vailet
16.05.05, 09:18
Witajcie,
moja córcia ma 2 latka i 7 miesięcy, mając 11 miesięcy poszła do żłobka.
Będąc w I grupie bardzo mało chorowała, zaczęło się jak poszła do II grupy,
ciągle katar spływający do gardła, łzawiące oczy, kaszel i zapalenie
oskrzeli, ostatnio to co drugi tydzień się to powtarza. Mała nie umie smarkać
dlatego zaopatrzyliśmy się we fridę, żeby jej te katarzysko odciągać, aby jak
najmniej jej spływało, ale kaszel nadal jest, kaszle już tak od ponad
miesiąca (fridę używam dopiero od dwóch dni). ByłaM z nią u pediatry i
rozmawiałam z nią, że może ma bakterię, żeby dała skierowanie na badania
wymazów, to powiedziała, że bakterię ma napewno, bo to dziecko żłobkowe, a
dzieci takie bardzo dobrze się klimatyzują z bakteriami i nie ma sensu
leczyć, bo jak pójdzie do żłobka to znowu złapie-skierowania nie dostałam,
mówię że może migdałay, bo ma lekko powiększone, ale leczone lekiem
homeopatycznym na L.., żeby dała skierowanie do laryngologa, to powiedziała,
że migdały nie są już duże-skierowania nie dostałam, mówię to może ma
alergię, powiedziała, że dużo rodziców myśli, że może być alergia, ale nie
jest, jest żłobkowym dzieckiem i dlatego tak się dzieje, ale że sobie dobrze
radzi, bo nie gorączkuje (rzeczywiście przez cały okres żłobkowy może trzy
razy grączkowała), nigdy nie musiała brać antybiotyku, nie miała zapalenia
ucha, ani gardła. W nocy nie kaszle, najbardziej łapie ją rano jak wstanie i
cały dzień pokasłuje. Dostaje zawsze komplet lekarstw: Eurespal, Flavamed,
prawoślazowy, nalewkę czosnkową, a kaszel i tak ma, mokry czasami suchy.
Jestem już bezsilna, nie wiem co mam zrobić (idziemy dzisiaj znowu na
kontrolę)nie stć mnie żeby latać prywatnie po specjalistach, aż trafię na
dobrego.
I mam do Was pytanie, bo sama już nie wiem, czy rzeczywiście chorowanie jest
spowodowane żlobkiem, czy bakterią, czy alergią, czy migdałami. I czy
mogłybyście mi polecić jakiegoś dobrego specjalistę, słyszałam, że na
Niekłańskiej jest dobra laryngolog, ale czy na pewno i jaki jest koszt
wizyty, bo od mojej pediatry nie mogę się doprosić skierowania.
Do jakiego specjalisty powinnam się udać?
Ale nabazgroliłam, mam nadzieję, że zrozumiecie o co mi chodzi.
Za ewentualne błedy przepraszam.
Serdecznie pozdrawiam.