Dodaj do ulubionych

10 dni bez mycia ????

21.05.05, 21:42
Słuchajcie kochani, czy u Was też lekarz dał bezwzględny zakaz mycia się przez
10 dni podczas przechodzenia ospy ???? Powiedzcie, że nie, please....sad. Taki
upał dzisiaj był, jutro ma być jeszcze gorzej, mój 6-latek zaśmierdnie.
Obmyłam go dzisiaj mokrym ręcznikiem - lekko szyja, buzia, uszy, pod jedną
paszką (pod drugą krostki), dłonie i stopy (chociaż na jednej podeszwie też ma
dwie krostki), siusiak, pupa, ale on normalnie lepi się...Zreszta sam jęczy,
że chciałby sie umyć....Czy trzeba to wytrzymać? A może to jakaś stara szkoła,
że mycie wykluczone, cooo?
Czy u Was też było takie "nieludzkie" zalecenie ? smile
Pozdrawiam.
Magda
Obserwuj wątek
    • marghe_72 Re: 10 dni bez mycia ???? 21.05.05, 21:48
      Przy ospie nie wolno moczyć dziecka . ale moczyć = wsadzac na pół godziny do
      wanny pełnej wody. Myc trzeba.
      Wstaw synka do wanny, zmocz, umyj i zmyj mydło prysznicem
      Wytrzyj bardzo delikatnie raczej oklepując ręcznikiem niż trąc.
      Własnie skonczyłyśmy sopę. NIe wyobrazam sobie m,zebym mogła córki przez cały
      ten czs nie myć...
      • edytek1 bez mycia? 21.05.05, 22:12
        nie wolno moczyć, ale myć się można prysznic wskazany...
      • lola211 Re: 10 dni bez mycia ???? 21.05.05, 22:39
        A ja sobie wyobrazamsmile, bo slowa lekarki pojelam , jako "nie myc" po
        prostu.Dziecko przez 7 dni ani sie nie lepilo, ani nie zasmierdlo, jak sie
        wiekszosci wydaje.Dzieci nie poca sie jak dorosli, przynajmniej moja córka nie.
        Fakt, ze bylo wowczas upalow, bo to bylo zima.
        • lola211 Re: 10 dni bez mycia ???? 21.05.05, 22:40
          Oczywiscie myla buzie, raczki i podmywalam ja.
          • edki16 Re: 10 dni bez mycia ???? 21.05.05, 22:48
            Moja lekarka kazała myć, tylko do wanny wsypywać sodę oczyszczoną ( przyspiesza
            zasychanie pęcherzyków) a po myciu delikatnie osuszyć skórę ręczników. Co
            ciekawe zabroniła smarownia pęcherzyków czymkolwiek. Pozdrawiam i życzę
            szybkiego zakończenia ospy. E.
    • mami7 Re: 10 dni bez mycia ???? 22.05.05, 14:41
      Jasne, że myć. Prysznic wskazany, niezbyt ciepły i szybki. A potem oklepywac i
      od razu smarować wink
      Powodzenia!
    • antonina_74 Re: 10 dni bez mycia ???? 23.05.05, 10:21
      Ja myłam dzieciom nóżki, rączki, buzię, i podmywałam, reszta ciała się jakoś
      strasznie nie brudzi - no i nie myłam może tydzień, nie 10 dni
    • iwciad Re: 10 dni bez mycia ???? 23.05.05, 12:19
      Czy naprawdę dziecko się aż tak mocno poci?Że upał? My już 4-ty dzień siedzimy
      w domu z powodu ospy. Mały nie wychodzi, nie gania to i się nie brudzi. Też byl
      zaskoczony że nie bedzie kąpany. Myję mu rączki, pupę i stopy. Buzi niestety
      nie bo są krosty a nie można moczyć. Wytrzymamy jeszcze kilka dni myślę.
      Niektórzy twierdzą że można myć bo łagodzi swędzenie ale ja tam wolę aby szybko
      zaschło i się nie paprało. dzieciak wygląda coprawda brzydko w tych kropach z
      pudrodermu ale cóż...takie leczenie.
      • marghe_72 Re: 10 dni bez mycia ???? 23.05.05, 13:20
        Córkę wysypało dośc mocno. Była codziennie opłukiwana prysznicem
        Nic sie nie paprze. Wszystko ładnie zasycha.
        Nie umiałabym nakładac kolejnych warstwe gencjany czy pudrodermu na te stare,
        jednak nieświeże..
        • lola211 Re: 10 dni bez mycia ???? 23.05.05, 13:32
          > Nie umiałabym nakładac kolejnych warstwe gencjany
          A coz tu jest do umienia? Normalnie sie naklada.
          • marghe_72 Re: 10 dni bez mycia ???? 24.05.05, 14:52
            a jakby tak cytowac całe zdanie?
    • salma75 Umyłam :)))) 23.05.05, 15:43
      Szybciutko namoczyłam prysznicem, namydliłam delikatnie, spłukałam...Wszystko
      ekspresem. Stary pudroderm się zmył, ale strupki nie rozmoczyły, to chyba
      dobrze....Delikatnie osuszyłam ręczniczkiem. Syn jak nowonarodzony smile)).
      Strasznie był juz upocony. Nie dość, że upał to mały jest bardzo żywym
      dzieckiem, a że świetnie się czuje mimo tej ospy, wciąż go muszę hamować, żeby
      nie szalał i nie zapocił się za bardzo smile)). Po wczorajszym myciu mam nawet
      wrażenie, że krostki są jakieś mniejsze, mniej zaczerwienione....To nasz 5ty
      dzień ospy....Teraz mam wrażenie, że 2-letnia córka zaczyna chorować - pokasłuje
      często. Właśnie kaszlem zaczęła się ospa u syna, podobno takie pokasływanie
      powodują wykwity na gardle. Oby mała przeszła chorobę tak łagodnie jak Michał do
      tej pory smile
      Dziękuję wszystkim za rady w sprawie mycia.
      Pozdrawiam.
      Magda
      • iwciad Re: Umyłam :)))) 24.05.05, 13:52
        Można myć! Przeczytałam w archiwalnym numerze "Twego Dziecka", że nawet należy
        myć często.
        Ja też już się złamałam i umyłam szybciutko pod prysznicem, delikatnie potem
        osuszyłam. Synek chyba lepiej się poczuł bo potem spał całą noc i nawet nie
        drapał.Z pewnością mycie złagodziło świąd.
    • sylviakia Re: 10 dni bez mycia ???? 24.05.05, 14:24
      dzeiwczyny oczywiście prysznic !
      bez przesady moej dizeci miały ospe wtedy gdy an zewn. było ponad 30 st i co? i
      nie myć? poza tym pediatra oprócz mycia nei zaaleciła pudodermu - w takich temp
      łatwo o zapocenie krotek i nie dość ze nie przysychają to jeszcze moze dojśc
      nadkażenie. poleciła fiolet na spirytusie a do błon śluzowych na wodzie i
      krotksi extra szybko si goiły i juz w tydz po pierwszym rzucie dizeci miały
      wszystkie strupki...
      powodzenia i zdrówka
      Sylwia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka