Ostrzegam, szkoda pieniędzy na to szczepienie. Zaszczepiłam syna w lutym, dwa
lata temu. Udało mu się przeżyć w stanie nienaruszonym dwie epidemie ospy w
przedszkolu. Trzeciej, nie....W tej chwili choruje na pełnoobjawową ospę, jest
dokładnie wysypany!
Do tej pory chwaliłam Varilrix, teraz zdecydowanie odradzam. Kosztuje sporo i
nie jest skuteczna!

Magda