24.04.05, 19:00
          Niestety nie wiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka