Dodaj do ulubionych

Wróciliśmy z kontroli

06.05.05, 16:12
Wczoraj byliśmy na pierwszej kontroli u kardiloga (w CZD), chociaż widziałam,
że z Adasiem nic złego się nie dzieje tak 2 dni przed zaczęłam się bać i
denerwować, byłam przybita tym, ze Adaś bardzo słabo jadł od kilku dni, nawet
stracił na wadze, potem jeszcze wiadomośc o śmierci Pyzuni rozwaliła mnie
kompletnie. Miałam totalnego doła, najgorszego odkąd jesteśmy w domu.
Na szcęście z serduchem Adasia wszystko jest ok, co prawda nic się nie
poprawiło z przeponą, ale i nie jest gorzej. Spytałam, czy jest siny, bo ja
tego nie widzę, lekarka stwierdziła, że nie. Saturacja w porządku. Długo się
zastanawialiśmy dlaczego dwóch pediatrów którzy widzieli Adasia uważało, że
jest trochę siny i stwierdziliśmy, że to chyba dlatego, ze ma ciemniejszą
karnację, albo zadziałała wyobraźnia...
Obserwuj wątek
    • gosiap10 Re: Wróciliśmy z kontroli 06.05.05, 20:45
      Swietnie - Adas zuch jak zawsze!
    • aniurka Re: Wróciliśmy z kontroli 06.05.05, 21:22
      Bardzo się cieszę że z Adasiem jest ok. My też byliśmy na 1 kontroli po trzecim
      zabiegu i z Alusią też jest ok.Więc mamy się z czego cieszyć.smile


      Pozdrawiam Ania mama Ali
    • gandzia4 Re: Wróciliśmy z kontroli 07.05.05, 17:47
      Cieszę się, że z serduszkiem jest dobrze i mam nadzieję, że z przeponą się
      poprawi sytuacja. moc ciepłych myśli wam przesyłam.
    • bac30 Re: Wróciliśmy z kontroli 07.05.05, 19:43
      Cieszę się że wszystko jest ok.Pozdrawiam Basia i KASIA (ASDII)
    • m.musur Re: Wróciliśmy z kontroli 12.05.05, 22:22
      O!To świetnie,że mały tak dzielnie się trzyma!My byliśmy na wizycie kontrolnej
      następnego dnia.Kto Was prowadzi?Pozdrawiam
      Monika mama Filipka
    • asiajulk Re: Wróciliśmy z kontroli 12.05.05, 22:55
      A to się mineliśmy. Ja bym Was poznała, pamiętam jeszcze z kardiochirurgii.
      Prowadzi nas doktor Mrowiec, na początku zostaliśmy zapisani do dr Kowalik, ale
      stwierdziła, że nie przyjmie takiego małego dziecka, bo ma infekcję (zupełnie
      tego nie rozumiałam, przecież inne dzieci też mogły się zarazić), więc nas
      przepisano. Po pierwszej wizycie jestem zadowolona, bardzo konkretna rzeczowa
      kobieta. A Wy u kogo jesteście? Nie mam zbyt dużego rozeznania, ale tak pytam,
      może u tej samej pani doktor? Jeśli tak to czy jesteście zadowoleni?
      • m.musur Re: Wróciliśmy z kontroli 12.05.05, 23:09
        Nas też prowadzi dr Mrowiec.sama nie wiem czy jestem zadowolona czy nie, bo
        czasam mam wrażenie, że pani dr mnie zbywa i odwala(przepraszam...)badanie. W
        zeszłym roku zapomniała Filipa zgłosić na echo w zwiazku z czym badanie
        przesunęło się o dwa miesiące i mały był operowany w Sylwestra.Niby nic a
        jednak...Nie mogę jednak nikogo polecić, bo np.dr Kawalec jest dobrym
        fachowcem, ale baaaardzo nieprzyjemnym człowiekiem-ja się jej najnormalniej
        boję, więc nie miałabym śmiałości pytać jej o różne sprawy.Dr Mrowiec jest
        sympatyczna, to prawda.Zobaczymy jak będzie dalej.Buziaki dla Adasia!
        Monika mama Filipka
        • asiajulk Re: Wróciliśmy z kontroli 13.05.05, 10:07
          Czy trzeba samemu pilnować, upomnieć się, żeby dr zgłosiła, czy ona sama
          podejmuje decyzję i umawia na echo? My ostatnio mieliśmy przy wyjściu ze
          szpitala, czyli nie tak dawno, ale nie mam pojęcia jak często robi się echo.
          Wiem, że to na pewno zależy od wielu czynników, ale tak mniej więcej, czy raz
          na pół roku, rok, czy na kilka lat?
      • gandzia4 my też ....... 13.05.05, 22:40
        .....jeździmy na wizyty do doktor Mrowiec. Na nas zrobiła dobre wrażenie,
        szczególnie po wcześniejszych wizytach u kardiolog w Lublinie, która traktowała
        nas jak idiotów (odpowiedź na pytanie matki - "a co studiowała pani medycynę?"
        "wy nie musicie wiedzieć wystarczy, że ja wiem" - chodziło nam o info co do
        wielkości przecieku). U niej wreszcie uzyskaliśmy dokładne informacje i
        odpowiada nam na wszystkie pytania jasno i konkretnie. Jesteśmy zadowoleni z
        pani doktor a mała bardzo ją lubi, świadczą o tym piękne obślinione uśmiech na
        wizytach (tak reaguje jeszcze tylko na rehabilitanta), inni lekarze wywołują
        podkówkę na jej buzi za nim jeszcze do niej podejdą.
    • anfido Re: Wróciliśmy z kontroli 14.05.05, 07:21
      My z Adasiem jedziemy na kontrolę 7 czerwca.Bedzie to już nasza 7 kontrola.
      Wszystkie kontrole w Gdańsku w Akademii Medycznej odbywają sie w przychodni
      kardiologicznej dla dzieci. Zawsze muszę mieć dla Adasia wyniki ostatnich badań
      krwi i wiedzieć ile dokładnie waży, no i nie może byc chory. Zanim jeszcze
      zobaczymy się z lekarzem idzie się na EKG, później już z wynikiem idziemy na
      wizytę. Wtedy lekarz decyduje czy ma być echo czy nie. Echo jest dosłownie za
      chwilę i nie trzeba się na nie dodatkowo umawiać. Jeżeli trzeba to dodatkowo
      już na oddziale kardiologicznym mierzą dziecku ciśnienie. Wszystko trwa do
      godziny.
    • pullpecja Re: Wróciliśmy z kontroli 14.05.05, 21:06
      :o) Wszystko będzie dobrze. Popatrz wstecz -ile już za Wami... Myśl pozytywnie
      i niech każda chwila spędzona razem dodaje Ci sił do Walki z chorobą dziecka:o)

      Myślę o Was cieplutko!
    • m.musur Re: Wróciliśmy z kontroli 16.05.05, 22:25
      Asiu, echo w uspieniu robi sie średnio co pół roku-podobno nie ma potrzeby
      robić częściej, chyba że są ku temu wskazania(coś się dzieje z dzieckiem).Pani
      dr zgłasza dziecko do echa tzn. wypisuje odpowiedni druczek, który trafia
      gdzieś wyżej.Zawiadomienie o terminie przychodzi pocztą, ale warto kilka razy
      zadzwonić i się przypomnieć.Na termin czeka się jakieś dwa, trzy tygodnie.Echo
      zwykłe można chyba zrobić bez tego całego zamieszania, ale nie wiem jaka jest
      procedura bo nigdy nie mieliśmy robionego echa przy okazji wizyty
      kontrolnej.Mam nadzieję że nie zniechęciłam Cie do dr Mrowiec swoimi
      opowieściami.To bardzo miła kobieta i rzeczywiście dzieci ją lubią.Pozdrawiam
      Monika mama Adasia
    • m.musur Re: Wróciliśmy z kontroli 16.05.05, 22:25
      No i bzdury napisałam!Myślałam o Twoim Adasiu i podpisałam się jako jego mama!
      Monika mama Filipka(oczywiscie!!)
      • asiajulk Re: Wróciliśmy z kontroli 16.05.05, 22:32
        Usmiałam się z tej mamy Adasiawink) Nie, nie zniechęciłaś mnie do dr Mrowiec. A
        mój Adaś wszystkich lekarzy i wszystkie badania toleruje ze stoickim spokojem.
        Jest bardzo zrównoważonym chłopcem, chyba rozumie, że krzyk i płacz mu nie
        pomagą. No, w końcu znosił duuuużo gorsze rzeczy.
        • m.musur Re: Wróciliśmy z kontroli 16.05.05, 22:46
          Filip tez przez jakiś czas był grzeczniutki przy wszystkich badaniach, ale po
          ostatnim zabiegu reagował wrzaskiem na sam widok białego fartucha(prof.
          Maruszewski oglądał go stojąc w progu sali i wyglądając delikatnie zza ściany-
          komedia!).Echo mógł mieć zrobione tylko po podaniu doodbytniczo dormicum.Przy
          ostatniej wizycie u dr Mrowiec był spokojny, ale tylko dlatego,że znalazł w jej
          gabinecie samochodzik, którym sobie jeździł.Przy badaniu saturacji był już
          wrzask niesamowity.
          Monika mama Filipka

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka