Dodaj do ulubionych

Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi?

18.05.05, 23:08
Witam, mój 3-letni synek odkąd poszedł do przedszkola boryka się z róznymi
przeziębieniami. Generalnie jest blady i do tego dużo się poci, ma sińce pod
oczami. Lekarz trochę bagatelizuje jego wygląd, ja jednak się martwię i chcę
porobić badania na własną rękę. Mam zamiar zrobić morfologię krwi, poziom
żelaza i badanie ogólne moczu. Co jeszcze warto sprawdzić kontrolnie,
doradźcie, bo na lekarza nie mogę specjalnie liczyć?
Obserwuj wątek
    • sigvaris Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 18.05.05, 23:39
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=23845353
      to apropos podkrążonych oczu. Przeczytaj wszystkie posty.
      Waro sprawddzać pasożyty. Dają tak przeróżne objawy, że jak czytam "często
      choruje", poci się, sińce pod oczami... to obstawiam pasożyty.Jakiś z nich.

      Na forum alergie dziecięce piszemy o tym dużo. Albo wrzuć w wyszukiwarkę:
      lamblia (pierwotniak, pasożyt)
      candida (grzyb, pasożyt)
      glista, owsiki i inne (robaki, pasożyty).
      Zrób te badania koniecznie. Lub (ponieważ badania często nie wychodzą, więcej
      na forum alergie) porozmawiaj z dobrym lekarzem... Wielu lekarzy swoje dzieci
      przelecza bez badań na pasożyty 2/3 razy do roku... Poważnie.


      • musia2002 Re: Do sigvaris 19.05.05, 21:34
        Nie chce byc zlosliwa ale Ty to juz chyba przesadzasz z tymi
        pasozytami.Jakiekolwiek objawy to ty zaraz pasozyty.Moze ja na ten temat wiele
        nie wiem ale nie mozesz wszystkiego obarczac pasozytami.
        • sigvaris Re: Do sigvaris 20.05.05, 01:18
          Masz rację. mam ... miałam dziecko chore. Bardzo. Podejrzenia były od
          neurologicznych po pomniejsze... Wrzuć w wyszukiwarkę hasła: pasożyty,
          lamblia, candida, robaki, glista, owsiki.
          Uświadomi Ci to jak wiele osób o tyn pisze. Jak wiele chorób mija/ znika u
          naszych dzieci po przeleczeniu pasożytów. Jak wielu lekazry NIGDy nie zleca
          tych badań. Mamy o tym piszą. Nie tylko ja.
          Dodam i powtórzę: jak wielu lekarzy nigdy nie leczy naszych dzieci pod tym
          kątem. Bo badania prawie ngdy nie wychodzą... Ale to już inna kwestia.
          Więcej jest na forum alergie dziecięce. Kto chce niech szuka.
          • musia2002 Re: Do sigvaris 20.05.05, 02:42
            To nie byla zlosliwosc z mojej strony tylko,ktorys raz juz widze jak do
            kolejnych objawow wypisujesz o pasozytach.Ja sama ide do lekarza z moim mlodym
            [przykry zapach z buzi-moze pamietasz]i tez kaze sobie wystawic skierowanie na
            badanie pod tym kontem.Przez chwilke pomyslalam,ze masz jakas obsesje z
            tymi"robakami".Pozdrawiam i duzo zdrowka dla Twojej dzidzi.
            • ewa2000 Re: Do sigvaris 20.05.05, 16:50
              Abstrahując od widącego tematu, uprzejmie informuję, że lekarz nie jest ani
              Twoim służącym ani wypisywaczem skierowań."Kazać" możesz służącej albo psu,
              LEKARZ KIERUJE NA TAKIE BADANIA, KTÓRE UZNAJE ZA STOSOWNE. Jesli się z tym nie
              zgadzasz zawsze możesz wykonać je za pieniążki.
              • sigvaris Re: Do sigvaris 20.05.05, 23:45
                abstrahując od tematu...
                gdybym słuchała się lekarzy ... moje dziecko miałoby robione wlewki
                doodbytnicze jak miało 3 miesiące...oczywiście przez neurologów. Więc wlewki
                owe nie byłyby wlewkami np. z ziółek...Tylko wlewkami z silnych leków
                uspoakajających.
                Chciano mu podawać inne silne leki doustnie.
                Nie zgodziłam się.
                Na szczęście.
                Lekarz też człowiek i się myli. Ma prawo. Ja też mam prawo mieć zdrowe dziecko,
                a nie uszkodzone przez pomyłkę ... lekarza. I mam prawo o to walczyć. Nawet
                prosząc lekarza o skierowanie na takie badanie, które ja - matka widząca
                dziecko 24 na dobę uważam, że powinno być zrobione. I dobry lekarz wie, że mam
                i prawo i widze więcej niż on podczas wizyty - oglądając dziecko 15 minut na
                miesiąc!

                Dlatego zalecam tu wykluczanie najprostszego. Bo lekarze tego nie robią! Kiedyś
                starej daty lekarze leczyli z pasozytów na dzień dobry. Teraz oglądamy mózg
                tomografem, ale nie robimy badań za 10 zł (tyle kosztuje badanie kału... w
                kierunku grzyby w jednym z laboratoriów warszawskich).

                Poza tym pasożyty dają tak przeróżne objawy, że to nie kwestia obsesji, a
                wielu, wielu godzin spędzonych na poszukiwaniu.... o co chodzi.
                Dla przykładu dodam, pasożyty dają:
                -zaparcia lub biegunki (osobnicza sprawa)
                - utratę masy ciała lub nie , bo może się pojawić apetyt na słodycze,
                węglowodany... (osobniczo)
                - wysypkę lub nie (może przypominać alergię pokarmową)
                - podkrążone oczy lub nie
                - nieprzyjemny oddech lub nie
                - zgrzytanie zębami lub nie
                - zażółcenie skóry lub nie - wręcz matową, białą skórę
                - nadpobudliwośćlub nadmierną senność...
                I wiele, wiele innych często sprzecznych ze sobą objawów.

                Nie rozumiem to forum ma służyć pomocy, czy dywagacjom?
                Ja kończę dywagacje na tym poście.
                Bardziej interesuje mnie pomoc.

              • sigvaris Re: Do ewa 2000 21.05.05, 00:17
                wszystkie badania na pasożyty zrobiłam za "pieniążki"...własne. Dodam, że
                gdybym robiła przez NFZ, to też byłyby za moje "pieniążki"... bo je płacę co
                miesiąc. Więc nie są to "pieniążki" Pana Doktora bardziej niż moje...
                Lekarzy prosiłam jedynie, żeby zechcieli te prywatne badania czytać... a i to
                nie zawsze chcieli, bo nie były przez nich zlecone...
                Kwadratuta koła.
                Nie chcą ani zlecać ani czytać tych robionych na życzenie pacjentów (dodam
                wyniki były jednoznaczne i złe). Może tu masz jakąś cenną pomoc i poradę?
                • ewa2000 Re: Do ewa 2000 21.05.05, 16:30
                  Masz prawo wyboru lekarza. Jeśli nie podoba Ci sie doktor X wybierasz Y, Zeta
                  czy jakiegokolwiek innego, takiego, któremu ufasz. Juz nie te czasy, kiedy
                  byłaś "przywiązana" do lekarza rejonowego i konkretnego szpitala. Dziś - droga
                  otwarta.
                  Lekarze oczywiście powinni słuchać tego co mówi matka, dziecko a nawet
                  rodzeństwo, ale wyciągać wnioski i zlecać badania takie jakie SAMI UWAŻAJĄ ZA
                  STOSOWNE. Pacjenci maja często ochotę dyktować lekarzowi, bo wiedzą lepiej. A
                  nie wiedzą, bowiem nie mają odpowiedniej wiedzy - tej akademickiej. Ja nie
                  zabieram się za repercje samochodu, choć mogę domyslać się co jest w nim
                  uszkodzone.
                  Pacjent może lekarzowi coś ZASUGEROWAĆ, nie może jednak niczego mu KAZAĆ. A a
                  propos pieniędzy - płacone na NFZ składki pokrywają w niewielkim stopniu tzw.
                  opiekę podstawową, w przypadku hospitalizacji ciężkich przypadków - wbrew
                  pozorom nie jest ich mało- każdy pacjent generuje dług placówek.
                  Nie oznacza to, żeby go nie leczyć, ale nie mozna szastać badaniami bez
                  opamiętania, bo wtedy na nic nie wystarczy.
                  Denerwuje mnie postawa roszczeniowa wielu pacjentów - albo darzą mnie zaufaniem
                  albo zmieniają lekarza - pośredniego wyjścia nie ma.
                  Jest grupa lekarzy, która dla świętego spokoju sięga po długopis i pisze "pod
                  dyktando", jednak pieniądze , którymi dysponuje NFZ są ograniczone i tak może
                  się zdarzyć, że zabraknie na procedury ratujące życie. A, że los bywa złośliwy -
                  może to dotyczyc kogoś, kto przed rokiem domagał się stu różnych badań "bo
                  płaci składki".
                  • sigvaris Re: Do ewa 2000 22.05.05, 20:49
                    Myślę, że Twoj post nie odpowiedzią na moje posty.
                    Ja tu wyraźnie piszę, że lekarze sami zlecaja drogie badania (usg, tomograf)
                    chętniej niż badanie kału... które kosztuje 60 x mniej?? Czy tylko 50 razy?

                    A nawet jeśli matka zrobi takie badanie na własną rękę - nie racza zajrzec na
                    kartkę z wynikiem...

                    I moje posty dotyczą badań w kierunku pasożytów , a nie leczenia szpitalnego.
                    Myślę więc, że to poza wątkiem...
    • jolaw74 Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 19.05.05, 14:17
      Jeżeli już "kujesz" dziecko to zrób morfologię z rozmazem i OB.Ja bym tak
      zrobiła.
      • kamila1234 Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 19.05.05, 14:43
        moj 2 latek ciagle choruje na zap.gardła.Zawsze konczy sie antybiotykiem co 1,5
        mc
        a co do przeziebienia maja badania na pasozyty?
    • jolaw74 Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 19.05.05, 18:24
      Ja także nie wiem co ma wspólnego przeziębienie z badaniem kału, ale pediatra
      moim dzieciom też zleciła to badanie w związku z b.częstymi infekcjami.
      • sigvaris Re: Co badanie kału ma wspólnego z przziębieniami. 22.05.05, 20:54
        Przeczytajcie załączony post i wątek z innego forum. Bardziej dotyczy to co
        prawda alergii, ale też w prosty sposób tłumaczy zależność nad którą sie
        zastanawiacie.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=578&w=24174777&a=24235269
    • e_r_i_n Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 19.05.05, 18:28
      Polecam jeszcze ASO do tego.
    • malwa21 Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 19.05.05, 21:04
      Więc tak. Zrobiłam rmorfologię krwi z rozmazem, OB, CRP, poziom żelaza oraz
      glukozę. Ponadto ogólne badanie moczu a w najbliższym czasie badanie kału w
      kierunku pasożytów. Rozważę jeszcze ASO, o którym wspominałyście. Ewentualność
      robaczycy trochę mnie przeraża, bo co wtedy z roczną siostrzyczką - też trzeba
      przeleczyć?
      • sigvaris Re: Doradźcie, jakie badania zrobić 3-latkowi? 20.05.05, 01:26
        na pasożyty leczy się wszystkich. dzieci, rodziców, babcie i dziadków, ba
        rodzinę , co często się pojawiają u tej dzidzi i nianię. WSZYSTKICH.
        Inaczej nie ma sensu. Mało tego ten pojedynczy leczony się uodparnia na ten
        konkretny szczep..Więc zarażenie od nieprzeleczonego członka rodziny jest
        bardzo niebezpieczne. Leków na lamblie ja znalazłąm dwa... Uodpornienie na
        jeden z nich... nie jest jakby tu rzec DOBRE. Bo nie ma wielu leków-alternatyw.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka