julkacy
17.05.05, 22:50
Moj synek 18 msc. kilka miesiecy temu mial bardzo ciezki kaszel ktory meczyl
go glownie noca. Trwalo to prawie miesiac a nasza pani doktor powtarzala ze
powodem sa wychodzace zeby i jakas wydzielina ktora noca przedostaje sie do
gardla. Po miesiacu postanowilam pojsc do innego lekarza. Pani doktor po
obejrzeniu gardla stwierdzila mononukleoze. (Jest to jak zrozumialam
zapalenie oskrzeli, dziecko przy tym nie ma goraczki. Dostalismy antybiotyk i
po 10 dniach wszystko minelo. Teraz po dwoch miesiacach wrocilam do swojej
pierwszej lekarki i poprosilam o zrobienie dziecku badan krwi. Rezultat byl
taki ze lekarka poinformowala mnie ze synek m a mononukleoze a przy tym
podwyzszona ilosc bialych cialek krwi. Na moje pytanie co z tym robimy
odpowiedziala ze nic. Co wy na to? Nie bardzo wiem co robic, czy ktos moze mi
cos poradzic?
pozdrawiam
mama Julka