gutek32
30.04.05, 08:22
Nasz dwulatek miewa jąderka w mosznie w ciepłej kąpieli lub gorączce, ale
najczęściej "wędrują ku górze". Chirurg dziecięcy (do którego skierowała nas
pediatra)stwierdził, że są umiejscowione wysoko i sugeruje zabieg operacyjny.
Równocześnie zastrzegł, że decyzja należy do nas, bo... dawniej czekało się
dłużej na samoistne zstąpienie jąder, ale obecnie zaleca zabieg już u
dwulatków. A po nim (po zabiegu) dziecku przez dwa dni nie można pozwolic
chodzić. Dwulatek siedzący przez dwa dni? Ja tego nie widzę... Czy ktoś ma
podobne problemy i na co się zdecydowaliście? Może poczekać jeszcze jakis
rok? Bardzo będę wdzięczna za odpowiedź. I jeszcze: Czy znacie dobrego
urologa dziecięcego w Krakowie?