Dodaj do ulubionych

odchylanie głowy do tyłu

03.05.05, 14:23
moja mała skończyła 6 tygodni, od jakiegos czasu jest barzdo ruchliwa i
przemieszca sie pełzając po łóżeczku, czasami w pozycji leżącej odchyla
bardzo głowę do tyłu, wyczytałam że takie zachowanie może świadczyć o
wzmożonym napięciu mięsniowym... i wymaga konsultacji, pediatra podczas
ostatniej wizyty nie zauwazył nic niepokojacego, czy wasze maluchy też tak
robia lub robiły ? czy to normalne czy powinnam rzeczywiście zacząc się tym
martwić i pójść do lekarza ?
Obserwuj wątek
    • tabaluga0 Re: odchylanie głowy do tyłu 04.05.05, 09:17
      moj maly tez tak robi, przy tym robi mostki, juz nie wiem jak go ukladac. No
      nie jest to dobre ale neurolog powiedziala ze to jego spsob na poruszanie sie,
      inaczej nie umie wiec robi to co umie.
    • aneta_maz Re: odchylanie głowy do tyłu 04.05.05, 10:49
      Moja Madzia ma 7 m-cy i też odchyla tak główkę. Pediatra nie widzi w tym nic
      złego, dziecko dobrze sie rozwija, jest pogodne. Madzia juz odkąd skończyła
      miesiąc odchylałą główkę do tyłu, na początku bardzo się przestraszyłam, teraz
      wiem że w jej przypadku to normalne. Jesli chcesz się uspokoić, zasięgnij
      porady neurologa dziecięcego, lepiej sprawdzić. Pozdrawiam i życze zdrówka!
    • sigvaris Re: odchylanie głowy do tyłu 05.05.05, 00:54
      Wejdź na forum rehabilitacja z tym problemem, tam mamy mają podobne pytania i
      dobrych fachowców do odpowiedzi.
      Wiem tylko tyle, że 6 tygodni to dobry moment na takie pytania. Nie odkładaj.
      Ale nie ma paniki, bo nie ma .
      • monika.chorw Re: odchylanie głowy do tyłu 05.05.05, 15:41
        Raczej zrobcie dziecku USG mozga, moze w czasie porodu bylo jakies malutkie
        krawwienie. Odchylanie glowy do tylu jest przewaznie objawem wskazujacym na
        takie drobne uszkodzenia mozgu. Blagam Cie, abys sie nie wystraszyla tym "
        uszkodzeniem mozgu". To sa raczej niewielkie zmiany spowodowane krwawieniem (
        ciezki porod, itp.), wskotek ktorych maluszek moze troszeke wolniej sie
        rozwijać, jednak w wielkiej ilosci przypadkow nie jest wymagane leczenie,
        wszystko samoistnie wraca do normy i odruchy robienia mostka z biegiem czasu
        zanikaja. Wiem cos o tym ,bo moj synek byl dzieckiem z wielkim ryzykiem, ze
        bedzie mial porazenie mozgowe. Czeste kontrole u neurologa i bardzo duzo moich
        lez i strachu, a babcia mowila, ze z tego wyrosnie. Dzis ma dwa latka, biega,
        skacze, recytuje dlugie wierszyki i wszystko jest o.k. Tak samo bedzie i u
        Ciebie, trzymam kciuki za bobaska.
        Pozdrawiam i zycze zdrowia!
    • hucu Re: odchylanie głowy do tyłu 13.05.05, 23:13
      miałam ten sam dylemat (synek robił się w "rogalik" i mostki praktycznie od
      urodzenia) i też naczytałam się o wzmożonym napięciu mięśniowym ale
      jednocześnie miałam z maluszkiem inne problemy i zanim się za to zabrałam
      małemu przeszło. Przed ukończeniem dwóch miesięcy zauważyłam, że "wyrósł" z
      tego więc dałam spokój ale lepiej przy okazji np. szczepienia skonsultuj się z
      pediatrą.
      • agryc Re: odchylanie głowy do tyłu 15.05.05, 13:57
        a propos wypowiedzi - nic nie rób - wyrośnie z tego - stanowczo mówie nie!
        Mam znajomą psycholog, która pracuje z dziećmi z róźnymi wadami i mówiła że
        owszem zdarza się, że dzieci "wyrastają" z takich rzeczy - ale to się zdarza -
        a Ty nie wiesz czy tak będzie z Twoim dzieckiem. Mój mały też odchylał główkę -
        nikt mi nigdy nie powiedzial w rodzinie że coś jest nie tak - az w koncu razem
        z moim pediatra pogadalam na ten temat - dała skierowanie do rehabilitantki -
        zbadała go i okazało sie że ma wzmożone napięcie mięśniowe. od 3 miesięcy
        ćwiczyliśmy kilka razy po kilka minut dziennie - takie zabawne ćwiczonka w
        domku z mamusią - kołysanie oraz odpowiednie noszenie maluszka,żeby
        uniemożliwić mu to odchylanie główki i jak miał 5 miesięcy - musiałam zakończyć
        ćwiczonka, bo mi sam podnosił się na moich kolanach podczas ćwiczeń i bałam sie
        że spadnie. A teraz jest wszystko oki - 8 mies mial jak raczkował, 12 jak
        zaczął chodzić, super się rozwija. Polecam zatem porozmawiać o tym z pediatrą i
        skonsultować się z lekarzem rehabilitantem lub neurologiem - na wszelki
        wypadek.
        Aha i jeszcze jedno - znajoma psycholog bardzo poleca HUŚTANIE MALUSZKÓW - NP W
        W HAMAKU LUB NA FOTELU NA BIEGUNACH (U MAMUSI NA KOLANKACH). BARDZO DOBRZE TO
        WPŁYWA NA ZMYSŁ RÓWNOWAGI U NIEMOWLĄT - a zdrowym dzieciom to również nie
        zaszkodzi. Ja pozyczylam na kilka miesięcy fotel na biegunach i sie bujałam z
        syneczkiem - fajna sprawasmile
        pozdrawiam
        Aga
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka