od pol roku moja 4 letnia corka ma zapalenie ucha co miesiac, ale w kwietniu,
to juz drugi raz!
za kazdym razem dostaje antybiotyk
laryngolog mowi, ze to przez przerosniety migdal i ze pewnie trzeba bedzie go
usunac, ale operuje sie dzieci powyzej 5 lat, ma tez mala zaszczepic, ale
dopiero, jak bedzie przez dluzszy czas zdrowa, czyli nigdy!!!
nie wiem co robic, rece mi opadaja, boje sie, ze w koncu bedzie miala problemy
ze sluchem a antybiotyki oslabia jej uklad odpornosciowy na dobre
jak zapobiec kolejnemu zapaleniu ucha, jak kazdy najmniejszy katar sie tym
konczy? daje jej caly czas leki odpornosciowe ale to nic nie zmienia

Bede wdzieczna za rady, bo jestem zalamana